O czym chcesz poczytać na blogach?

Krwotok

Aniazosia's Blog | Just another WordPress.com site

Jej powstałym skrzepem.

Najczęściej występują krwawienia typu mieszanego – tętniczo – żylne.

Krwotok miąższowy powstaje w wyniku uszkodzenia większej liczby naczyń włosowatych, zdarcia i oddzielenia się od skóry, przerwania mięśni lub uszkodzenia narządów miąższowych (wątroby, śledziony, nerek), co może być groźne dla życia. W krwawieniach miąższowych krew spływa z całej uszkodzonej powierzchni.

KRWAWIENIE ZEWNĘTRZNE

W przypadku urazu najczęściej dochodzi do uszkodzenia różnych naczyń krwionośnych i rozpoznanie rodzaju krwotoku jest utrudnione. Dlatego w pierwszej pomocy używa się określenia natężenie krwawienia i ocenia je jako duże (silne krwawienie) lub małe (słabe krwawienie).

Objawy:
- pojawienie się krwi po przerwaniu ciągłości skóry,
- blade śluzówki,
- osłabienie, a nawet utrata przytomności,
- przyspieszone i słabo napięte tętno.

Postępowanie:
- należy wezwać pogotowie Ratunkowe,
- założyć opatrunek; w tym celu należy:
- włożyć gumowe rękawiczki
- jeśli jest to niewielka rana – zdezynfekować ją,
- ucisnąć ranę przy pomocy.

Jeśli nie spełnią się moje sny...godne zastanowienia.....co zrobię....??? - bloog.pl

Się co kilka godzin. Po południu jednak zauważyłam na nogach dziwne plamki, które jak się później okazało były wybroczynami na skórze:/ Czyli po naszemu mówiąc moja naczynia były tak słabe, że pękały, robiąc na skórze czerwone i fioletowe plamy. Pokazałam to mamie no i mama zadecydowała, że musimy iść na następny dzień na badania. Była niedziela, ale na szczęście zważając na zawód mojej mamy szybko załtwiłysmy przyjęcie bez kolejki. Pobrano mi krew i już po kilku godzinach okazało się, że w mojej krwi jest tylko 10 tys płytek krwi (trombocytów), które są odpowiedzialne za krzepliwość krwi, stąd nie mogłam zatamować krwotoku z nosa. Płytek tych każdy człowiek powinien mieć od 140-do 400 tys (zależy jak podają różne źródła), a ja miałam tylko 10 tys...Poniżej 30 tys może wystąpić zagrożenie życia, gdyż możliwe jest wystąpienia krwotoku do mózgu lub nawet zwykłego krwotoku z nosa, którego nie mozna będzie w żaden sposób zatamować. Dlatego od razu dostałam skierowanie do szpitala w Szczecinie, gdyż jest tam oddział hematologii dziecięcej (17 lat, nio ale pełnoletnia nie jestem;). Nawet nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo jestem zagrożona, gdyż dobrze się czułam, nie miałam gorączki, żadnych bólów, moje samopoczucie było jak.

kto ci powiedział ze cokolwiek jest na zawsze - bloog.pl

Kubek  i wszystko co potrzeba. Następnego dnia wizyta, na którą w szpitalu w Tomaszowie pacjenci ustawiają się karnie pod gabinetem, czyli już nie obchód a pochód. Ordynator nawet nie spojrzał, od ręki stwierdził, że jutro ściągnie tampon. Wkurzona, pytam czy coś prócz ściągania tamponu, będą mi robić i dowiaduje się, że nie, mam odpoczywać, umawiam się na prywatną wizytę ze znaną pania laryngolog i wychodzę ze szpitala na własne rządanie. Dopiero Pani doktor, informuje mnie o czymś takim jak spongostan, mała gąbeczka przeciwkrwotoczna, dopiero ona daje mi leki. W sobotę pojawiam się w pracy, dostaje krwotoku, wychodzę ze sklepu. Nire mam jeszcze gąbeczki, pojawi się na zamówienie, wracam po południu do szefa, proszę go o cierpliwość i kilka dni na wypoczynek, oczywiście bez umowy, pierwsze dni miałam na umowe zlecenie, a od pierwszego miałam dostać umowę o pracę. Nie zdązyłam, zamiast do pracy, trafiłam do szpitala.  Szef mój pełen rozsądku daje mi czas do czwartku, krwotoki pojawiają się do poniedziałku w mniejszym lub większym natężeniu, w końcu mój "A" prosi bym użyła gąbki, zamiast własnoręcznie robionej tamponady z wacików, kłócę się z nim bo gąbka to wydatek 47 zł, wolałabym.

