O czym chcesz poczytać na blogach?

Kogel mogel

upskirt blog

Aż po operacje na otwartym kolanie. Czytanie horoskopów z Faktu i kiedy pyta:jak tam twoje małżeństwo, gośka?Chciałabym, żeby to nie były tylko zwidy i jego chęć odzyskania płyt. Chciałabym bo nikt nie zapala papierosa tak jak on. Bo zamiast estetyki antygracja zamiast ekstazy- intelekt.

Zastanawiam się, chociaż zapomniałam już nad czym. Zrobię sobie kogel mogel, w kieliszku od wina. Zapalę papierosa. Dopiję kawę. Odliczę cztery godziny snu i nastawię budzik. Rwijcie gwiazdki.

upskirt 2005-08-18 01:11:13
skomentuj (6)


***
Słucham Lou Reed Perfect day repeat one bo wciąż mam włączoną tę funkcję i wydaje mi się, że za chwilę wybuchnę, bąble pod skórą pękną, będzie.

| missteeq |

hotch - potch 2008-02-03 14:00:53

W piątek wpadł do mnie Sebek żeby pożyczyć książkę potrzebną do jednego z egzaminów. Oczywiście skończyło się na totalnym obijaniu i rozmowach o dupie Maryni (babciu to nie o tobie). Koniec końców zaczęliśmy oglądać film, "Kogel Mogel". Ja mam taką obsesję, do której teraz się przyznam. Otoż zanim cokolwiek obejrzę, muszę przeczytać o tym na Filmwebie. No i wchodzę sobie na ten portal, myśląc jak to dobrze że "kogel mogel" nie bardzo da się przetłumaczyć. Każdy zna w końcu możliwości naszych lingwistów w branży filmowej. Otóż da się. Kogel mogel to po angielsku "hotch-potch".

A teraz wam coś pokażę. Jest kilku takich osobników płci męskiej którzy idealnie odpowiadają mojemu typowi faceta. Więc jeśli kiedyś kogoś takiego zobaczycie, to w łeb go i dzwonić do mnie! I proszę się nie śmiać, bo to nie chodzi o ich zdolności (chociaż w niektorych przypadkach również) ale o wygląd..

Blog OluśI

Też wspominałam :), a on nie przyszedł. Dzisiaj ma przewalone!
No to chyba wszystko co chciałam napisać...Mam taką nadzieję, bo nie będzzie mi się chciało tutaj po raz kolejny dziś wracać! Ok to do zobaczyska!
AHA... i jeszcze coś. Wiecie, że dziś jest dzień Kogla Mogla? nio... a ja o tym wiem i Was informuję...
Proponuję zjeść na śniadanie Kogel Mogel. Ja zjem, bo chcę uczcić święto tego pysznego dania...(Nikt nie uczcił mojego, to wiem jak się wtedy czuje... Ma się takiego doła i jest smutno. Mi już przeszło, a tutaj kogel mogel jeszcze w depresje wpadnie i cio wtedy? Będzie trzeba go do psychiatry zawieść albo do psychoanalityka... a psycho coś tam go zje i co będzie?;))
ale ja głupoty pieprze nie? To wczorajszy.

Zwariowany świat Kaat

1 szklankę mleka wraz z 2 łyżeczkami cukru podgrzewam, tak aby mleko osiągnęło temperaturę około 30-40 stopni (młode mamy wiedzą co i jak).

  • Do garczka z ciepłym mlekiem wrzucam rozdrobnione 80 gram drożdży i zostawiam w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
  • W dużym garczku z 4 żółtek (białka podzielić na pół w dwóch miseczkach!) i 1,5 szklanki cukru robię kogel mogel.
  • Do miski przez sito wsypuję 0,5 kg mąki z łyżeczką soli (zwykle przy zagniataniu idzie kolejne 0,5 kg mąki).
  • Do mąki wlewam kilka kropel zapachu pomarańczowego lub cytrynowego, kogel mogel, wyrośnięte drożdże i ostudzone roztopione masło.
  • Ciasto zagniatam i pozostawiam w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
  • Do masy makowej, której u mnie.

  • Wieczna dziewczynka

    Innych do niego, mniej straconego czasu i nerwów i lepsza jakość życia. Ależ głupia jestem.

    Komentarzy: 2 Poszukiwania 2009-05-21 "Nie szukaj domu, bo takowy nie istnieje,
    szukaj siebie bo Ty istniejesz."

    Dharma

    Komentarzy: 0 Kogel mogel 2009-05-18 Przypadkiem mam, i mleko mam. Spędziłam już pół dnia w kuchni to co tam taki budyń. Oj, chyba mi się nie chce. Zmyłam balkony, wywiesiłam pranie, wypiłam prawie duszkiem szklaneczkę margarity... Odkurzanie i mycie podłóg musi zostać już na jutro...A może wystarczy sama, bardzo kwaśna zupka ogórkowa? Spróbuję, a jak to nie pomoże to może  kogel mogel?
    Komentarzy: 3 Alarm odwołany 2009-05-14 Mam wyniki, nie do końca.

    haniomania

    Kolejne spotkanie?

    14:38, haniomania
    Link Dodaj komentarz »
    czwartek, 31 marca 2011
    Poczuć się jak Kasia z Kogel Mogel;)

    Pamiętacie taką scenę z I części Kogel Mogel kiedy on zaprasza ją do restauracji na spotkanie biznesowe z kontrahentem, podczas, którego rozmawiają sobie po angielsku a Kasia wydusza z siebie yes or no robiąc minki słodkiej blondynki? Otóż miałam taką sytuację rodem z film, kiedy przyjechał do nas Krzyśka szef mówiący świetnie po.