O czym chcesz poczytać na blogach?

Kvitova

& Onet Blog Site About Maria Sharapova & - Onet.pl Blog

Finał The Cellular South Cup 2010
Witam. Sorki za to, że trochę długo nie pisałam, ale dosyć długo zbierałam się do napisania posta, ale było to spowodowane nauką i może trochę lenistwem.. :p
Sharapovej idzie doskonale w turnieju w Memphis, bowiem Masha awansowała do finału. Jej wszystkie pojedynki, które dały jej finał były szybkie i dosyć łatwe.
II runda -> M.Sharapova vs. B.Mattek-Sands (USA) 6:1, 6:1
Ćwierćfinał -> M.Sharapova vs. E.Baltacha (Wielka Brytania) 6:2, 7:5
Półfinał -> M.Sharapova vs. P.Kvitova (Czechy) 6:4, 6:3
Przeciwniczką Marii w finałowym pojedynku Regions Morgan Keegan Championships 2010 będzie Szwedka Sofia Arvidsson. Panie dotychczas spotkały się tylko raz na korcie, w 2003r. w Luxembourgu lepsza okazała się Rosjanka. Trzymajcie mocno kciuki!! xoxo! :*
   
karolinkaklaudia (19:59)
2 Jest ok!! Ale mogłoby być lepiej!!

Return Winner - Basket Mania

plus

Pironkova - rewelacyjna gra Bułgarki. Jakies 2-3 lata temu niektorzy uwazali, ze ona juz wyeliminowala bledy i zaczne wchodzic do czolowki. No i przez 2 lata znow zamulala gre z koncowej a dobre mecze mozna bylo policzyc na palcach jednej reki. Talent ma ogromny ale nigdy tego nie udowodnila. Wreszcie sie udalo. Mnie sie podoba jej gra i zycze sukcesow na przyszlosc. Fajny tenis, dobra gra z koncowej, nie boi sie rywalek, potrafi zagrac winnera. Nie jest to jakos bardzo wszechstronna zawodniczka ale przy obenym poziomie WTA Tour powinno wystarczyc do wygrywania. Mysle, ze jeszcze zrobi kilka dobrych wynikow w przyszlosci.

Kvitova - swietna Czeszka wreszcie zrobila dobry wynik. Zazwyczaj Petra mnie irytowala. Nie umie panowac nad emocjami, wazy duzo za duzo, zle sie porusza. Przez to nie bylo wynikow. Teraz wyglada troche lepiej chociaz jeszcze moglaby schudnac, troche sie poprawilo poruszanie i juz sa efekty. Z emocjami nie radzi sobie dalej, zachowanie na korcie ma przedziwne i zawsze po glupkowatych gestach nastepna pilke przegrywa. Absolutnie trzeba wyelimowac to inaczej beda dalej klopoty. Bh do poprawy rowniez. Kvitova ma czym straszyc i powinna w turniejach na szybkich kortach oraz w hali byc grozna dla kazdego.

Kanepi -.

Sportowa Publicystyka

12:52, lukasziwanek , Roland Garros 2011
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 maja 2011
Roland Garros, dzień 9 (NA ŻYWO)
Agnieszka Radwańskia nie wykorzystała prowadzenia 4:1 w I secie i pięciu piłek setowych w II partii i przegrała z Marią Szarapową w 1/8 finału Rolanda Garrosa. O drugi półfinał w Paryżu piękna Masza zagra z Andreą Petković, która wyeliminowała Marię Kirilenko. Petra Kvitova ku mojemu rozczarowaniu przegrała z Na Li. Wika Azarenka łatwo rozprawiła się z Jekateriną Makarową. Rafa Nadal - Robin Soderling i Roger Federer - Gael Monfils to wyłonione w poniedziałek ćwierćfinałowe pary w turnieju panów. Andy Murray bije się z własną słabością i Viktorem Troickim, Szkot odrobił stratę dwóch setów i spotkanie dokończone zostanie we wtorek.
Więcej »

Tagi: Agnieszka Radwańska Andy Murray Maria Szarapowa na żywo Rafael Nadal roland garros
10:29

olimpijsko.blox.pl

Ale o Kvitovej złego słowa też mówić nie należy. Choć można, że mało finezyjna, bez polotu, nie każdemu mogą się podobać dzikie okrzyki na korcie (tym bardziej te wydawane nie po własnych dobrych piłkach, a błędach rywalki, przy czym nie tych kończących jakieś niesamowite wymiany). Coby jednak nie pisać - Czeszka od tegoż stanu 5:1 zagrała kilkadziesiąt minut świetnego tenisa. Albo inaczej - skutecznego tenisa.

Drugi set też miał swoją historię. W pierwszych sześciu gemach panie dały sobie po przełamaniu, a potem nadszedł gem numer 7. Serwowała Kvitova. I im dłużej ów gem on trwał (a trwał niemal kwadrans) tym bardziej wydawało się, że musi on zakończyć się sukcesem Polki. Mając w pamięci ostatnie wyczyny Isi nie było innego wyjścia. To musiał być Ten Moment. O tym gemie miała już jutro rozpływać się prasa. Ale Czeszka była lepsza. Choć momentami załamywała się jak poprzednie rywalki Radwańskiej gdy ta broniła więcej niż się da, to jednak za chwilę potrafiła uderzyć w swoim stylu. Czyli mocno. A jak piłka do niej wróciła to jeszcze mocniej. Aż w końcu Czeszce się udało, po czym Radwańska już nic właściwie nie zrobiła szybko kończąc spotkanie oddając po.