O czym chcesz poczytać na blogach?

Klonowanie

..:: popiół i diament ::.. - Dziedziniec - bloog.pl


Najprościej przedstawia się moralna ocena klonowania instrumentalnego zwierząt gospodarskich. Wychodząc z założenia, że cały świat przyrody, zarówno nieożywionej i ożywionej oddany jest człowiekowi, aby mu służyć w urzeczywistnianiu moralnych przeznaczeń na różnych płaszczyznach jego działalności, także wykorzystanie zwierzęcego materiału genetycznego podczas klonowania należy rozpatrywać w aspekcie celów, dla których są podejmowane powyższe działania. Jeśli czyni się to w celach zaspokojenia realnych potrzeb(a co to są realne potrzeby? I nierealne przy okazji?), nie ma podstaw, aby klonowanie takie okładać moralną anastemą.(czy tutaj nie chodziło Panu przypadkiem o greckie słowo „anatema", które znaczy przekleństwo???)

 


Człowiek w dzisiejszych czasach, mimo większej świadomości społecznej i ucywilizowania zapomina niestety o przestrzeganiu podstawowych praw określających jego możliwości względem innych organizmów, w szczególności zwierząt gospodarskich, które postrzegane są obecnie jako „produkt konsumpcyjny"(względem ludzi też! Ale to nie na temat więc proszę nie brać do.

Żyj i...pozwól żyć innym,czyli życiowy breakdance. - Onet.pl Blog

Wszyscy śpiewali "Sto lat”...·

... A ja siedziałem na kanapie... W samych skarpetkach...(biedaczysko) ;))


33 ...rozgadanych.

03 stycznia 2011
Awantura o geny.

Chyba wszyscy (no prawie wszyscy) pamiętamy rok 1997, kiedy to, brytyjscy naukowcy dokonali sklonowania owcy, nazwanej później wdzięcznym imieniem Dolly. Od tamtej pory klonowanie oraz wszystkie inne osiągnięcia inżynierii genetycznej są zaciekle krytykowane,.

Junior, SPINK i ja - bloog.pl

Znów jego zabałaganionej paszczy

A w ogóle zauważam że Junior znacznie lepiej współpracuje z facetami w kitlu, niż z kobietami. Syndrom dziecka bez tatusia czy męska solidarność…?

Dziś dziecię po raz kolejny startowało w Kangurku matematycznym nie wiem z jakim efektem ale i tak dumna jestem.

A jutro pójdę chyba porozmawiać z wychowawczynią Juniora, bo nie podoba mi się jej nastawienie.

Ja jestem/bywam niepokorna, nie zawsze wypowiadam się z zachwytem o jej metodach i szkole ale to nie powód żeby Młody, skądinąd grzeczny odczuwał jej focha…
I tak jasnowłosy donkiszot wraca… Co prawda lekko ”uszkodzona” jestem, bo klonowanie problemów trwa, tym razem moje oko nawala chyba zapalenie rogówki znów… ale to drobna drobnostka

W każdym razie kontynuując ten nieco nieskładny wpis – koniec stękania i użalania się na tym blogu. Posmarkam w wirtulany rękaw gdzie indziej…

No, słodkopierdząco też nie będzie, bo to byłby fałsz… ale generalnie nie jest źle na razie, tfu tfu ftu trzy razy przez lewe ramię

Ważne że Młode energiczne raczej, z apetytem, chodzi do szkoły i nawet nie ma iskier i tarć między nami, spokojna egzystencja

Kolec w sercu – konflikt z moją mamą i słowa które od niej usłyszałam… jakoś to muszę rozwiązać, dla dobra.

nenneke - rzecz o książkach

Podobała mi się historia przyjaźni pomiędzy wspomnianą trójką. Narratorka - Kathy, opowiada o różnych zdarzeniach, niekoniecznie chronologicznie. Przytacza czasem pozornie zwykłe wymiany zdań, nieistotne zdarzenia, które po latach nabierają znaczenia i rzucają nowe światło na znajomość Kathy, Ruth i Tommy'ego.

Zastanawia też sprawa klonowania. W książce poruszono kwestię, czy klony mają duszę? Czy są identyczne jak pierwowzory? Wystarczą podstawy genetyki, żeby na to pytanie odpowiedzieć. Autor zamierzał chyba jednak uczynić z tego "głębsze" zagadnienie. Ciekawe jest pytanie, które stawia Ishiguro. Czy gdyby istniała możliwość powszechnego klonowania, jak traktowane byłyby klony? Czy ze wstrętem, obrzydzeniem? Czy kogoś obchodziłby ich los, czy dbalibyśmy tylko o to, by zapewnić najbliższym wątrobę/nerkę? W "Nie opuszczaj mnie"  klony są przedstawiene jako myślące, czujące istoty. Czy potrafilibyśmy dostrzec w nich ludzi?

"Nie opuszczaj mnie" to dobra lektura, nasycona nieco smutkiem, żalem. Polecam.


