O czym chcesz poczytać na blogach?

Kontroler sieci

abreq-ad-habra

Yy...eee...hm...Łapy?
[kontroler patrzy podejżliwie ale sprzedaje bilet]
Amelia: Ale ty głupi, szkoda ci bylo 2 zetow, a jak cię złapie to kare zaplacisz.
Grzesiek: Nie, ja kiedys tak jechałem, nie zlapali mnie i blalalalal
STRACJA:ŁAPY.
Amelia: ten kontroler sie tu ciągle kręci..
Grzesiek:[pokazuje mu ukrytego faka]
Kontroler wchodzi jednak do przedzialu i mówi: Ha! Tu byly Łapy [genialne] a pan nie wysiadl! hA! [SATYSFAKCJA NA TWARZY]. wiedziałem, że pan ze mną pogrywa! ha! kara wynosi 89 zł.
Grzesiek: to.

kloodia.blog

Milosc Tomaszka i Kamili dlatego ze 1. Tomaszek nie jedzie 2. tej milosci juz nie ma, znikla, wacha kwiatki od spodu, to eks milosc
d) Jade do Wroclawia a Klucz nie, bo jest glupia... RAZ W ZYCIU MIALAM RACJE CO DO ZADANIA MATEMATYCZNEGO A ONA MNIE NIE POSLUCHALA I PRZEZ TO SIE NIE DOSTALA 34 NIE 31!!!!!!!!!!!!!!!!

Koniec notki.... PAPA

skomentuj (14)

W AUTOBUSIE 2004-04-27 18:49:43

W AUTOBUSIEChlopak siedzi w autobusie. Na jednym z przystankow wsiada.

Do kontroli!
chlopak siedzi dalej i tylko szyderczo sie usmiecha.
KANAR: Bilecik!
CHLOPAK: Trabka!
KANAR: Jaka trabka?
CHLOPAK: Jaki bilecik?
KANAR: Prosze sie nie wyglupiac i pokazac mi bilet!
CHLOPAK: Po co?
KANAR: Jestem kontrolerem MPK!
CHLOPAK: Nie wierze panu!
KANAR: (pokazujac mu legitymacje kontrolera MPK): Oto moja
legitymacja.
CHLOPAK: A oto moja (odpowiada, pokazujac legitymacje szkolna).
KANAR: Prosze mi pokazac pana bilet!
CHLOPAK: Prosze mi pokazac.

nolcia.blog.pl

Się czepiać!
Kanar: Pokaże mi pan bilet albo dokument?
Ja: No nie, pan jest monotematyczny!
Kanar: Jeżeli nie zobaczę biletu, będę zmuszony pana zatrzymać!
Ja: Może mi wreszcie pan wyjaśni, kim pan jest?
Kanar (trochę zmieszany): Jestem kontrolerem MPK!
Ja: Proszę o legitymacje.
Kanar: Już pan widział!
Ja: Chce do ręki! (kanar wyciąga legitymacje i podaje mi)
Ja (biorę ją, chowam, po chwili wyciągam i mówię): Dzień dobry! Bileciki do kontroli!
Kanar: Co proszę?
.Wiadomo niedawno przygarnęliśmy do domu suczkę podobną do rottweilera. Okazało się, że jest to Kinder Niespodzianka Szczeniaki urodzą się prawdoopodobnie już niedługo, bo brzuszek suni niebezpiecznie sie powiększa. Jeśli nie znajdziemy domu dla szczeniaków, prawdopodobnie będzie trzeba je uśpić, a ja tego psychicznie nie wytrzymam, bo pół roku temu usypiałam moją ukochaną, trzynastoletnią już sunię , która miała raka.

Cat


skomentuj (2)


rzeka kłamstw
Stanełąm przed lustrem
... odbicie płakało

Słone łzy z twarzy ocieram
Co bólem pieszczą me otwarte rany
Po uschłym ciele krople krwi płyną,
A dusza ma smutkiem zalewa sie cała

Gdy otwieram oczy wita mnie mrok,
Tak już znajomy, ukochany tak.
W mroku tym czarna rzeka kłamstw płynie,
W których kąpałam najbliższych od lat.

martwa 2004-04-04 09:18:41
skomentuj (7)
I tylko szyderczo się uśmiecham)

Kanar: Bileciki!

Ja: Trąbka!

Kanar: Jaka trąbka?

Ja: Jaki bilecik?

Kanar: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet!

Ja: Po co?

Kanar: Jestem kontrolerem MPK!

Ja: Nie wierzę panu!

Kanar: (pokazując mi legitymację kontrolera MPK) Oto moja legitymacja.

Ja: (pokazując legitymację szkolną) Oto moja.

Kanar: Proszę pokazać mi bilet!

Ja: Proszę pokazać.

HTF



KSIAZE
2005-02-01 14:24:32 skomentuj (3)

komar :p
a tych co lubią ptaki - Kanar
Kraków, autobus linii 173 – prawie pusty. Środek zimowego dnia, na dworze pada śnieg... i takie tam. Postaci występujące: Kanar, Kierowca, Ja. Siedzę w autobusie. Nagle wsiada Kanar.
Kanar: Bileciki do kontroli.
(Siedzę dalej i tylko szyderczo się uśmiecham)
Kanar: Bileciki!
Ja: Trąbka!
Kanar: Jaka trąbka?
Ja: Jaki bilecik?
Kanar: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet!
Ja: Po co?
Kanar: Jestem kontrolerem MPK!
Ja: Nie wierzę panu!
Kanar: (pokazując mi legitymację kontrolera MPK) Oto moja legitymacja.
Ja: (pokazując legitymację szkolną) Oto moja.
Kanar: Proszę pokazać mi bilet!
Ja: Proszę pokazać mi pańską kartę szczepień!