O czym chcesz poczytać na blogach?

Kizi

...:::{KSYWA} - Kociak:::...

Po tym zjedzienu smigli na peron do pociaga i dopiero wtedy Kizi zacelo się bac iż nie w tem pociag wsiedlismy. Lecz to tylko stres był misi z kizi wsiedli w super pociag i tak mykli do domciu, gdzie się okazalo iż trzeba było klas ogorki...;p hahah

Miedzy czasie wydarzylo się cos co pewnie w misia pamieci zostanie na dlugo, o toz kisi wymslilo wczoraj żeby napisac na kartce co czujemy do siebie itd. Mis się zgodzi, zreszta jak zawsze;p chociaz miał zle przeczucia iż będzie to cos zlego;(((( i niestety nie pomylil się....
Mis napisal popetam i po przeczytaniu Kizi tego poematu nic niestety nie powiedzialo(yak jak było by to obojetne;((( ) I wtedy przyszedl czas na popetam od Kizi, mis postanowil ze nie będzie czekal az dojedzie do domu i przeczyta wczesniej, wsumie dobrze ze tak się stalo iż mis przeczytal wczesniej. To co tam było zwalilo misia z nog, chcialo mu się bardzo beczec, lecz pewnie to by wcale nie pomoglo.....ale jak to zawsze bywa, żę „jak się ma miekie serce to się ma twarda dupe” to jest bardzo dobre powiedzenie i w 100% prawdziwe.
Nie będę opisywal co było w tym liscie, bo było by tego duzo i.

trzydzieścidziewięćipół - Onet.pl Blog

Na czym ja to skończyłem ? A ,tak- przerzucanie ciuchów , tymczasem Mordercy w czasie naszego polowania raźno zabrali się do roboty . Młodszy (ponieważ chwilę wcześniej mieli kupione kulki z jakąś niespodzianką- niespodzianką okazała się maź klejąca się dosłownie do wszystkiego , dodatkowo na długiej maziowej gumie)tąż maziową niespodzianką próbował złapać twarz Starszego , a Starszy nie był wcale gorszy. Jest niedobrze- wytrzymamy najwyżej pół godziny z nimi (Mordercami)i albo sami wyjdziemy , albo nas wyrzuci ochrona. Kątem oka spoglądam na Kizię Mizię ( cosik tam tarmosi w łapkach ) . Po następnych dwóch minutach Kizia jest przy mnie z miną wściekłego pawiana . Miałam super bluzkę, ale tamto babsko ją podebrało- szepcze Mi do ucha. Jak podebrało ? dziwię się (szeptem ) Ja. No zostawiłam , bo szukałam czegoś jeszcze innego, a Ona to zabrała! Jak zabrała? Z ręki Ci wzięła? - Ja. No nie z wieszaka zdjęła -Kizia. To trzeba było zabrać ze sobą i szukać dalej- Ja. Jak zabrać ? Wtedy jeszcze się zastanawiałam czy będzie.

pikacz's blog

Damy radę bo cobyśmy mieli nie dać??

więc tak...Pikacz życzę ci wszystkiego najlepszego, zdrówka, szczęścia, pomyślności, dużo woodki, mało gości/hahaha/ a tak poważniej to spełnienia marzeń, samych sukcesów, bogatego chłopa, kolii diamentowej i czarnego porszaka 911!!! aaaa i kfiatuszkóf duuużo!!!!!!!!!!!
pikacz 2004-05-17 07:00:26
skomentuj (11)


_oczekiwanie_na_sobote_
czekam sobie na sobote i jakos nie moge sie doczekac...nie chce mi sie nic robic...a tak baj de łej to w sobote sie skladamy czy jak??

kiZiA jak zrobisz z aga w. to co mowilyscie to normalnie pikacz bedzie zly i sie jush do was nie odezwie i bedzie mu przykro bardzo!!! nie mozna tak jak wy kcecie!!! zrobcie to dla pikacza i nie robcie tego!!

kiedys tajson spiewal piosenke elvisa ale to bylo jak jeszcze nie byl z sasiadem a teraz mozna powiedziec ze i ja odkrylam zadziwiajaca moc tej piosenki..."you are always on my mind"
ale qrcze no nie bede jej przeciez spiewac bo to tajsona song jest a ja to sobie zostane przy _tears_in_heaven_ bo to fajniutka pioseneczka jest a i wogole to zapomnialam o.

w perły zmienie deszcz

dobra koncze ... bo kulisy hehe Pozdro dam ja nie cham hehe ups ...
SKONCZYŁY SIE HEHE ALE BANIA ....