Ocena: 4,5/6


Tagi: dawcy organów Kazuo Ishiguro nie opuszczaj mnie klonowanie prawo do życia
18:34,

granatspoleczny

Nie zgadzam się z tobą w większością postawionych przez ciebie tez. Uważam że w drodze ewolucji konieczne jest zatracenie tak sztucznych wartości jak bóg czy ojczyzna. Czy wiara w boga nie jest oznaką słabości umysłu? Jak mamy sięgnąć wyżej nie wyzwalając się jarzma jakim jest jakikolwiek kościół? Czy ludzie późnego średniowiecza dokonali by tych wszystkich spektakularnych odkryć gdyby nie wypowiedzieli posłuszeństwa regułom kościoła? Renesans jest epoką owocną we wszystko ponieważ teocentryzm z poprzedniej epoki został pogrzebany na ten czas. Czy i dziś nie stoimy z miejscu z rozwojem genetyki przez moralne zasady i normy etyczne, wiadomym jest że klonowanie to przyszłość, sztuczne organy, wymiany ciał, osiągniemy życie wieczne, wiec co za tym idzie nie ograniczony rozwój umysłu. Jeżeli nie zrzucimy z siebie dekalogu i innych tego typu wyznaczników naszego życia nie pójdziemy na przód.

Jak zaczynali ludzie na początku żyli w stadach, w jaskiniach. Z czasem łączyli się w plemiona i osiedlali. Plemiona łączyły się w ludy, a te tworzyły podwaliny państw. Jedne plemię było potężniejsze gospodarczo i militarnie od drugiego wiec przyłączało to słabsze do siebie. Tak z małych zapiździewek powstały większe zapiździewka, niektóre z nich rozwinęły się w super mocarstwa inne w ultra zapiździewki. Teraz nadal państwa silniejsze gospodarczo.

Jagoda - Onet.pl Blog

Dużo leków lub ich w ogóle nie ma . Bardzo szybko mogą się rozprzestrzenić po całym świecie . Brak leków powoduje masowe wymieranie ludzi i zarażonych zwierząt. Przykładem jest pandemia wywołana wirusem ptasiej grypy, która zarażała zwierzęta jak i ludzi w odległych czasach gdzie zmarło ok. 60% ludności świata.
Uważam to za zagrożenie , któremu przysługuje miejsce 3, ponieważ dzisiaj jesteśmy bardziej narażeni na różnego rodzaju wirusy , dlatego że zwierzęta jak i ludzie przemieszczają się w bardzo szybkim tempie dzięki samolotom, statkom itp.
Gdyby już taka epidemia wystąpi bardzo trudno byłoby opanować jej rozprzestrzenianie.

4.
Na tym miejscu uważam ze powinno znaleźć się klonowanie.
Pomijając dobre strony klonowania , jest ono bardzo szkodliwe i niebezpieczne.
Wkrótce według mnie człowiek zacznie masowo klonować zwierzęta i domyślam się, że także i ludzi. W wyniku tego może dojść do różnych komplikacji i nieprzewidywalnych zmian w organizmie człowieka jak i zwierząt i w ich genetyce.
Według mnie powinno znaleźć się to no miejscu nr. 4 , ponieważ nie zbadano do końca skutków klonowania i może ono zagrażać ludzkości.

5.
Kolejnym zagrożeniem, któremu według mnie przysługuje miejsce nr. 5 jest nadmierne wycinanie lasów i nie potrzebne niszczenie roślinności.
W dzisiejszych czasach człowiek dąży do wzniesienia wielkich budowli, autostrad itp..

njnowak | Natalia Julia Nowak

Nie
Związki homoseksualne: tak, ale bez adopcji dzieci i z zachowaniem tradycyjnego znaczenia wyrazu “małżeństwo”
Nachalne promowanie związków jednopłciowych: nie
Operacje zmiany płci: tylko w skrajnych przypadkach
Swoboda obyczajowa: tak (u innych, sama jestem konserwatywna)
Eutanazja: tak
Wspomagane samobójstwo: tak
Antykoncepcja: tak
Aborcja: tak
In vitro: tak
Pedofilia: nie
Zoofilia: nie
Poligamia: nie
Rozwody: tak
Pornografia: tak, ale mocno ograniczona
Prostytucja: tylko w przypadku skrajnego ubóstwa i braku możliwości zarobienia pieniędzy w inny sposób
Poradnictwo genetyczne: tak
GMO: raczej nie
Klonowanie: tak (z wyjątkiem klonowania ludzi)
Transhumanizm: nie
Hybrydy ludzko-zwierzęce: nie
Przeszczepy: tak
Kara śmierci: tak
Wojna: tylko obronna
Tortury: tylko w wyjątkowych sytuacjach
Większe wydatki na zbrojenia: tak
Religia w szkole: nie
Etyka w szkole: nie
Wychowanie patriotyczne: tak
Edukacja seksualna: umiarkowanie
Reforma liceów: tak
Sześcioletni pierwszoklasiści: nie
Monarchizm: nie
Szlachectwo: nie
Demokracja: tak
Państwo opiekuńcze: tak
Wyższe podatki dla najbogatszych: tak
Zasiłki dla najbiedniejszych: tak
Walka z wykluczeniem cyfrowym: tak
Lustracja byłych agentów UB i SB: raczej.