O czym chcesz poczytać na blogach?

Kortowiada

sentymentalnie o niczym czyli ja dla siebie




nie zapeszając, dominik przyjeżdża... stwierdził, że chce i wpadnie


zresztą szykują się koncerty więc chociaż się pobawię w dobrym towarzystwie



strasznie i jeszcze straszniej cieszę się na jego przyjazd



cholernie


:o)





dawno sobie nie popiliśmy więc wreszcie będziemy mieli sposobność :o)



mam tylko nadzieję, że nic mu nie wypadnie i jakoś tam mu się uda załatwić wolne w pracy



zobaczymy


a póki co jestem cholernie dobrej myśli




a, no właśnie, w ten weekend kortowiada, czyli że juwenalia, więc może będzie miło i ciekawie... zobaczymy...




jak już będę wiedziała, żę dominik na pewno przyjedzie to jeszcze napiszę, a póki co ciesze się prawie po cichu...



w bieszczadach tymczasem lodowato... woda nam w samochodzie zamarzała (bo prrzecie.ż w namiocie za nic nie dało się spać)...



ale było bardzo miło i przyjemnie (poza temperaturą)


ogniska oczywiście rozpalałam ja, bo ziutek coś sobie nie radził (a dominik nawet w deszczu potrafił rozpalić)



ale i tak było bardzo miło...



z dominikiem w ogóle mam jakiś świetny.

Always look on the bright side of life ..moj blog :>



Nabazgrane..:2002-05-08 19:25:51
skomentuj (4)




:(((((((

życie jeste niesprawiedliwe milosc jest nie sprawiedliwa dlaczego wszyscy nie moga byc szczesliwi :(((((((( tylko musza cierpiec ;(

Nabazgrane..:2002-05-09 00:00:32
skomentuj (2)




Kortowiada!!!

Wiem ze moze mnie uznacie za jakoms alkoholiczke ale czeka mnie jeszcze 2 dni picia..wczoraj nie bylam w szkole hmm..raczej nie mialam szkoly , no bo sa matury tylko jakis bzdetny spacer 8 km stwierdzialam ze w taki upal nie kce mi sie isc..no i poszlam do Busi zrobilysmy zakiepajke znofffuu..pozyczylam od niej " Pokemon flim pierwszy" mowie wam jaki fajny :))))...no a wieczorkim na kortowo full studentoffff ludzkofff i wogole super , koncert nie za ciekawy bo szanty i folk..no ale zabawa byla przednia..chociaz w tamtym roku turlalismy sie po trawie.. ;) a dzis KuLt znoffuu libacja napewno bedzie super no i bedzie chyba 100 raz wiecej ludzi niz wczorajj yeeeee ;))))))

Nabazgrane..:2002-05-10 07:48:41.

Mój blog i nic więcej...


† Idę stąd! †
Co się dzieję, co się dzieje (...) Kortowiada, Kortowiada!

Chyba zacznę od początku - trochę odchodząc od tematu trochę nie. Obecnie sytuacje mam taką, że jest mega rzeźnia i wszystko się na raz składa i na siebie nachodzi. Ale to już chyba standard i jak spojrzałem na wcześniejsze notki to jest informacja, którą chyba zawsze zawieram w moich literackich wypocinach :) Tak czy siak mając tyle na głowie to ostatnio, aby sobie odetchnąć, lubię sobię poimprezować dłużej niż jeden wieczór. I tak było w tym przypadku. W czwartek siedząc w domu i pisząc pracę licencjacką, kiedy już byłem bliski tezy "pierdole nie robię" (chociaż właściwie to napisałem prawie wszystko co chciałem) jakoś tak wyszło, że znalazłem się w Sopocie i poimprezowałem z ludźmi przeważnie z grupy. I chyba już standardowo było nieźle ;] Tylko, że trochę za bardzo bo zaspałem na pociąg do Olsztyna. Więc już był problem. Ale przecież nie ma się co martwić - jest następny za 3 godziny. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że jednak na PKP zawsze polegać nie.

Sweet baby's blog / poprostu-blog.mylog.pl

Które On niesie niewiadomo gdzie..........choć czesto przynosi je do mojego serca i zapadają sie w nie..........przenikają do wnętrza........i serce pragnie w nie wierzyć ............choć umysł wie ze to tylko............. puste słowa...........Czemu?? Nie wiem...............
poprostu-blog 2005-05-05 22:13:00
skomentuj (12)


.......Kortowiada.......
..........sobota........Kortowiada......jak zwykle musiałam walczyc o to by mnie puścili.....ale udało się.........i było zajebiscie...........a zwłaszcza wtedy gdy na scene weszli.....Myslovi'ce :P
myślałam ze padne.........Artur jest taki przystojny......i na dodatek jak śpiewa........było zajefajnie.........ale smutno mi ze nie bede mogła pojechac za rok......dlaczego??...........to proste.....bede miała maturę......o ile teraz zdam :P
ale mam nadzieje ze wypadną jeszcze przed Kortowiadą..........
A ilu fajnychludzi poznałam..............no i oczywiście jeden "ktoś" zapadł mi w pamięć i nie moge przestań o nim myśleć...........nie wiem co jest.........mam nadzieje ze sie nie zauroczyłam bo to bedzie hujowo wtedy........ja wcale niechce sie zauroczyć ani zakochać.......broń Boże!!!!:P
pozdrawiam wszystkich z.

. let it snow, let it snow, let it snow.

Później wytrzymam cały mecz ;) muszę zobaczyć. Mam nadzieję że Barca w dupę dostanie chociaż ciężko będzie.

No to teraz kładę się chyba ... jakby co to sygnał lub sms na kom i powinnam się pojawić chyba że zasnę na dłużej... To trzymajcie się ludziska.

p.s. Dzięki Malvuś :*


komentarze [8]

.'since we have no place to go, let it snow, let it snow, let it snow'.



Kortowiada rozpoczęta xDD

Jak widzicie zmieniłam szablon. Bardzo mi się on podoba, choć nie jest to twór mojej wyobraźni. Zrobiła mi bo moja znajoma :) Jestem jej za to bardzo wdzięczna :*

No a teraz coś z mojego życia... hmmm no więc wczoraj była Kortowiada. Pojechałam na nią razem z moją Alą. Gadałyśmy sobie w busie o wielu sprawach. A po wyjściu od razu natrafiłyśmy na Orzecha. Później poszłyśmy w głąb, żeby schować się w razie sytuacji krytycznej przed moją siostrzyczką ^^” z daleka zobaczyłyśmy Paroli, w tym Sivego który do nas pomachał xDD.
Wyszli po nas Zdun, Młody, Paula, Cichy i Dorota. No ogólnie szybko doszliśmy na „górkę”, spotykając po drodze Naja i Asię. Zdun kupił mi jednego Specjala (drugiego kupię sobie dziś). A miałam wczoraj nie pić... jaaaaassssssne... -_- to nie byłabym ja xDD ale co tam? Przeżyłam jakoś ^^
Później z Pauliną poszłyśmy nad jezioro... Boże jaka cieplutka woda!! Na.