O czym chcesz poczytać na blogach?

Korepetycje matematyka

Everyone was young in the past - Onet.pl Blog

Takiego nie zrobicie.
- Julie, Dean?- dyrektorka spojrzała na nich pytająco.
- Tak, rozumiemy- powiedzieli zgodnie winowajcy. Chcieli już to mieć za sobą i wyjść z tego przeklętego gabinetu.
- To bardzo mnie to cieszy- odpowiedziała zadowolona Holey- I miałabym pewną propozycję dla was... Oczywiście nie do odrzucenia... Julie, przydałyby Ci się korepetycje  z matematyki... Deanowi chyba również, jeśli posuwa się do tego, że musi ściągać , żeby jakoś zaliczyć mój test...
- Ja nie ...- chciał zaprotestować   Dean,ale w porę ugryzł się w język. Wiedział, że jego tłumaczenia i tak nic nie dadzą. - Co Ty nie?- spytała panna Holey.
-Nic- Dean spojrzał na Julie, w której.


Odcinek 28
- Julie, poczekaj na mnie!- dziewczyna usłyszała krzyk Deana na szkolnym korytarzu i szybko się odwróciła. Chłopak maszerował w jej stronę niezbyt zadowolony, coś więc musiało się stać.
- A Ty co masz taką minę, jakby Ci ktoś kota walcem przejechał ?- zaśmiała się dziewczyna. Właśnie miała mieć matematykę, ale zupełnie się tym nie przejmowała. Nic ostatnio nie było w stanie zepsuc jej humoru. Nawet ojciec pytał się jej, co się stało, ale powiedziała mu, że nic szczególnego, a On na szczęście nie dopytywał. Gdyby poznał prawdę... Ona dostałaby dożywotni zakaz widywania się z Everlym a jej chłopak zostałby rozszarpany na strzępy...
-.

Korepetycje z matematyki

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

nie to mniejsce, nie ten czas ... nie ma mnie TUTAJ

Nie mówie,że źle wygladali, nawet im do twarzy było, ale bez przesady jestem jeszcze ziewajaca po sobocie... no i ciągłe uczenie się.. mam dość... dobrze, że nie dałam się całkowicie zwariowac i przywołałam wspomnienia w niedziele-poszłam z dziewczynami do parku, co prawda krócej bo do 8.30 ( godzina sama w sobie wskazuje na uczennice elitarnego LO) bo matematyka czekałą w domu :(

jak ja tęsknie za moimi kochanymi kolezankami i kolegami z gimanzjum :*** moje Ptyśki :****kiedy robimy zjazd??:))) jak znajde chwile czasu pomiędzy wkuwaniem regułek a rozwiazaniem zadań to jestem do waszej dyspozycji:)


dobra uciekam i taks ięrozpisałam a nie mam czasu:(( papa.
Dziewczyny.

sił nie odzyskałam nawet po wypiciu Moutain Dew. ponoć daje kopa, a mnie po puszcze napoju i tak się nic nie chciało. na mnie skutkuje Tylko Tymbark Life:) ale pan na stoisku nie miał... :( po giełdzie pojechaliśmy do cioci, drugiej cioci i babci i wogóle dużo jeżdżenia, bo jeszcze korki z niemca mi załatwić. za tydzień to ja juz na korepetycje chodzę, mniej swobody będzie. a teraz rodzice pojechali do jeszcze innej cioci i wujka na urodziny, a ja mam bardzo dużo lekcji.
i właściwie po co Wam to wszystko pisze?? nie wiem. mam małą przerwe w lekcjach:) i sobie w końcu zmieniłam szablon, na mój stary, mój ukochany:) i może kończe to pisanie bo to takie lanie wody, że aż strach...

Harry Porter

W oczy. Każde bowiem spojrzenie błyszczało seksem, każde usta zdawały się szeptać:  - Zerżnę cię, Harry... A on, umęczony, z penisem sterczącym gdzieś tam w głębi spodni, przemknął jakoś do klasy i siadł w ostatniej ławce, po czym odetchnął głęboko. Wyjął kartkę i długopis, miała być bowiem klasówka, klasowka z matematyki, którą Harry niespodziewanie zrozumiał i polubił, po ostatnich korepetycjach.

Nauczycielka, pani Ania, pisała zadania na tablicy, a Harry podziwial jej kształtną pupę, wyobrażał sobie szparkę, którą widziałby między posladkami, gdyby tak pani Ania była.

Penisa ze znamieniem w kształcie błyskawicy. 

Właśnie w tym czasie Harry, który nie wyszedł jeszcze poza sferę marzeń, bo był nieśmiały jak nieśmiały może być tylko 15-letni chłopiec, zaczął brać korepetycje z matematyki. No nie szła mu ta matma i myślał o niej z obrzydzeniem... Do czasu aż zobaczył, kto będzie mu pomagał w nauce... Na jej widok wszystko w Harrym zamarło. Spodziewał się zgarbionej studentki w wielkich okularach, tymczasem... Tymczasem jego korepetytorka okazała się czarnookim, czarnowłosym rozkosznym zjawiskiem o okrągłych.

