O czym chcesz poczytać na blogach?

Krwiak

Zamki na piasku - Onet.pl Blog

Ja? Skoro od samego początku dbałam o siebie, pół roku wcześniej brałam kwas foliowy, alkohol przestałam pić po podjęciu decyzji o rozpoczęciu starań, surowe mięso obrabiałam w rękawiczkach, dobrze się odżywiałam. Kiedy było zalecenie odpoczywałam dużo, dziecka nie nosiłam na rękach (wytłumaczyłam, że plecy mnie bolą). Dlaczego?

Czasem wydaje mi się, że moja ostrożność i myślenie o tym, co złego może się zdarzyć, ściągnęły to na mnie. Nie chciałam na blogu o ciąży pisać, pochwaliłam się tylko nielicznym, bałam się, że coś będzie nie tak, przez tego cholernego podkosmówkowego krwiaka. I zastanawiam się, co mogłam zrobić lepiej? A gdybym tak zamiast tylko odpoczywać cały czas leżała, czy to coś by zmieniło? Czy cokolwiek w moim zachowaniu by coś zmieniło? Gdybym zrobiła badania tarczycy miesiąc wcześniej? Gdybym wybrała innego endokrynologa?

Mężol mówi, że nie mam sobie nic do zarzucenia i staram się mu wierzyć. Ale w którymś momencie pojawiają się te pytania i człowiek zaczyna się obwiniać. A może gdybym to albo tamto, a może trzeba było, i tak w kółko, zupełnie bez sensu, bo przecież ani to nic nie zmieni, ani w niczym nie pomoże.

k-i-k-a-8-6 blog

Już nic bolało..Ale na tym nie zakończyła sie moja wyprawa do weterynarza:D chodziłam do niego codziennie:D z Suchą:* i za każdym razem w czymś mu pomagałyśmy:) składałyśmy półki,sprzedawałyśmy jedzonko dla psów i kotów,ja się nauczyłam podłączać i odłączać kroplówke,nabierałam jakieś leki do strzykawek, kąpałam kotki,zmywałam podłogi:D byłyśmy z weterynarzem na piwku i na pizzy i mamy sie jeszcze na dancing z nim wybrać:D ogólnie czynnie uczestniczyłyśmy w życiu naszej lecznicy:) A pewnego dnia przyszedł do Nas ledwo stojący na łapach stary wilczór. Biedny był strasznie:( lekarz znalazł u niego krwiaka wielkości czterech moich pięści na karku...krwiak był tak ogromny,że wypchnął kręgosłup..tzn.jak normalnie kręgosłup jest na karku "na górze" tak ten pies miał kręgosłup z boku na szyi...:( weterynarz powiedzial,że koniecznie trzeba ten krwiak usunąć bo pies się zamęczy w takim stanie...miał to być zwykły zabieg rozcięcia skóry i wylania krwi...ale ten zwykły zabieg zamienił się w 3godzinną operacje...ja z Suchą cały czas przy tym byłyśmy i starałyśmy się pomagać jak tylko potrafimy...na początku ja stałam z tyłu i trzymałam psa za nogi bo ze względu na swój wiek nie był uśpiony tylko.

emceha.blog

:P przystało:D:D)
KoMeNtUjCiE!! :D
pzdr
buziaczki
CmOoOoOoOoOoOoOoOoOoOoOoK
:*
skomentuj (27)


2004-02-13 22:06:43
Jak ktoś jeszcze nie rozumie czemu boje się jeździć konno ;))
Fragment mojego wypisu ze szpitala:

Diagnoza:Contusio universalis, capitis, columnae vertebralis reg. thoracis. Infractio ossis parietalis dex. sie laceratio durae matrix et cerebri. Infectio catarrhalis.

CT głowy/12.08.99r./:wgniecenie prawej kości ciemieniowej z niewielkim przemieszczeniem odłamu. Przymózgowo krwiak w okolicy szer. mx. 5mm./słabo widoczny na zdj./ Poza tym obraz CT głowy w granicach normy.

CT głowy/23.08.99r./:stan po złamaniu kości ciemieniowej prawej z niewielkim wgłobieniem o jego grubość. W tej okolicy widoczny nadal pasmowaty obszar o gestosci ok. 55j.H. mogący odpowiadać krwiakowi w okresie ewolucji. Pod skóra w okolicy złamania obszar hipodensyjny unoszący skórę do góry, który może odpowiadać płynowi. Układ komorowy mózgu symetryczny, nieprzemieszczony.

Epikryza: 11-letnia dziewczynka przyjeta do szpitala z urazem ogólnym szczególnie głowy po upadku, a.

wkra blog

Ślubne w toku. Zajmują mi conajmniej część, każdego kawałka wolnego czasu. Jesteśmy na etapie raczej szukania, niż finalizowania ale wszystko idzie do przodu. Rozmawiamy, jeździmy, wymyślamy itd. Staramy się z tego cieszyć.



wkra 2005-09-13 10:11:20
skomentuj (0)







Dzieje się

  Kiedy dzwonią do ciebie z informacją, że brat został odwieziony ze szkoły do szpitala - jesteś w szoku. Kiedy ten brat informuje, że ma podejrzenie krwiaka na mózku - zaczynasz wpadać w panikę. Kiedy do tego musisz przesiedzieć cały dzień w pracy, nie wiedząc tak na prawdę co się dzieje, czujesz się jakbyś wariował.

  A przynajmniej ja tak mam. Kiedy po tym wszystkim dowiedziałam się, że chyba jednak nie ma krwiaka, a złe samopoczucie wynika z plomby jaką brat dostał poprzedniej nocy, mieszają się uczucia. Bo z jednej strony to dobrze, to diabelsko dobrze, że nie krwiak. A z drugiej strony normalnie zabiję gówniaża, za to co on wyprawia z własnym życiem.

  A jak kiedyś dorośnie do tego, by zrozumieć, co.

ghoost blog

Poniewaz dobrze sie rozumiem z Ta osoba. A ona rozumnie mnie. Ciesze sie ze moge jej pomoc kiedy ma jakis problem.


Maju - przykro mi ze dowiedzialas sie tego w taki sposob. Ale juz nie mogelm patrzec na to jak sie zadreczasz myslami o panu M. Mam nadzije ze w jakis sposob pomoglem Ci. I mysle ze to zrozumiesz....
ghoost 2002-04-05 22:32:19
skomentuj (2)


temat 1

Przez 5 dni. mogłem sobie spokojnie odpocząć od wszelakich rzeczy, od kompótera, telewizora, częsciowo od radia. te owe dni spredzilem w szpitalu. Jak Majka wykrakala trafilem do szpitala, z powodu zapalenia krwiaka zlamanej nogi. Dowiedizalem sie ze mam skrecony staw skokowy i potwierdzilo sie ze mam zlamana kosc strzalkowa. Wcale mi sie nie nudzilo, pokoj w ktorym sie znajdowalem doprowadzil mnie juz do takiego stanu ze dzialal na mnie usypiajaco. Przez 5 dni dostawalem 2 zastrzyski jeden w ramie a drugi w posladek. Tylko te w posladek powodowaly ze mi drentwial i nie moglem sie na niego obrocic. Na szczescie litosc pielegniarki spowodowalo ze dostawalem tylk zastrzyki w ramie. Nie mogle sie nudzic w szpitalu, to jakies odwiedziyny to moj sasiad z pokoju nazekal na swoja noge. Nie mogelm zabardzo chodzic poniewaz ten krwiak powodowal okropne.