O czym chcesz poczytać na blogach?

Kronika policyjna

...earl grey z cytryną...

Pozdrawiam i idę odpoczywać do łóżka. Odpoczywać powiedziałem.


skomentuj (2)


Niecierpieświatłazrana 2009-01-14 10:07:06

Dziś rano obudziłem się o 6.45...
W tym cudnym, ciepłym półmroku umyłem zęby...
Potem zrobiłem sobie cudnego, porannego Kronunga po turecku...
Potem włączyłem sobie onecik żeby w ciszy i spokoju delektować się kawką przy porannych newsach...
a potem wstała moja żona
zapaliła w domu wszystkie swiatła
i czar prysł
z prędkością światła.
Teraz cały dzień mam do dupy.

.Sobie szyby, światła i inne..
...po czym na masce narysowałem ogromną literę "G"
Niech bida patrzy jak jedzie bogatszy :)
A co. :P

Na pierwszym planie: Dżi - Car
W tle: Marianek odśnieżający


skomentuj (1)


Z kroniki policyjnej :) 2009-01-18 17:41:01

Wczorajszego dnia, tj. 17.01. br. w godzinach wieczornych, przebywając y w lokalu rozrywkowym Mirosław G. w towarzystwie 6 osób zdemolował w sposób agresywny i nieprzewidywalny swój organizm. Sprawca zatruł poszkodowanego nadmierną ilością alkoholu, w.

en.de.trła

Zwykłym. Nie skończyło się jednak miłością wielką, tutejsi królewicze zamiast na białych rumakach, pocinają przy większym szczęściu polonezami metrykalnie nawet i ode mnie starszymi. A to boli.
Z chłopcami jest lepiej: zostają niemieckie samochody i teże torebki, tym się bowiem żywi kronika policyjna.

Dlatego właśnie dziewczyna miała szczęście, to tak jakby jej hajzer z tvn powiedział: „dziewczynko to jest twoja życiowa szansa”, a w ostatniej minucie zbiła się choćby i przesądzona bombka. Ale i tak wygrywa, może drugą nagrodę, ceną jest tylko to, że.

Spostrzeżenia, emocje i opinie... Małolaty ;) - Onet.pl Blog

Przestaje bić. Ambitna dziewczyna, studiowała prawo, całe życie miała przed sobą.
Wrzesień, 2008 - pod tramwaj wpada dziewczyna z mojego starego liceum. Ginie na miejscu.
Grudzień, 2008 - noc, deszcz i pędzący tir, pod którego wpada kolega, z którym chodziłam do podstawówki i do gimnazjum. W kronikach policyjnych zwany 21-letnim Mikołajem M. Tak strasznie anonimowo...
To wszystko mnie strasznie przeraża. Wielu młodych ludzi, których znałam, z którymi spędzałam czas. Z niektórymi dzieliłam swoje radości i smutki, niektórych znałam na wylot. To wszystko jest takie... nienormalne. Ta myśl,.

mama to ja | porady dla młodych mam

Tylko mogę, chucham na nie i dmucham. A pomimo tego zdarzył mi się nieszczęśliwy wypadek.

Jeśli wersja o nieszczęśliwym wypadku jest prawdziwa, Katarzyna W. nie jest żadną morderczynią. Jest bardzo młodą mamą, przez której nieuwagę czy nieostrożność dziecko zmarło. Podejrzewam, że kroniki policyjne zawierają wiele takich wypadków. Katarzyna W. okazała się jednak zbyt niedojrzała, aby samemu powiadomić policję i pogotowie i ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jak przeczytałam gdzieś, zachowała się, jak mała dziewczynka, która zepsuła zabawkę i schowała ją za szafą,.