O czym chcesz poczytać na blogach?

Kleerup

Blog burzawduszy

Look back
Still I’m dying with every step I take
But I don’t look back
Just a little, little bit better

Good enough to waste some time
Tell me would it make you happy baby
We could keep trying
but things will never change
So I don’t look back
Still I’m dying with every step I take
But I don’t look back
We could keep trying
but things will never change
So I don’t look back
Still I’m dying with every step I take
But I don’t look back

And it hurts with every heartbeat

("With every heartbeat", Robyn & Kleerup)

Komentarzy: 0 to co chciałabym Ci teraz napisać... 2007-11-24 nie wiem, po co do mnie pisałeś jeśli nie miałeś zamiaru się pojawić. nie wiem po co się w ogóle do mnie dziś odzywałeś skoro miałeś zamiar mnie tak olać. nie sądziłam, że to kiedykolwiek powiem, ale.. proszę, daj mi już spokój..
naprawdę zależało mi na naszym spotkaniu, bo jest.

I see everything...

Raczej z dystansem i często zastanawiam się wtedy, ile koiet przede mną słyszało dokładnie to samo lub coś podobnego?


Dil. się nie odzywa.
Milczy pieprzony skurwysyn, a wisi mi jeszcze kasę i płytę ma.
Ale mniejsza z tym, ważne, żeby się odezwał w ciągu niespełna 2 tygodni.
Nie wiem, ale dwa lata temu po amfetaminie mogłam całe noce ćwiczyć, a teraz?
Teraz mi się nie chce (sic!), mogę czytać, oglądać filmy, słuchać muzyki. Cokolwiek.
Ale już tak nie ćwiczę.
Może wtedy miałam jakąs motywację.
Wtedy był On. Pierwszy.



*

Kleerup & Titiyo - Longing for lullabies


skomentuj (0)




2008-07-20 22:31:08 >> .



 Wczoraj, jak zwykle przyszedł pijany.
Awantura, znowu mogłam posłuchać, co ciekawego ma do powiedzenia mój tato.
A miał. Że on dziś do kościoła nie pójdzie (a poszedł bez słowa!), że mama się go czepia, wspomniał coś o suce, że na niego wrzeszczy, etc. Zamknął się dopiero, gdy padło "a co, ty nie masz dzieci?! myślisz, że pieniądze w życiu to wszystko?!"

znowu płakałam.
dwudziestolatka, która płacze, kiedy rodzice się kłócą.
.

Z kina wzięte - Onet.pl Blog

Hmmm… wena przychodzi w dziwnych momentach. Jedynie co przychodzi na myśl to puścić piosenkę Kaliber 44– wena. Kiedy chce się coś napisać to nie da rady, no po prostu się nie umie. Chociaż dzisiaj moja wena sama mnie zaskoczyła.Ale ( wiem że się tak zdania nie zaczyna, ale tak ma być   ) zawsze coś spowoduje,że przyjdzie. Dzisiaj tym powodem jest, a raczej są, trzy powody. Pierwszy film„Rewers”, drugi „Zombieland”  no i trzecia sprawa to muzyka a zwłaszcza piosenka kleerup ft.  lykke li – „until we bleed”. Oczywiście filmy wymienione będą opisane niżej. Może na początek podsumujmy weekend mikołajkowy. Strach w oczach wszystkich pracowników przed tym co się będzie działo był niepotrzebny. Przynajmniej moim zdaniem. Jakiegoś wielkiego natłoku nie było i raz dwa można było sobie ze wszystkim poradzić. Martwienie się na zapas było niepotrzebne, chociaż gdyby nie one to nie poczulibyśmy takiej ulgi, że nie było tak źle… Jak na przykład 11 listopada. Jak to w życiu raz jest dobrze a raz źle, ciesząc się umiarkowanym weekendem trzeba wspomnieć o.

Muzyka

Dimattiafilms
John Cage - is this noise? or ...
Mandragora
Melfais
Nienasycony
Plakaty filmowe
Przeczytaj mnie
Szablony Kate Mac
Szklanka do połowy pełna..
Twarze
Zło i Niedobro
Serwisy muzyczne
Amazon.com
Film music
Jamendo
Last.fm
Twórcy
Barbara Karlik
Celtic Woman
Clannad
E. S. Posthumus
Enya
Gaba Kulka
HOBOUD
Kaczmarski Jacek
Kleerup Andreas
Lacuna Coil