Pozdro lolo ....

KIZI - kochana :* hehe
Susziego - mam nadzieje ze cie zobacze ... z .... całym .....
Damiana - hihih [ bez komentarza kochany ] :P
Mateuszka - nic nie mówie :P
Konradka - będziesz szczęśliwy .....!
Jarka - Dzisiaj poznanego :D
Aski Ga - Weź książki wieśniaro !
AsQ - Dobra jesteś :P

I tam wszystkich ... niechce mi sie wymieniac
i pare wyjątków z I a hehe

no i dupaa ... paaaaaaa :*:*:*:*:*:*:*:*





Obrazek ... No i chyba wiersz jak wymyśle hehe :*:*


Open your heart... - Onet.pl Blog

Ale jej nie posiadać."
***
"Czekanie sprawia ból.
Zapomnienie sprawia ból.
Lecz nie móc podjąć żadnej decyzji
jest najdotkliwszym cierpieniem..."
***
"Dlaczego mam słuchać serca?
Bo nie uciszysz go nigdy.
I nawet gdyby udawał,
że nie słyszysz, o czym mówi,
nadal będzie biło w twojej piersi
i nie przestanie powtarzać ci tego,
co myśli o życiu i świecie...."

To tyle^^ Ciumaski Dla mojej Kamilki, Justynki, Kizi i Kini:)
I Dla Marcinka i Malutkiego no i dziewczyn z drużyny:);**

Candle

Chce ta plotke zniszczyc, czy jak to sie mowi :P JA I DAMIAN NIE CHODZIMY ZE SOBA, NIE JESTESMY PARA I NIE UKRYWAMY SIE PRZED NIKIM !!!! JESTESMY TYLKO ZNAJOMYMI, WLASCIWIE TO PRZYJACIOLMI (BO JEST DLA MNIE JAK BRACISZEK) I NIC WIECEJ !!!! MI PODOBA SIE KTOS INNY I JEMU TEZ, WIEC SKONCZCIE Z TYMI GLUPOTAMI BO TO JUZ JEST NUDNE I NIE MA SENSU....Dziekuje za uwage :] :P

No, a jutro (sroda) idziemy cala klasa na lody do miasta z wychowawczynia :D hihihi Ale fajnie bedzie :D :D
Dobra, koncze , ale najpierw pozdrowionka dla :
Madii :******
Kizi :***
Kingi:***
Kasi K. :***
Dagi :***
Myszki :***
Dobrosi :***
Kelnerci :***
Anetki :***
Bodzi :***
Anety P :***
Bartoosia :*****************
Dodka :***
Damiana :*****
Tlustego :***
Kamola :*
Cpunka :*
Qbisia :*
Tacika :***
Pecolda :***
Martyny i Marcina :***
Jagody i Pirata :***
Bulaja i jego laski :***
i syskich o ktorych zapomnialam

P.s. Jak ktos chce zebym go dodala to siem zglaszac w komentarzach to wezme to pod uwage przy nastepnej.

Blog Fiona94

2007-03-29 Hello. Dzisiaj jak już każdy wie do szkoły. W szkole nic specjalnego nie było (jak to w szkole ;D). Gdy przyszedłem do domu okazało się że Ola ma rekolekcje i że przyjechała do nas dzisiaj. Ale było zarąbiście. moja koleżanka MAGDA wzieła Ole na aerobik. Oczywiście Zołzie nie spodobała się Ola i pokuciła się przez to z Magdą. Po aerobiku jezdziliśmy rowerami. Puzniej poszliśmy coś zjeść i do Wronek. Gdy przyszliśmy odrazu usiadłem przy kompie pograłem chwile i teraz pisze bloga. Pozdro dla OLI, MAGDY, RAULA, KIZI i oczywiście naszego chempiona klasowego GENOLA!!!

Komentarzy: 1 środa 28.03.07r 2007-03-28 Witam wszystkich. Dzisiaj ja co dziennie na 8.00 do szkoły. Magdzie uciekły psy i 1 zobaczyliśmy obok domu DEBILEK. W szkole nic specjalnego nie było. Po szkole o 13.30 umówiłem się z kolegami w parku w.