O czym chcesz poczytać na blogach?

łącznik

Blog czwartaa

Ze hej
Jacek:mini spodniczki, ponczochy topy takie ze z tylu tylko sznureczki, tatuaze itp
Robert:czyli normalka
Robert:a chłopaki jak?
Jacek:rydzu wymiatał jak zwykle heh
a marek zagadywal jakies nierozsądne dziewczyny co techno lubily
Robert:bueeehh
Jacek:ale co sie napatrzylem to moje
chyba bede czesciej chodzil do alibii
Robert :jak Kasia pojedzie, to zabierzecie mnie ze sobą kiedyś....
Jacek:hehe spoxik, masz to jak w banku

To tyle na początek relacji....
Mam nadzieje, że nikt nie będzie miał zastrzeżeń i że pomysł zyska zwolenników....

Robert - łącznik z biblioteką
2003-02-20 19:03:31 skomentuj (13)


wisełka i czizesnczikenfakenburger - soczysty na całej okrągłości
W czwartek wieczór piłkarski w Palermo, gdzie wszystkim udzieliły się emocje meczu (nie wiedziałem, że wśród naszego grona tylu zagorzałych kiboli). Po meczyku odbylismy kulinarną wycieczke do baru Minio na przepyszne, soczyste, chrupiące fastfoody (mniamm:P)
Nasza wielkoduszność i współczucie dla chorych kolegów zmusiło nas do odwiedzenia naszego Prezesika, który będąc w sexownej pizamce uraczył nas przyjęciem na klatce schodowej.... no cóż może miał zły dzień, bo nie wydaje mnie się co by godzina.

qwadrat blog

Ale  nie , nie będą to piękne, romantyczne wiersze... Owszem jestem piękna i romantyczna ale od jakiegoś czasu czuję się jak napalona małolata.... I tym was będę rozweselać... Zapewne macie też jakieś erotyki w głowie... Ja mam jak zwykle już w szufladzie... I chciałam zacząć delikatnie... od bajek , wierszyków, może później przepisów kulinarnych... Ale my tego nie potrzebujemy....:) Potrzebujemy namiętności, dotyku, bliskośi męskiego ciała:) Tego potrzebujemy... I uwierzcie- romantyzm też się przewinie... Zaskakujący romantyzm, taki, który prawie jest na wyginięciu... Bo się naprawdę da... Da się połączyć wszystko w jedną całość.... Potrzebujemy tylko odpowiedniego łącznika.... Ja na taki łącznik miałam szczęście trafić.... Nazwijmy więc łącznik jakimś imieniem... .. Czekam na propozycje nazwania go  uniwersalnym imieniem... Łącznik będzie często przewijał się we wszystkich opowieściach, więc musi mieć fajną ksywkę, imię...
Czekam na propozycje... Jak już Łącznik zostanie ochrzczony i zadomowi się tym samym na naszym blogu... to uwierzcie - znacznie umili nam czas.... Czekam też na pomysły, kto i co ma jeszcze ten czas umilić... Potrzebuję słów klucza, miejsc... I nie potrzebuję miejsc przyziemnych.. jak pralka, stół w kuchni, tymbardziej łóżko... poruszmy wodze fantazji, póki odwaga jest...:) ja jak zwyklę ubiorę miejsca.

monek7 - Onet.pl Blog

Całym turnieju.
"Dwójka" do ostatniego meczu z Dytmarowem przystępowała ze świadomością ze muszą oni strzelić co najmniej 7 bramek i nie stracić żadnej jeśli myślą o 1 miejscu. Olesno mocno wzięło sobie do serca słowa trenera, który mówił o tym by nie myśleć o liczbach tylko o tym by grać swoje. Zaczęło się przepięknie. 6 minut i już prowadziliśmy 4:0. Po przerwie Olesno grało już luźniej widząc iż rywal nie ma dzisiaj najlepszego dnia i dołożyli jeszcze 5 goli, a mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 9:0 dla Olesna i to oni cieszyli się z 1 miejsca i awansu do Finałów Wojewódzkich.

