O czym chcesz poczytać na blogach?

Korepetycje angielski

bo w każdym drzemie nutka ekshibicjonizmu - Onet.pl Blog

Tańca albo języki mniejszości.Spektrum przedmiotów jest dosyć dużo ze względu na fakt, iż nowa matura ma stanowić również formę egzaminu wstępnego na wyższą uczelnie.Tak jest jednak teoretycznie.

Do zeszłego roku profesorowie wyższych uczelni zarabiali naprawdę niezłe pieniądze na przygotowaniach do egzaminów wstępnych. Prywatne korepetycje to wydatek rzędu 100zł i więcej za godzinę - zależnie od dobrej woli i kwalifikacji wykładowcy. Obecnie korepetycji do nowej matury udziela kadra nauczycieli liceów dorabiając do nie tak znowu najgorszych pensji.

 

Klientów nie brakuje. Jak podają oficjalne statystyki z różnego rodzaju form.

Nie koniecznie zaś bardzo zdolnych.

Jakiego rzędu to koszty?

 

policzmy ile kosztowałoby zapewnienie dobrego startu przyszłemu prawnikowi. Wybieramy oczywiście UJ, gdyż to najlepsza (i jedyna krakowska uczelnia) gdzie można studiować prawo.Tak więc nasz osesek - nazwijmy go Witek- musi zdawać : Polski, Angielski, Wiedze o Społeczeństwie oraz Historię. Powiedzmy,że jako zdolny uczeń bierze korepetycje z dwóch przedmiotów i chodzi dodatkowo na prywatny angielski u jednej z krakowskich szkół językowych. Więc :

  • kurs przygotowawczy z historii (500 zł za rok)
  • kurs przygotowawczy z WOSu (700 zł za rok)

...I was dreaming of the past ... - Onet.pl Blog

Asia nauczycielkę.
-Zadzwonił do mniej mój brat jest menagerem słynnego boysbandu Us5 słyszałaś o nich?
-Szczerze powiedziawszy to nie.
-To nawet i lepiej.
-Chyba pani nie rozumiem.
-Kochanie chodzi mi o to, że ty znasz bardzo dobrze niemiecki.
-No tak dziwne, żeby nie skoro mieszkam w Berlinie.
-Tak, ale ty znasz też dobrze angielski prawda?
-Tak i ?
-Chodzi o to, że jeden z tych chłopaków nie radzi sobie dobrze z niemieckim i potrzebne mu są korepetycje i zadzwonił w tej sprawie do mnie brat, żebym znalazła  jakąś osobę dla niego, żeby go nauczyła i pomyślałam o tobie. Pieniądze ci się przydadzą i byś dawała mu korepetycje wtedy kiedy twoja siostrzyczka jest w przedszkolu, więc by to nie kolidowało z twoim życiem, a by ci pomogło. Na pewno sporo zapłacą.
-Hm no nie.

~Sketchpad~

Ferie nastawiłam się na obijanie, a nie naukę ^^'. W ten sposób wszystko szło mi jakieś 666x wolniej... No ale chyba znów jestem w rytmie szkolnym.
   Wczoraj wydarzyło się coś dziwnego, a mianowicie napisała do mnie mama Wojtka, która uczy polskiego w podstawówce oO. Skończyło się na tym, że co sobotę przez 2h będę dawać korepetycje chłopcu z ADHD głównie z angielskiego, ale też innych przedmiotów. Nie powiem dokładnie ile mi zaproponowano, ale dodam, że to normalna pensja nauczycielska za godzinę. Lepszej pracy w tym wieku nigdzie bym nie dostała. Z resztą, bez jakichkolwiek kwalifikacji... No ale jestem trochę przerażona tym, że on ma ADHD. Będzie mieć.

Pisać po angielsku, a myślenie czasem boli xDDD.

skomentuj (6)

poniedziałek 2009-03-09 20:44:25


   Dum dudum dudum... Groza. Nowa notka tak szybko. To ja może od razu się wytłumaczę z grzechu, który właśnie popełniam. Wróciłam sobie z angielskiego, obejrzałam teledysk taneczny i oryginalny do DBSK - Mirotic, oprócz tego 'Making of...' no i... jakoś tak się rozpełzło wszystko xD. Wydaje mi się, że miałam coś zrobić, ale w sumie już nie pamiętam co. Stanęło na zrzucaniu zdjęć ze spotkania z Bruczkowskim i rysowaniu. Oj, zadanie z angielskiego. No, to już mi się.

Quisiera...

Szambo


2003-09-16 22:06:35

skomentuj (0)

Dziś był dzień naboru. Doszłam do wniosku, że te dzieciaki są po prostu niesamowite!!! Zaczynam Marcie zazdrościć.
Byłam na Angielskim. Można się w ciągu takich dwóch godzin sporo dowiedzieć. Jak ktoś jest „inteligentny” to fotel może się nazywać „amdżem”, czemu by nie.
Odkryłam, że u mojej babci w piwnicy wylało szambo, czy jakiś inny syf. W każdym razie brzydko pachnie.
Ok. 2o poszłam po swoje video do Mary. No i dlatego, że.

(2)

No cóż. Co mogę napisać o dzisiejszym dniu? Na pewno to, że miałam kartkówkę z fizyki i poszła mi dobrze. Musiałam dzisiaj 4 razy wychodzić z psem, bo mamie się nie chciało.
Doszłam do wniosku, że muszę się wziąć się za moją gramatykę, w związku z tym zacznę chodzić do babci na korepetycję(skoro dawała korepetycje maturzystom, to czemu nie mi?), ona jest w tym świetna, ale nie wiem, czy ja to przetrzymam=)
Nie chce mi się na razie pisać więc wrzucam zdjęcia:








.