O czym chcesz poczytać na blogach?

Laguna

amelia-snape blog

I Zdjęcie Kasi i Pawła tylko to zdjęcie nei wiem po co? Dobra kit... Mam straszny katar a dotegho cały czas otwrte prawie na oścież okno, jem lody hehe... i pije gazowane i zimne heh... chyba chce zachorwać? Nie...
Jutro posłucham solo Kaśki Cz. będzie zapwene coś śpiewać na hisi. Więc musze jakieś zatyczki do uszu skombinować. Dobra kończe.Narqa!


skomentuj (0)




2002-06-12 12:16:34 >> Bal...

Wczorja coś blogi nie chodziły...no to dziś p.Gruszczyńska mi postawiła ocene jaką chciałm i nawet nei musiłam z nią rozmawiać :) P.Mazurkiewicz... mielismy w innej sali i Laguna z Martą usiały na 1 ławce ...gdy tylko na nei patrzyłam to cały czas sie brechtały. Wróciliśmy 2 godziny wczesniej... Dzis bal szósto kalsistwó jade kupic spodnie ...
skomentuj (0)




2002-06-13 13:26:43 >> ZOO

Wróciłam na piechte z Laguną z tego balu...hehe...leciała jak głupia..... Fajnie było... poszłysmy do fryzjera Laguna i Malcia miały karbowane pasemka, ja prostwowanie włosów i jakies spręzynki...ze tak powiem...które się później popsuły, Palulina tez prostwanie A Jadźka dała sobie obciąc włosy.
Dziś byliśmy z kasą w ZOO. Biedne zwierzęta...facetka dała.

Zapiski NIE Uczesane - Onet.pl Blog

Czas zaciera wspomnień ślad...
Późna jesień...za oknem widać pierwsze przymrozki ...przyszły dni , w których w Mojej głowie kłębią się wspomnienia jak fale na wzburzonym morzu.Są takie, które ogrzewają od środka jak gorący miód ..I takie...które powodują ukłucie w sercu...Pewne rzeczy, sytuacje mijają bezpowrotnie, dlatego zostają Nam wspomnienia...Nie wiem czy to jesienna chandra, ale coraz częściej myślę o tym co było ...co straciłam ...co mogłam zyskać ...ile dobrych bądź złych chwil umknęło z mojej pamięci.

Kim byłabym bez wspomnień?

Laguna (08:15)
Komentarze -dobra rzecz
Poranny sms..Listy do M c.d
Witaj M!
Trochę mi będzie brakowało porannego smsa od Ciebie... pomimo swej świeżości, nałóg był mocno uzależniający.....Ale wierzę w to, że uda Nam.

Laguna-finalistka show”Dwa światy”

Wygrali my przegrałyśmy.Wszyscy musieli typować.Ilością chyba 7 głosów show opusciła Ja_Twoje_Słonko.

Po ogłoszeniu wyników odetchnęłyśmy z Dżo z ulgą bo obawiałyśmy się ze odpadniemy jako pierwsze.uf.!Ale emocje;p.

Następny tydzień to porażka była.Paulina odchodzi.Dopiero co sie show zaczęło a ona odchodzi.Tylko dlatego bo nie umie pogodzić show z pracą;/.I dlatego musieliśmy z chlopakami pozegnać naszą koleżankę;[Paulina odeszła.Show nam się sypało.I Ewka żeby towarzystwo deprechy się nie nabawiło zaproponowała grę w butelkę.Razem z chłopakami oczywiście.I dlatego razem z Magdą Laguna wyszła na dwór żeby wrzucić chłopakom kamień a na kamieniu kartkę z naklejoną wiadomością:Dom.Dziewczyny.Butelka.15 minut.Chłopaki od razu zaczaili o co biega.Za 15 minut byli w domku dziewczyn.Zabawa rozpoczęła się na dobre.Padały pytania trudne śmieszne niedyskretne.Zabawa trwwała do 4 rano;]

Chłopaki cichcem poszli do swego domu.O 10 rano Marek wpadł z nowym zdaniem.Polegało ono na odgadnięciu wszystkich czarodziejek z księżyca.I kto wygrał?Oczywiście panie;).

Tym razem pożegnaliśmy xD_leon_xD.Kobietki mogły sobie odpocząć o nerwów.

W niedzielę po południu ni z tego ni z owego.

Stado koni - Onet.pl Blog

Ale tak jakoś wyszło.

 

Nie będę pierd*lić, że wyrosłam z zabawy w blogi, bo to nie prawda...

Nie będę kłamać, że znudziły mi się blogi grupowe, bo to kłamstwo.

 

Obecnie można mnie spotkać na nieco bardziej 'dorosłych' bloggach.

No trudno.

 

Tak więc pozostaje mi się z wam pożegnać...

 

Tak na pożegnanie wymyśliłam takie opowiadanie. Wiem że będą błędy, bo nie pisze w woordzie, tylko bezpośredniu na blogu.

 

***

 

Noc zapadła już na dobre. Na niebie nie było za wiele gwiazd, kiedy Laguna gnała po terenach stada. Wiedziała, że jej dom, jest tam, gdzie są jej bliscy. Jej bliscy? Dobre pytanie. Pyrrusa już niesamowicie dawno nie widziała, Artel też się gdzieś zapodział, Arjuna, która trzymała to stado w kupie odeszła...

No i co z tym zrobić?

Zostać, i próbować żyć wsród znajomych?

Czy odejść i żyć jako nowa osoba?

- Laguna?

Obok klaczy pojawiła się nieznana jej klacz.

- Kim ty jesteś? - zapytała Laguna zatrzumując się gwałtownie

- Ja? Jestem Lauree.

- Lauree? Wybacz, ale nie znam cię.

Klacz zaśmiała się wesoło.

-.