^Jaramy się sobą jak palacze Holandią^ Paulina&Mateusz ;)) 30.06.2008 - Onet.pl Blog


Dziś wypłata, jutro ulotki, mam nadzieję że już dobrze będę się czuła.. Oby.. W szkole leci, dziś już koniec pierwszego semestru, od poniedziałku już zbieramy ocenki na nowy. Z chemii już babka wpisałą mi 1. We wtorek mam już korepetycje, a w środę kartkówka. Mam nadzieję że korepetycje pomogą i dobrze zacznę kolejne półrocze :) 14 lutego zaczynają się nam ferie. Fajnie, że w Walentynki :) Jedziemy z Misiem wtedy do Katowic do Kina, a później z Roksanką,.Się strasznie ;)) hehe xD Pozatym w szkole nic ciekawego się nie działo. Wystawiają oceny i takie tam. W moim przypadku półrocze wypadło tak:

zachowanie: dobre
j. polski: 3
j. angielski: 3
j. niemiecki: 3
historia: 4
matematyka: 2
Wiedza O Kulturze : 5
Przysposobienie Obronne: 4
Chemia: 1/2 (zależy jak wypadł ostatni sprawdzian, mam nadzieję że cudem będzie 2)
Biologia: 2
Fizyka: 3
Ekonomia i prawo w turystyce: 2
Marketing usług.Mój zeszyt do fizyki, potem kościół na 12, a później znów musiałam na osiedle iść do dziadka. Straaaaaaasznie jestem zmęczona, najchętniej położyłabym się spać. Ale niestety nie mogę, muszę się uczyć. Jutro kartkówka z matematyki, zaliczanie fizyki na 3, we wtorek kartkówka z angielskiego i sprawdzian z chemii :( Normalnie żyć nie umierać. Boję się o tą chemię, bo moje oceny wyglądają strasznie (3,1,1,1 ) i jestem zagrożona. Obym chociaż 2 dostała,.

DJ Matti Club

3. Powrót do życia bez kłopotów

    Nie podobało się Pawłowi to wszystko, co usłyszał od Magdy, ale też nie chciał sobie stwarzać problemów, gdy trzeba myśleć o swojej przyszłości. Znacznie urwał z nią kontakty. Przychodził już tylko na korepetycje do jej dziadka i od czasu do czasu jak jego brata nie było w szkole, aby odpisać mu zadanie od Anki. Starał się jak najmniej rozmawiać z Magdą, czy to przez komórkę, czy w szkole.

    Skoncentrował się na nauce. Nigdy w życiu tyle się nie uczył. W dodatku kończył kurs szybkiego czytania i skutecznej nauki, czyli,.
Kompa. Wg obliczeń to do ferii cały projekt ujrzy światlo dzienne [bo jak narazie to widział tylko błysk lampki i moich oczu =P ahas, nie ma to jak ruskie disco polo ;]] 'kanikuły...' ;]]] czyli wakacje ;]]] w sumie to juz niewiele do nich zostało bo aż tylko 6 miesiecy =P obliczając ferie, świeta, matury i weekendy to zostaje jakieś 100 dni... Ach ta matematyka z moja ulubioną panią Sz. =P [nic nie pilem jakby co]

M.SZ.<=> <status=0> ^ <matematyka=100%> ^ <adrenalina=100%> ^ <losujnr=(0;35)> ^ <pytaj=2> ^ <postawjemu=1> ^ <postawjej=1> ^ <lekcja=(przerwa+lekcja+przerwa)-(losuj nr +pytaj+postaw jemu/postaw jej)> ^ <hasło=>dzieci wy sie nie.

.:: FKN Blog ::.

Po tej chorobie jestem... wcale się nie dziwię :) Dowiedziałam się że Kobuz na mnie ma chrapkę i ogólnie przesrane... no ale nic jak wrócę to się mną nacieszy... ma to zagwarantowane :D gupia dupa... no a teraz muszę przepisać te wszystkie zeszyty... a zacznę oczywiście od mojej kochanej matematyki :) widzę wzory... wzory widzę... ale fajna sprawa ta matematyka :) naprawdę bomba :) jestem masochistką :) ale mi kurka fajnie... no chyba naprawdę mnie choroba pierdolnęła :) idę się uczyć... pa!
fkn 2003-04-11 14:18:31
skomentuj (10)


buhaha

.

Jest... tzn. dla mnie gorzej dla Justyny która ma dziś imieniny a dostała już cztery lody i właśnie pisze sprawdzian z informatyki :) (piąteczka?) wszystkiego najlepszego i dobrych ocenek życzę :) (wiem to było wyjątkowo wredne - ja to powinnam przyszłośc przepowiadać :)). Na matematyce znowu nic nie rozumiałam (maślak mnie molestował)i znowu dziś będę korepetycje miała bleh... wogóle cała klasa teraz leci na korkach i ogólnie śmiesznie jest. W środę musze zaliczyć funkcje... i dobrze wydaje mi się że juz umiem... na historii dostałam 4 z republik więc jestem z siebie dumna... Ty kochanie też możesz być :> dogadałam się z panią J. i nie czepiała się mnie dzisiaj zbytnio więc mogłam się zjąć.