O czym chcesz poczytać na blogach?

Komornicy

realistka34

Trzeba będzie wyszczerzyć ząbki w uśmiechu i wykorzystać prywatę.Zna się z moją mamą,ja też go znam poniekąd prywatnie,więc mam nadzieję,że coś załatwię.Pewnie połechtam próżność,że tylko on może nam pomóc lub przyspieszyć odzyskanie pieniędzy,wtedy będzie miał na to,co chce od nas.U nas to jedna wielka klika:sądy,komornicy,skarbówka itp.Od sierpnia sąd nie odpowiedział na złożony pozew,to niech szepnie gdzieś słówko.Kolejna sprawa zaprzątająca mi głowę i zabierająca czas.Tak mnie już te wszytskie sprawy męczą.Pół życia na nie tracę.Teraz muszę odkopać tonę papierzysk,żeby jemu zanieść.
I chcąc nie chcąc w bezsenne.Robiłam i w efekcie na kilka dni przed świętami wylądowałam w szpitalu.Miałam torbiel i ona sobie pękała.
Teraz te wszystkie sprawy,które wiem,że są i nie są dla mnie  nowością,jakoś mnie przytłaczają.Skarbówka rozłożyła mi na raty,wyższe niż chciałam,ale już dowiedziałam się,że zaległości zus-u przejmie komornik.Następne dodatkowe koszta,tłumaczenia,zobowiąznia.A pieniądze cudownie się nie mnożą,jest tyle,nie chce byc więcej i nie starcza na ruszenie i spłacanie wszystkich zaległości i na bieżące sprawy.
Znowu gdzieś w głowie czarne myśli,że miną lata świetlne zanim uda nam się wyprostowac sytuację.I zamiast pracowac na coś na.

komentarze (nie)polityczne - Onet.pl Blog

I co takiego powiedział? Ano że ten kryzys to przez PiS. No bo PiS już w listopadzie i grudniu trąbił o kryzysie, "wręcz go sobie życzył", żeby dowalić rządowi.
Panie premierze. Proponuję udać się do kolegi po fachu. Ministra Klicha. On jest psychiatrą i z pewnością Panu pomoże.
Swoją drogą ten Schetyna to d... nie facet - jak mu niedawno koło nawaliło w samochodzie, to przyjechała... straż pożarna, no bo p. premier nie umie zmienić koła (miał do pomocy kierowcę, albo odwrotnie...). To co z niego za mężczyzna? I on nami rządzi?
Prowokator (08:21)
Brak komentarzy... dodaj swój...
Dostał zadyszki?
Rosyjski krążownik zatopił chiński statek. Zginęło ok. 10 osób. Statek został zarekwirowany za długi w rosyjskim porcie, ale wziął i uciekł. Dlaczego został zatopiony? No bo żaden z okrętów wojennych rosyjskiej marynarki... nie mógł go dogonić. Mogli tylko strzelać.
Swoją drogą Rosjanie tworzą nową świecką tradycję - za długi można zabić. Pewnie wkrótce ichni komornicy dostaną broń (a może już ją mają?). I jak tak dłużnik da w długą, to trach,.

Zastęp Mustang - Onet.pl Blog

Po godzinne wędrówce jesteśmy na sztycie. Piękny widok wynagrodził litry potów. Zjedliśmy kolacje i lulu. Była też jedna fajna wycieczka.Pojechaliśmy busem do miasteczka. Tam przebyliśmy trochę drogi. Było jedno ale! Był hardcore i... No właśnie. Inni musieli iść już do oboz. Całe szczęście że zaczęło lać. Poszliśmy do baru. Mniami. Bus zawiózł do obozowiska. I zaczęła się nawałnica. Po trzech godzinach wróciła grupa hardcore. Przemoczona do niteczki. Kolejny dzień. Poszliśmy się myć. Wody nie było (ciepłej). Myliśmy się w metalowych rynienkach. Było fajne tylko włosy nie domyliliśmy. Ciekawostka (milczek) :

Ernest Kurc - wyg. Nie ma wody.

Bartek Surlejewski - wyg. Co?

Norbert Borowik - wyg Ale.

Mieliśmy samarytankę. Siedzieliśmy na skwarze. A Kozieł i Osa tłumaczyli nam co i jak. Co do czego. pokazy. Trwało to długo. Co z tego wynieśliśmy? Pare bandaży. Nasza stylizacja - miasto. Jak to w mieście są firmy, pieniądze, banki itp. Każdy namiot miał firme lub coś w podobie. Gedeon, budowlańcy postawią wszystko co zechcesz. Bachmat, Bez robotne sprzątaczki. Później komornicy i sanepid. Mustang, listonosze którzy ciągle strajkują. Zorze, ochroniarze co.

Pierdoły i inne głupoty. - bloog.pl

Dochodziło południe, gdy chłopak zdecydował się wreszcie podnieść z podłogi; w tym samym czasie zadzwonił telefon.  

- Czego? - zapytał grzecznie, energicznie zrywając słuchawkę z widełek.

- Pan Dżon John Walky-Sralky Edwin Smith? - odrzekł głos w słuchawce.

- Taa, a czego?

