O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Koło

Delenka by truskawaxxx2


hej macie streszczenie co was czeka w rozdzile 7 który pojawi się już za godzinkę
"streszcznie rozdiłu 7 "
Damon się zmienie w tego złego i wyłancz uczucia jak juz zauważyliśmy w rozdzile 6 ...Elena jest wścikła jak widzi Damona w pensjonacie żywiąc się jakąłś dziewczną....Damon nie rwraca na nią uwag i Elena to zauważa. Caroline spotyka Talera szcerze rozmawia z nim...czy sie pogodzą ? Stefan zauważa jak Elena siedzi w salonie koło Damon i z nim rozmwawia,po czym Stefan jest strasznie zazdrosny.DAmon wychodzi z domu,gdy Stefan to zauważa odru biegnie do Eleny krzycząc na nią .....Elena jest w szoku zachowaniem Stefana,kłuca sie zapłakana udaje sie do sypjali Stfana gdzie preniosła swoje żeczy i ruszyła do innej sypjali siada i płacze.Stefan przychodzi ją przeprosić ale znowu sie kłuca czy Elena zrozumi jego zachowanie? Elena udaje się na spacer a tam spotyka nie za bardzo miłego gościa,kto to jest...i co chce od Eleny Gillbert?
) pa
 

Tytani Wio! - Onet.pl Blog

Groźnie Cyborg.,,Nie nic."-odpowiedział zielony głośno a do mnie szepnął:,,Jak z tego wyjdziemy cali to będę za ciebie mył naczynia przez miesiąc.". Lekko się uśmiechnełam.,,Zapraszam na pokład lecimy do domu!"-zawołał Robin.,,Może jednak ty będziesz pilotem?"-zapytała Raven cicho by Cyborg nie usłyszał.,,Obiecałem już mu to.Cieszy sie jak dziecko."-odpowiedział szeptem Robin. ,,Nie pociesza mnie ta odpowiedź."-mrukneła Rae i niepewnie weszła do samolotu.Po chwili siedzieliśmy na miejscach.Każdy miał zapiętę pasy i przerażone miny.Prócz Raven której to raczej wisiało.Bestia usiadł koło mnie.,,Masz ją?"-spytał. Na początku nie zrozumiałam ale po chwili poczułam ciepło w dłoni.Kiwnełam głową i przytrzymałam mocniej kapsułe.,,Startujemy!"- ryknął Cyborg.Samolot mocno szparpnął i poleciał w górę.Przez chwilę lecieliśmy szybko i strasznie nami trzęsło ale wkońcu jakoś to się uregulowało. ,,Już możesz mnie puścić."-powiedział do mnie Bestia.Zauważyłam,że złapałam go za rękę. ,,Sorki."-mruknełam i puściłam rękę.,,Masz kapsułkę?"-spytał Robin dziwnie rozdrażniony.,,Nie martw się nie zgubiłam jej możesz się uspokoić."-odpowiedziałam mu z.

Evans kocham cię. ©

Zeszła na temat prezentów. Nasze trzy pary już od dawna mieli kupione upominki. Każdy wybrał coś specjalnego i oryginalnego, bo przecież święta są raz do roku.

***

Po kolacji Lily już spakowana siedziała z Jamesem w jego sypialni. Byli sami. Dorcas z Syriuszem byli na spacerze, a Amy z Remusem jeszcze na kolacji.
- Szkoda, że już jutro będziemy musieli się rozstać na tydzień…- powiedział smutno James. Widać, że był smutny. Cały dzień chodził przygaszony. Lily nie wytrzymała.
Nachyliła się i go pocałowała, czując po raz kolejny sensację koło żołądka.
- Muszę cię rozczarować, nie możesz zostać w Hogwarcie - powiedziała ruda dziewczyna.
- A to dlaczego? - zdziwił się James.
- Bo ja i moja mamuśka zapraszamy cię do mnie do domu na święta - oznajmiła, całując James. Chłopak z niechęcią oderwał się od jej ust.
- Co!?! - dziewczyna udała smutną i obrażoną.
- Nie cieszysz się? - chłopak spojrzał na nią jak na wariatkę i wytrzeszczył oczy.
- Nie? Bardzo!! – krzyknął i zaczął nosić ja na rękach po pokoju. W takiej sytuacji zastali ich Amy i Remus, którzy wrócili z kolacji.

wysiadł rozum, zawładnęło ciałem serce. - Onet.pl Blog

Się – powiedział ostro.

