O czym chcesz poczytać na blogach?

Lauren kate

Tajemnice Domu Anubisa - bloog.pl

25-27 bo znajomy nie wstawił jeszcze nowych. Daję więc wam to co mam.

Wszystkie linki wygasły

To wszystko co mam. Mam jeszcze link do forum o tymże serialu Forum

Jeśli lubicię serię Upadli Lauren Kate to zapraszam TU

Już się zabieram do robienia bloga :)



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330059192,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

..."Póki miłość jest powieścią, jesteś treścią jej"...

Się i założyłam moje wieczorowe buciki od Laboutina. Zabrał moją torbę. Wyszliśmy z szatni, zamknęłam ją i oddałam klucz trenerowi, który stał w korytarzu z Theo. Na parkingu czekała mnie niespodzianka. Zamiast sportowego Ferrari stał mniej sportowy Mercedes. Zapakowaliśmy się do niego, Aaron prowadził, ja siedziałam obok, a Jack z tyłu. Mieliśmy jeszcze podjechać po Lauren, widziałam, jak Cesc odjeżdża swoim Astonem Martinem. Z tego co wiedziałam, jechał po Carlę, która już na niego czekała w ich mieszkaniu. Jack wyszedł po Lauren, a po chwili oboje byli już w samochodzie. Dziewczyna miała na sobie śliczną błękitną sukienkę do kolan, która podkreślała jej widoczny już brzuszek. Włosy upięła wysoko, zostawiając tylko kilka kosmyków, które okalały jej twarz.
Przed budynkiem restauracji, w której miał odbyć się bankiet, czekali fotografowie, ci klubowi jak i ci z gazet. Było też mnóstwo fanów Arsenalu, choć mi w oczy rzucały się głównie dziewczyny. To one stały najbliżej bramek po obu stronach wejścia. Kiedy podjechaliśmy, ktoś z obsługi zabrał od nas samochód. Aaron użyczył mi swojego ramienia i w błysku fleszy razem z Jackiem i Lauren ruszyliśmy do wejścia.
*
Ps Dziękuję za te 267 komentarzy zostawionych na tym blogu.
nana930 (MAY)
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Się i założyłam moje wieczorowe buciki od Laboutina. Zabrał moją torbę. Wyszliśmy z szatni, zamknęłam ją i oddałam klucz trenerowi, który stał w korytarzu z Theo. Na parkingu czekała mnie niespodzianka. Zamiast sportowego Ferrari stał mniej sportowy Mercedes. Zapakowaliśmy się do niego, Aaron prowadził, ja siedziałam obok, a Jack z tyłu. Mieliśmy jeszcze podjechać po Lauren, widziałam, jak Cesc odjeżdża swoim Astonem Martinem. Z tego co wiedziałam, jechał po Carlę, która już na niego czekała w ich mieszkaniu. Jack wyszedł po Lauren, a po chwili oboje byli już w samochodzie. Dziewczyna miała na sobie śliczną błękitną sukienkę do kolan, która podkreślała jej widoczny już brzuszek. Włosy upięła wysoko, zostawiając tylko kilka.

Opowiadanie - Lexington Bridge - Onet.pl Blog

Zobaczysz

- ja ja nie chciałem

- spadaj- Emi pokręciła głową i wyszła z sali.

- no pięknie gratulacje Rob- Romi poklepał go po ramieniu z uśmieszkiem.

Po tym wydarzeniu Rob i Romi nie odzywali się od siebie a Emi wybaczyła punkowi, choć trzymała się nadal daleka od niego po ostatnim wydarzeniu w hotelu.


** Kilka dni później **

- do zobaczenia

- trzymaj się i powodzenia kochana- jeszcze raz Lauren przytuliła mnie na pożegnanie.

- miłej.

Zaniepokojeni.

-cholera.. – Kucnęłam, kiedy usłyszałam głos Daxa- nieładnie tak

-Dax?!- Spojrzałam na niego.

- chodź do mnie- uśmiechnął się i wyciągnął ręce.

- kochanie- smutna szybko przytuliłam się do niego.

-co się dzieje?

- ja mam już dość tęsknie za tobą nie wytrzymuje już..

- jestem już i zabieram cię do domu.

-co?- Spojrzałam na niego.

- Kate powiedziała, że musisz odpocząć widzi, że cos jest nie tak.

Miłości wystarczy, że jest.

Claudia & Laur. Znajdź swoją Thecorację.
2004
maj (1)
czerwiec (2)
lipiec (6)
sierpien (4)
wrzesień (5)
październik (4)
listopad (2)
grudzień (5)

2005
styczeń (8)
luty (12)
marzec (7)
kwiecień (7)
maj (20)
czerwiec (7)
A przed śmiercią powiedział do swojego oprawcy
'nie bój się, zabij mnie'

Ja też się poświęce. Nie będę się nawet wahać. Zgine za innych, za Polske, za moje poglądy, za to w co wierze.
I JA SIĘ NIE BĘDĘ BAĆ ŚMIERCI, ANI BÓLU!
Niektórzy uznają to za szaleństwo. Ale nie ja...

Każdy gra swoją talią kart
Wierna Kochanka Śmierci
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Bloga bo przeczytałam jego adres na takim mostku niebieskim na wałach..."
meega :D

"(...)Ja też mam Twój adres z mostka na wałach :) Blog fajny ;) Tylko wiesz, mogłaś zostawić troche miejsca dla innych na podpisy na mostku hehe..."
^LaUrEn&

Miło wiedzieć, że reklama na mostku działa :) Jak widać rekalma jest wszędzie ;)

***

"Tak chyba wygląda wolność. Pędziliśmy drogą w dół, a ja wiedziałam, że będziemy