Pierwszy skład Olesna:

Atak: Wojciech Górski, Oskar Galant
Pomoc (łącznik): Szymon Kochański
Obrona: Mateusz Hałupka, Piotr Krawczyk
Bramka: Jakub Kozak

Rezerwowi: Paweł Wloczyk, Adam Łysy, Bartosz Zajączkowski, Tomasz Tyrała, Patryk Huć


Życzymy powodzenia w Finałach ;]
MoNeK ;]
2 komentarze

21 kwietnia 2009
Półfinały wojewódzkie

Moja Dacia Logan

Auto gotowe i mogę przyjechać po odbiór. W ASO bylem na 19.30 dopiero ale odbiór odbył się bez zgrzytów za możliwość przetestowania clio zapłaciłem 36,60 brutto. a za naprawę mojej rumuńskiej księżniczki 250zł

Części wymienili, podłączyli auto pod komputer diagnostyczny - powiedzieli że wszystko bedzie dobrze ;) błąd był ale nie jest jako aktywny wiec nie trzeba się martwić skasowali go Zaprawka na drzwiach była zrobiona.
Panowie w serwisie mieli jednak problem z wystawieniem faktury za naprawę z podziałem kosztów 90-10% nie wiedzieli jak to zrobić tam się próbowali tłumaczyć że im system źle działa taa... ;) a i powiedzieli mi że trzeba będzie wymienić łącznik stabilizatora przy prawym kole... ale tym zajmę sie po urlopie

Auto umyte odebrałem i lżejszy o trochę gotówki (250 + 36) odjechałem do domu... na liczniku 67.000 km a przed nami trasy wakacyjne po Polsce... aha do gratisów Przyguccy dołączyli jeszcze komplet swoich ramek pod tablice :)


08:46, adamczyks
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 czerwca 2009

biosfeera blog

Serowy przebój sezonu,  makaron tagliatelle z sosem z niebieskiego sera, ze świeżym szpinakiem, pomidorkami koktajlowymi i orzechami włoskimi – 28 zł
CZWARTEK:
Kremowa rewelacja, zupa krem soczewicowo-kokosowa podawana z grzankami
China town, smażone warzywa z kostkami tofu w panierce, podane z ryżem bądź kaszą  - 34 zł
PIĄTEK
Francuski łącznik,

...Bez Happy Endu...

Poszłam w tamto miejsce. I przyjęli mnie. Nie chciałam, ale powiedzieli, że nadaję się i jestem potrzebna.
- O boże...przecież tak rzadko kiedy przyjmują śmiertelników.
- Przyjmują, ale tych wybitnych
- Czyli nadajesz się doskonale...nie mogę uwierzyć...przyjęli Cię do świętego kręgu. Masz nieśmiertelność?
- Mam. I również kilka innych ciekawostek.
- To znaczy?
- Nie odkryłam jeszcze. Umiem władać ogniem, nie czuję żadnego bólu.
- Ale....to kim Ty jesteś?
- Kłótnią.
- Tak myślałam. Duży zaszczyt. Gratuluję.
- I to nie koniec Pel...to jest funkcja poza kręgiem. A ja należę do kręgu. Czy tego chcę czy nie jestem łącznikiem. Łączę 2 światy...
- Matko...
- Taki szok?
- Bardzo. Przecież to najważniejsza rola w całym kręgu! Możesz zniszczyć cały świat.
- Wiem o tym...pokazałam tylko co umiem. Więc teraz odgrywam dużą rolę. Dopiero się uczę, ale tam...to jest niesamowite. Władam taką siłę, że Voldemort to przy mnie jedno, marne nic.
- Ktoś o tym wie?
- Oprócz Ciebie nie. Nikt. Ale niedługo.
- Co ma być niedługo?
- Riddle chce się łączyć z nami. Chce i zrobi wszystko w tym kierunku. Za kilka dni będę łączyć jego i nasz świat.
- Będzie zdziwiony...
- Będzie. Dzisiaj był jak rzucił na mnie Crucio, a ono nic mi nie zrobiło..

dziennik garcona

Strona główna
Panna A. c.d.
Panna A. (zwana w notce tej "koleżanką koleżanki") była bohaterką kilku ciekawych epizodów ostatniego miesiąca. Mój niezawodny łącznik organizował wspólne wypady, imprezy i takie tam okazje, co bym mogł się z A. lepiej poznać. Poznać sie poznaliśmy, ale nie na tyle... A łącznik teraz wyjechał i dół, bo ja oni A. nie możemy nic zrobić, gdyż ona ma chłopaka i wszelka inicjatywa byłaby tu nie na miejscu. Chyba, że chodzi o kontaktu na gruncie czysto zawodowym - ma się odezwać w sprawie tłumaczenia. Tylko że tu też impas, bo pewnie wyśle mi tekst mailem, ja go przetłumaczę i odeślę i nie będzie nawet okazji do spotkania. Oczywiście kasy nie wezmę, sypnę jakiś dobry tekst o ewentualnym piwie, ale ciężko będzie coś czuję. Choć wygląda mi chwilami, że A. może by i miała ochotę, tylko nie wie jak to.