O czym chcesz poczytać na blogach?

Kierowca autobusu

Ktokolwiek mówi,żę się śmierci nie lęka, kłamie! - Onet.pl Blog

Wyszli ze szpitala
Rafał: jak myślisz kto mógł ja napaść?
Ania: no Rafał, dziewczyna wraca z dyskoteki , miała jechac autobusem , a znajdujemy ją pobitą między przystankami, czyli co? Wysiadła?
Rafał: albo ktoś ją zaatakował w autobusie? 
Ania: a kierowca by tego nie zauwazył?
Rafał: własnie, musimy z nim porozmawiać.
Komenda
Ania: Tomek, ustaliłeś nam, jak nazywa się i gdzie obecnie jest kierowca autobusu, którym jechała Justyna?
Tomek: tak, Stanisław Tętrzański teraz ma wolne, poniewaz ma druga zmianę, mieszka przy ul.Sezamowej 170/12
Ania: dzięki Tomek.
Komisarze pojechali do kierowcy
Ania: dzien dobry , jesteśmy z policji chcielibyśmy porozmawiać,.

Życie w oczach potworra - Onet.pl Blog

Pewnie już wiedząc o czym mówię, inni się domyślają ale dla pewności wyjawię sekret. Tak, dzisiaj rano (jak co rano) skorzystałem z komunikacji miejskiej. Od ponad pół roku w ten sposób dostaje się do pracy. Ale nie o komunikacji miejskiej będzie tylko niezastąpionej części składowej autobusu jaką jest kierowca. Jaki jest kierowca, każdy widzi. Kierowca autobusu nie istnieje bez autobusu tak jak i autobus nie istnieje bez kierowcy. Ale, mimo że każdy z nich spełnia w autobusie podobną funkcję to należy zauważyć iż kierowca kierowcy nie równy. Z własnych jakże dokładnych obserwacji kierowców.

zieelona blog

Jeśli biegasz w długim płaszczu, dwukilometrowym szaliku, torba pełną szminek, fajek i maskotek oraz z pączkiem w gębie.

* Funkcja relaksacyjna – Bo nie ma to jak porządny, zdrowy sen w środkach komunikacji miejskiej!

* Funkcja poznawcza – Biegnę tak sobie do autobusu szesnaście przecznic, a po drodze świat poznaję. Zwłaszcza ten aspekt gastronomiczny. Wiem już gdzie mają największy wybór pączków, a gdzie grubsze buritos, gdzie mają więcej pozycji w śniadaniowym menu, a gdzie więcej różnych śmietanek i dodatków do kawy.

* Funkcja akrobatyczna/kaskaderska – Bo w tym cholernym kraju nie ma chodników!

* Funkcja organizacyjna – Codziennie opracowuję plan mojej podróży autobusem do pracy z uwzględnieniem dodatkowych okoliczności. A jest kilka sztywnych reguł:

a) jeśli kierowca podczas jazdy zrobi sobie przerwę na hot-doga opóźnienie będzie jakieś pięć minut; jeśli natomiast wpadnie na hamburgera może to potrwać nawet do piętnastu minut, jeśli będzie czekać na frytki.

b) jeśli będzie deszcz istnieje duża szansa, że nastąpi awaria wycieraczek.

Tiefster Winter

Godzinę, tydzień, miesiąc… Chciał zasnąć… I najlepiej już nigdy się nie obudzić…

- Quinn… – Szepnął niemal niedosłyszalnie, przymykając oczy i tuląc się do zdjęcia. Tak strasznie mu go brakowało…

Obudził go charakterystyczny, skrzypiący dźwięk otwieranych drzwi autobusu. Chciał otworzyć oczy, poruszyć się, krzyknąć coś ale… Nie mógł. Całe jego ciało było jak pokryte warstwą cienkiego lodu. Może miał halucynacje? Może już nie żył? Z wysiłkiem udało mu się poruszyć skostniałym palcem u nogi. Więc jego stopa wciąż tam była. Colin jeszcze nie wiedział, czy cieszy się z tego faktu.

- Chłopcze… Słyszysz mnie? – Dobiegł go bardzo odległy, zachrypnięty głos. Colin z trudem rozkleił powieki, przyglądając się swojemu rozmówcy.

Pochylał się nad nim typowy, wiejski kierowca autobusu, wąsaty, opatulony szalikiem i w, prawdopodobnie ukrywającym łysinę, berecie na głowie. Wyglądał na zaniepokojonego. Stał za nim zaparkowany niewielki, rozklekotany autobus, przywodzący na myśl czasy hipisów.

- T-tak… – Colin zmusił się do wydania z siebie.

otwarcie

Teraz w Warszawie mamy buspasy! Nie ma już tak, że egoistyczni i chamscy kierowcy będą utrudniać dotarcie do celu pasażerom autobusów. Co więcej autobusy kursują teraz częściej. Tak samo i tramwaje, które mają jeszcze więcej zalet bo poruszają się po torach więc żaden egoistyczny i chamski kierowca nie będzie ich spowalniał. Tak więc autobusy i tramwaje jeżdżą częściej, więc nie ma w nich tłoku, dla każdego wystarczy miejsca, nie ma dantejskich scen przy drzwiach i kasownikach.

 

Warszawa zamówiła teraz nowe, śliczne, ekskluzywne tramwaje od Bydgoskiej firmy PESA.

Nie będą inni ludzie marznąć przez ich fanaberie. Poza tym niech lepiej siedzą w domach, przecież i tak nie mają gdzie pójść.

 

Bezpieczeństwo. To kwestia ważna chyba dla każdego, kto nie jest samobójcą. Autobusy są bardzo bezpieczne a ich kierowcy bardzo uważni. Żaden kierowca autobusu nie będzie grzał stówą, żaden też nie jedzie dwoma pasami jednocześnie, żaden nie zajeżdża drogi samochodom. A ile jest wypadków autobusów? W porównaniu z wypadkami samochodów osobowych malutko. Te ostatnie pożary to wyjątek od reguły, proszę tego nie wyciągać, na prawdę! No.