O czym chcesz poczytać na blogach?

Książeczka zdrowia

nawarsztacie.blog

skomentuj (0)

przygodo 2009-07-03 14:55:00

ja to mam dopiero opener. po podłodze wala sie wszystko. istne pobojowisko. kalosze, pieluchy, dwa worki na śmieci (pełne), walizka, torby: małe, duże, plastikowe, płucienne, buty, herbata w szklance, gazety, książeczka zdrowia, kurz, pył, piasek. na pewno nikt w namiocie w babich dołach nie ma tak eleganckiego burdelu jak ja tu. dostaje cholery patrząc na to, ale wyjścia nie mam. mam natomiast stresa. podróz z małym dzieckiem, w nocy, miliony bagaży,co i jak będzie z moim kręgosłupem, jak lalka będzie znosiła drogę, eh.

nie ma.

zosiamarysia - Onet.pl Blog

Publiczne

Czy mała syrenka mieszka w Bałtyku - pytanie spada na mnie znienacka, więc odpowiadam: "tak tak oczywiście", w znaczeniu "cholera wie, za 10 minut musimy wyjść z domu, a ja nie mam pojęcia, gdzie jest twoja książeczka zdrowia"  

"taaaaak?" - doputuje prokurator, a ja na to: "taak, tylko że kiedyś dawniej" w znaczeniu "błagam , skończmy ten temat, na pewno kładłam ją na biurku razem z receptą". 

"taaaaaaaak??!!!" - Wow,  nie wiedziałam, że pięciolatek umie tak wysoko unieść brwi.

...Take me away...

Nie uciekł nam ostatni autobus do domu. Musiałam dzwonić po brata bo od niej do mnie to jakieś 8-10 kilometrów jest... Ale dało radę ;)
A dziś... Słoneczko za oknem, wiosna chyba idzie :) Za kilka godzin czeka mnie wizyta u lekarza. Nic mi nie jest, to tylko formalność z załatwieniem tej nieszczęsnej książeczki zdrowia. Dodzwonić się do tej przychodni to masakra... Oni chyba odkładają tam telefon bo dzwoniłam od wczoraj od 8:00 rano i ciągle zajęte... Dopiero dziś się udało. I to też nie od razu a wrrrrr.
Trochę posypały się plany a właściwie nadzieje co do pracy. Nigdy nie wiadomo czy szef baru wywiąże się z obietnicy. Ale nie.Dwa miesiące przed końcem szkoły... Ale jest ok ;)
Jestem niewyspana... Ale zadowolona i to chyba najważniejsze ;)
W środę muszę jechać po wyniki z "sanepidu" czy jak to tam się zwie. Trochę pokrzyżowało mi to plany bo miałam jechać z P. do Opola na jego egzamin z jazdy. Trudno. Ważne, że do końca tygodnia książeczka zdrowia będzie w pełni załatwiona. Potem zostanie jeszcze tylko dopytanie się co z tą pracą. Czy to aktualne i w ogóle. Mam nadzieję, że się uda, nawet jeśli miałaby to być praca na chwilę. Bo pilnie potrzebuję większego zastrzyku gotówki. Moja 20-to letnia wersalka prosi o wyrzucenie. Śpimy teraz nie na.

szept.

Maria...cały spóchł...mamo, mamo...język mu puchnie...Boże szybciej..." wydukałam w potężnym szlochu...ksztusiłam się jak małe dziecko, przy płaczu...łapałam powietrze by cokolwiek powiedzieć...z minuty na minutę coraz bardziej robiło mi się słabo...
Azyl zaczął rzucać się po przedpokoju...miał dziwny atak...w plecaku książeczka zdrowia Azylka..."Karolina złaź na dół...taksówka czeka..."-rzuciła mama...już byłam za drzwiami...zbiegałam po schodach z Azylem najszybciej jak mogłam...o dziwo Azyl wskoczył do taksówki sam...jakby wiedział, że pomoc przyszła...
20:40 jesteśmy na miejscu...na korytarzu cicho...światło jażeniówek zaczęło mnie.

A ja czekam i czekam i czekam, ciszę wplatam we włosy i na palce nawlekam

No i niby do tyłu a jednak do przodu :) Dyskretna kombajn przede mną ;P



Jeszcze tylko tydzień leczenia i zacznę kurs na prawo jazdy ;D będę się rozbijać po chodnikach i przejeżdżać staruszki na przejściach ;D będę się stresowaći wyładowywać nerwy na znajomych ;D


Przede mną także Sanepid i książeczka zdrowia i praca jeszcze nie do końca ustalona ale najprawdopodobniej na lipiec i sierpień... ;]


A dzisiaj wybieram się na juwenalia z ludźmi z roku i będę pić i pić i pić ;D
Raz na jakiś czas mi sięnależy ;P


I na końcu najważniejsze ;] te oczy...
ech... brązowe cudne oczka mojego męża.

Zwierzaki Poznan - strona z Waszymi ogłoszeniami

sobota, 30 października 2010
Kredka - słodka koteczka "arlekinka" szuka domu

Kredka - kotka około 2-3 lat , spokojna, ułożona, w pełni kuwetkowa, zdrowa poszukuje domu na zawsze. Dwukrotnie odrobaczona,
zaszczepiona, wysterylizowana, książeczka zdrowia, testy FIV/FELV - ujemne, niewybredna w jedzeniu, przyzwyczajona do suchej i mokrej karmy.

Jest bardzo uczuciowa, ale nie nachalna. Kocha człowieka - zagaduje, "wita", "grucha". Wyjątkowo łagodna i stateczna.

Kredka została skrzywdzona i boi się innych kotów, dlatego szukam dla niej domu niewychodzącego, bez zwierząt.

Oddam KOTKI w b.dobre ręce

kotek mieszaniec półdłudowłosy

oddam do domu z ogrodem lub dużego mieszkania kota po rasowej kotce, czarny tabby z białym (łaciaty), włos półdługi, nie wymaga czesania, będzie duży i puszysty, ur. 21.05.08, dorodny, książeczka zdrowia, Możliwy dowóz w rejonie Wrocławia. 0-606 291  563,

07:44, zwierzakiwro
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 lipca 2008