O czym chcesz poczytać na blogach?

Krwinki białe

nie dziś kochanie, boli mnie głowa. - Onet.pl Blog

I Alfa.

Jedynym ratunkiem przed ugotowaniem w kociołku jest więc powtórka wiadomości na Gadu-Gadu.

Śledzik
A ja już nic ze szkoły nie pamiętam.

Twiggy

A ja tak. Pamiętam, że krwinki białe som białe, a czerwone som czerwone. Dalej to juz zapomniłam.
Śledzik
Coś było z chemoglobiną. :)

Twiggy
''Chemoglobina'' nadaje roślinom zielony kolor. Nie pamiętasz?!
Śledzik

primary.blog

Rozpałkę. A do tego tarta z jabłkami na bardzo kruchym cieście by Clanah... aaaach ja to mam życie! Mówię wam...)

Był kiedyś taki francuski film rysunkowy ‘Było sobie życie’. Mogę zobaczyć w wyobraźni wszystkie swoje komórki: krwinki białe, czerwone, włókna mięśni, każdy poszczególny neuron jak cieszą się i biegają jak bohaterowie tego filmu. Z orgazmem w oczach.

A na wieczór słowo – klucz: tiramisu.

skomentuj (4)

Pan Kaps Opowiada...

Pomiędzy wnętrzem samochodu (pewnie jakieś +18) i zewnętrzem tegoż (wczoraj chyba nawet +30). Efektem jest katar-przeziębienie-gigant. Przedstawiam obraz nędzy i rozpaczy z chustką przy rozregulowanym nosie. Gdzie jest mój system odpornościowy? Gdzie te białe krwinki (bo to chyba o nie chodzi??) co to wszystkie świństwa po kolei mają zwalczać? Się wzięły i na urlop chyba poszły. Albo na zwolnienie lekarskie. Pewnie już stare są i niewydolne. Niestety, produkt pod wdzięczną nazwą „JA” wypuszczony na.

hwdldw.blog

Jeśli coś jest złe, nie będe mówił, że jest dobre! To choróbsko przenoszone drogą płciową oraz poprzez krew zabiło już prawie 3 miliony osób! To nie byle świnka ani katar!
Dlaczego tak ciężko leczyć AIDS? Złośliwe wirusy HIV atakują białe krwinki opdowiadające za ochronę organizmu i w ich środku tworzą kolejne, nowe wirusy. Białe komórki nie atakują białych komórek bo wśród swoich nie powinno być zagrożenia! Szczwany wirus...
Urzekł mnie kiedys napis w.

Rose&Scorpius. Jak śmiałeś pisać o różach, Gdy historia płonęła jak bór w letnim skwarze ? - Onet.pl Blog

Rose wzruszyła ramionami i uniosła do góry dłoń. Po jej nadgarstku, w stronę łokcia spłynęła ciepła stróżka krwi. Kobieta zmarszczyła czoło.

-Zapraszam na 4 piętro, windy są po lewej stornie.

Kiara skinęła głową i ruszyły do wind. Rose wyczarowała sobie opatrunek i przyglądała się, jak początkowo białe bandaże robią się szkarłatne.

Smak ludzkiego pożywienia i reakcje organizmu na dotyk drugiej osoby. Co prawda miała nieidealne ciało Layli, aczkolwiek miało mu się spodobać, tak właśnie działał jej czar.  Nie wiedziała jednak jednego-magia połączonych krwinek miała zmierzyć się z jej magią.

Wbiegli do pokoju, jednym ruchem ręki zamknęła drzwi, a chwilę później przywarła do jego warg.

Tylko ja...

bezwarunkowo i nieodwołalnie jestem w nim zakochana...

panika jest naturalna w tej sytuacji.
przyspieszone bicie serca nie powinno.
bynajmniej.


już zmierzcha.
oczy miodowo-złote mnie prześladują.
i skóra biała jak kryształ.

boję się.



:*

poniedziałek, 30 marca 2009

białe krwinki to za mało, żeby żyć.
podobno.


kiedy będę lecieć w dół...
złapiesz mnie za rękę?
polecisz ze mną?
zostaniesz?

taa taa katta yoi kikye..

Zzz szspacerują

spokojnie

w powolnym rytmie powiek - słucham

i wtedy już

palec unosi głowę urwanym końcem ściany

krzyczą światła, dudnią szyny

kroki
huki
szumy

krwinki pojazdów przepompowują się po arteriach miasta

białe przodem

tyłem czerwone

cofnięty o krok

staję na rogu i patrzę

oddech

westchnięcie

cisza


łagodnym ruchem na melancholii zawiasach odwracam unoszącą powiekę