- Nie wiem czy dotarło to do pana świadomości, ale nie płaci pan rachunków od 6 miesięcy. I nie wiem czy to pana pocieszy, ale ma pan zdrowo przerąbane. 

- Co pan powiesz? - powiedział smętnie Dżon, który wyraźnie nie był zaskoczony ową wiadomością.

- Na pana miejscu ogarnąłbym się i zapłacił karę, bo komornicy już zacierają łapy. - rzucił gość ze słuchawki i pożegnał się z.

Blog jeepnieta

Notki
2010-07-08 jedno co po mnie zostanie
to móje wiersze,wydane w postaci ksiązeczki
to mi sie udało
reszte swego zycia spieprzyłam
..ktos powie,szukaj pomocy,w rodzinie...nie mam nikogo
poza mna ,męzem i córka ,nie mam nikogo....sa jeszcze dwa psy i kot
te kochaja mnie bezwarunkowo
a ja?
tak bardzo kocham zycie,tak bardzo chce zyc i nie mogę......nie bedzie mi dane doczekac wnuków...zobaczyc dyplom maturalny córki,musze odejsc
nie chce patrzec jak komornicy zabieraja mi wszystko..nie moge

ile zdązę uporzadkowac spraw tyle zdązę ,reszta niech się zajmie sąd i komornik..ja nie mam sił


Komentarzy: 0 2010-07-08 nadeszło nieuniknione...dostałam pismo z sądu,albo spłacę 9 tysięcy do jutra albo....chyba wolałabym isc siedziec za te długi...i znów polały sie łzy bezsilnosci,łzy rozpaczy ,łzy beznadziei...co moge jeszcze zrobic?
juz.

W pełnym słońcu i z półcienia - bloog.pl

Biedą lekarzy, oni sobie poradzą i to bardzo dobrze. Ujmijcie się za losem pielęgniarek, bo to one cały czas czuwają przy łóżku chorego i go obsługują. A lekarz? Przeważnie śpi całą noc na dyżurze, zajrzy na salę gdy ktoś umiera i to wszystko. Kłaniam się nisko lekarzom operatorom. Uważam za niepotrzebnych lekarzy pierwszego kontaktu w poliklinikach i przychodniach - skierowanie do specjalisty potrafi wypisać i dziewczyna po maturze(a w ogóle po co skierowanie?).
    Chyba przestanę ze swojej skromnej emerytury wrzucać datki do skarbonek, które na każdym skrzyżowaniu ulic wolontariusze podstawiają pod nos. Wiadomo, że bogaci (wybrańcy narodu), lekarze, adwokaci, komornicy i inni do skarbonki nic nie wrzucą. Oni nie chodzą pieszo, tylko jeżdżą szybkimi samochodami - im skarbonki nikt nie zdąży podstawić. Co im tam datki i leczenie motłochu. Te osoby i ich rodziny mają luksusowe leczenie obligatoryjnie.


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4994920,trackback

komentarze (5) | dodaj komentarz

Spacer po dawnych wzruszeniach

piątek, 18 września 2009 12:56

Rozriwken - fotoblog

Polski związek hodowców koni: Nasza-Szkapa.pl
ZUS: Nasza-Kasa.pl
Młodzi neofaszyści: Nasza-Rasa.pl
Dziennikarze: Nasza-Prasa.pl
Hazardziści: Nasza-Passa.pl
Kulturyści: Nasza-Masa.pl
Emerytowani Amerykańscy kosmonauci: Nasza-NASA.pl
Kierowcy Tirów: Nasza-Trasa.pl
Brazylijscy fani formuły 1: Nasz-Massa.pl
Rosyjscy fani domów uciech: Nasza-Masza.pl
Kowboje: Nasze-Lassa.pl
Kulturyści 2: Nasza-Klata.pl
Miłośnicy ostrego rżnięcia: Nasza-Husqvarna.pl
Biznesmeni: Nasza-SA.pl
Radio Maryja: Nasz-Dziennik.pl
Byli Więźniowie: Nasza-Cela.pl
Wierzyciele: Nasza-Rata.pl
Dłużnicy: Nasza-Strata.pl
Komornicy: Nasza-Wpłata.pl
Panny z Dzieckiem: Nasza-Wpadka.pl
Rodziny Wielodzietne: Nasza-Matka.pl
Zagubieni: Masz-Atlasa.pl
Somoobrona wysypująca zboże na tory: Nasza-Pasza.pl
Miłośnicy napojów: Nasza-Flasza.pl
Kosmonauci i ZUS z MAzur: Nasza-Kasa.pl
Wielbiciele dorożek: Nasza-Kolasa.pl
Nudyści: Na-Golasa.pl
Zwolennicy niezbyt bujnych czupryn: Nasza-Glaca.pl
Dla absolwentów seminariów: Nasza-Taca.pl
Dla miłośników wędlin: Nasza-Kiełbasa.pl
Portal wielbicieli pewnej wokalistki: Nasza-Basia.pl
Pewnej aktorki o świetnej figurze: Nasza-Kasia.pl
Portal miłośników diety makrobiotycznej: Nasza-Kasza.pl
portal.