- Przepraszam cię za to, po prostu wszyscy się o to mnie pytali, a  ja już miałam dość,byłam już na granicy wytrzymałości, a potem ty mnie się jeszcze o to spytałeś i wybuchłam – powiedziałam smutno.

- Dobrze, wybaczam ci – powiedział ze śmiechem. Chwile później Mike zaparkował auto koło mojego domu.  – Masz gościa – powiedział. Nie zrozumiałam go, jeżeli chciał wejść do  mojego domu,no to nie wiem mógł to normie powiedzieć. O chwili zrozumiałam o co mu chodziło, na podeście koło mojego domu stało auto, a w nim Bill. Mike szepnęłam i tylko do ucha ‘ bądź ostrożna , a potem poszedł do auta i odjechał. Przez chwile stałam zdezorientowana koło domu, nie wiedząc co się stało ani co zrobić. Po chwili kiedy wróciło mi trzeźwe myślenie postanowiłam podejść do samochodu.

Koło fortuny

...

Siostra potrafiła czasami być nieznośna. Czasami? Nie, ona była nieznośna prawie przez cały czas.
Tymczasem Victoria Salveristye, członkini Gildii Magów, absolwentka Akademii Magii w Lamvernie, była mieszkanka Nelain, a obecnie posiadaczka sporej fortuny i trzech okazałych posiadłości w różnych częściach Alitsei, wylądowała przed domem Elaine i zsunęła się zwinnie z grzbietu pegaza. Gdyby ktoś rzucił okiem na postacie Victorii i starszej kobiety nie uwierzyłby chyba, że ta pierwsza jest.Jej matka i wiedziała też, że ta niezwykła nieznajoma ją uratuje. Takie po prostu było przeznaczenie.
-Ile za nią dostaniesz?
-Cóż, to oczywiście tylko mała dziewczynka, ale silna i, jak się ją zagoni do roboty, pracowita. Myślę, że koło tysiąc dwustu tarów.
-Dam ci za nią tysiąc pięćset.
Arave spojrzała na nią ze zdziwieniem. Po co czarodziejce z Gildii jej córka? W pierwszej chwili przyszło jej na myśl to, co słyszała kiedyś o rytualnych mordach i składaniu.

Blog anhedonja

Zmian... pierwszy raz od 2 lat będzie miała rano marta może tego nie żdzierżyć tym bardziej jak się okaże że marcin ma rano....
ta osoba nie toleruje odp nie i bardzo po koleżeńsku wszystkim w pracy poskarży się jak to jej przeszła koło nosa impreza że miła bilety i nową sukienkę zakupioną... a ona będzie i tak w domu nie to co marta wspaniała.... a że po nowym roku zapomni się i wyda że wcale nigdzie nie była ? szczegół... w końcu ładnemu się wybacza ... przecież.


,,TO PRZECIEŻ ZAWSZE JEST W NAS I JEDNO OBOK DRUGIEGO :RADOŚĆ- SMUTEK
-SMUTEK-RADOŚĆ
. JAK HUŚTAWKA. RAZ W JEDNĄ RAZ W DRUGĄ STRONĘ.”

,,BYĆ TYLKO DLA SIEBIE. SAMA. I MÓC PŁAKAĆ. TYLKO DLA SIEBIE’’

CYTATY Z KSIĄŻKI ,,DZIENNIK BULIMICZKI’’


ZJEDZONE:
*SZKLANKA SOKU FORTUNA (19 KCAL /100ML)
*BUŁKA + DODATKI
*KILKA WINOGRONEK
*DANIE CHIŃSKIE