Historie bez końca

Nie przypominałam sobie, że przed rzekomą śmiercią wpieprzyłam opakowanie mentosów…. A jeżeli to musiałam upaść na głowę, że kasę wywalam na cukierki. Przecież zbierałam na nowy smyczek do skrzypiec. Nagle przebiegł lekki prąd wzdłuż mojego kręgosłupa. Czyżbym była sparaliżowana? Całkiem nieświadomie otworzyłam oczy. Słyszałam wszystkie detale…. Przecież to mi nie jest potrzebne. Zauważyłam, że moje ubranie jest zakrwawione i że jestem w domu Cullenów. Cała rodzinka stała wystraszona podpierając ściany…. Byli tak wystraszeni, że nie śmieli się odezwać. Pewnie dlatego, że dostałam intensywnego krwotoku. Moja bluzka była rozcięta wzdłuż mostka aż do pępka. Okazało się, że mam tatuaż…. Ciągnący się od mojej szyi do pępka i na nim nie kończąc…. Wąska, czarna fala o grubości około jednego centymetra. Co jest kurwa?! Co to za jebany tatuaż jest?! Co oni mi zrobili?! Ujrzałam moje dłonie… były blade na dodatek paznokcie miałam pomalowane na bardzo ciemny granat wpadający w czerń a nie malowałam paznokci, wszystko z mojego ciała było bledsze niż wcześniej.  Leżałam na jakimś stole. Gdy próbowałam wstać najnormalniej w świecie spadłam z niego na dywan. To było w stu procentach w moim stylu. Wiem,.

So much to live for, so much to die for... Arric's blog

Ale teraz poczulem sie tak jagby ten glos byl gdzies za sciana. Jak spojrzalem w dol to zakolowalo mi sie jeszcze bardziej i w dodatku zaczalem slabo widziec (mam czasem takie zamroczenia). Zdawalo mi sie ze mam na koszuli ciemna plame. Nie widzialem wyraznie i w dodatku glowa zaczela mnie tak bolec sie zatrzymalem. Jak znow spojrzalem na koszule a ta plama byla juz taka duza jak moja reka. Poczulem ze kreci mi sie w glowie i gdyby mnie wujek nie zlapal to bym sie przewrocil. Caly pochod sie zatrzymal a tata Magdy wyslal Magde poszukac mojej mamy. Zabrali mi flage wiec wytarlem sobie twarz bo czulem ze cos jest nietak. Cala reka byla we krwi co oznaczalo kolejny krwotok z nosa:/ Jagby nie mogl kiedy indziej!!! Zeszlismy z wujkiem na bok a pochod szedl dalej i zaraz przybiegla mama z Magda, Markiem i Patrickiem. Mama wyciagnela chusteczke ale krwotok sie nie chcial zatamowac (jak zwykle zreszta kiedy mam te krwotoki) wiec wujek zwinal wszystkie chusteczki z opakowania i kazal mi przyciskac do nosa. Potem wzial mnie na rece chociaz MOWILEM mu ze moge isc sam! Bylismy blisko domu wiec jakiegos mega obciachu nie bylo ale itak co chwila ktos sie zatrzymywal i pytal co sie stalo a ja sie czulem jak jakis debil co nie dosc ze prawie popsul pochod to jeszcze go traktuja jak niewiem co.
Krwotok jest juz zatamowany ale mama.