O czym chcesz poczytać na blogach?

Kłótnia

Gdy twoje życie opada na samo dno, nie masz wystarczającej siły by się podnieść... - Onet.pl Blog



Jeżeli ktoś się będzie za mnie podawał i was obrażał, to od razu mówię że to nie ja. Ja nigdy nie obrażam innych ludzi ani nie mówię na nich nic złego chyba że sami zaczną.
.................................................

Jakby ktoś chciał wiedzieć - poprawiam notki. Te od początku. Zmieniam też niektóre teksty na blogu lub inne tego typu rzeczy. Na razie poprawiłam noty od 1-14, albo przynamniej tak mi się wydaje xD
WAŻNE ^_^
Strona główna
Bohaterowie
Linki

27 czerwca 2007

 

82. Akcja znowu toczy się wokół Michaela, kłótnia, Żywioł Powietrza oraz "siostrzana miłość".

Wzorowy ojciec wynajął agresywną osobę do znęcania się nad własnymi dziećmi

Po mniej więcej 20-30 min. Jedna z dziewczyn chciała znaleźć jeden z tych drobnych przedmiotów, które do niczego nie pasowały. Wiedziałem, że ten przedmiot jest w jednej z dwóch szuflad i wskazałem, aby tam szukać. Jednak po chwili dziewczyna przyszła z „płaczem”, że tam go nie ma. Dlatego wstałem i sam poszedłem poszukać. To była drobna zabaweczka, która rzeczywiście zagubiła się w tych drobnych szpargałach, dlatego jej odnalezienie zajęło mi kilkanaście sekund.

To starczyło. Te kilkanaście sekund, stało się argumentem kłótni. Wszystkie trzy dziewczyny rzuciły się na mnie z hasłem, że „pomieszałem wszystko i teraz nic nie można znaleźć”. Kłótnia trwała kilkanaście minut. Krzyczeliśmy wszyscy, ale w końcu pierwszy ustąpiłem, bo nie potrafię się kłócić. Zaraz robię się czerwony. Jednak fakt, że ustąpiłem spowodował, że dziewczyny jeszcze przez długi czas wierzyły, że miały rację i że rzeczywistym powodem kłótni było to, że pomieszałem im rzeczy osobiste. Jednak prawdziwym powodem tej kłótni było zupełnie, co innego. Tym aktem „posprzątania” przypomniałem im zachowanie ich ojca, który jeszcze nie tak dawno ciągle wypominał Natalii nieustany bałagan w domu. To było tak, jakbym to ja teraz powiedział „ty brudasie” i to był prawdziwy powód kłótni.

Niestety to nie jedyny.

Smoki.JPG, czyli o Wikipedii inaczej

Że jak się nie dostosujesz do tego co chcę, to czekają Cię konsekwencje i nawet nie wiesz jakie]“. Tak więc te zasady wyglądają bardziej jak “nie używaj wulgaryzmów” czy “nie popełniaj banalnego ataku – inne są dozwolone”.

Niektóre konflikty między użytkownikami przypominają “ciche dni”. Osoby będące w związkach czy pozostający w bliskich kontaktach przyjacielskich będą wiedziały o czym mowa. Brak kłótni lub właśnie takie sączenie jadu jest czasem bardziej szkodliwe niż nazwanie rzeczy po imieniu. Oczywiście trzeba zachować umiar – nie należy zrażać nowicjuszy (co jest teraz dozwolone, byleby nie było zbyt oczywiste), kłótnia musi być możliwie krótka i oczyszczająca. Należy pamiętać o zasadach z życia, czyli np. nazwanie profesora idiotą lub “prośba” o odwalenie się do wiele starszej osoby też nie są dobre. Wiele  zależy od stopnia znajomości między osobami. Są to jednak kwestie, które każdy człowiek zna, dyskutując z ludźmi poza Internetem. Tak jak mówiłem, jest to wszystko do opanowania. Nie wszystko musi być zapisane w zasadach – te projekty, o których mówiłem, nie mają wszystkiego wypunktowanego, a rzadkie kłótnie najczęściej rozwiązują sprawę i konflikt. Możliwe, że niektórzy admini nie będą w stanie wyczuć kiedy kłótnia pomaga, a kiedy szkodzi. Myślę, że.