O czym chcesz poczytać na blogach?

Kellerman's

Moje "chore" życie :)

Mnie do siebie i przystawiając broń
-pomyśl jak mnie zabijesz to i tak dowiedzą się,że to byłeś ty
-nie bądź tego taka pewna.Rzucił,przytulając mnie-a teraz zaprowadź mnie do nich i pamiętaj mam cię na muszce

************************************************************
Paul schował się niedaleko,za krzakami.Cała 4 siedziała na zewnątrz,od razu zauważyli,że jest coś nie tak
-Młoda coś nie tak?Spytał Mike
-yy..Tak tzn.nie.Odparłam i rozejrzałam się do okoła
-co jest?zachowujesz się tak
-jak?przerwałam Linc'owi
-jakbyś miała przystawioną broń do głowy.Dokończył
-bo tak właśnie jest.powiedziałam szeptem.
-nie rozumiem.Wtrącił LJ
-słuchajcie.Paul Kellerman czyli nie jaki Oven Kravecki znalazł nas.Powiedział,że mam przyprowadzić Linc'a i Mike'a, a jak będę coś kombinować to mnie zabije.Odparłam szeptem
-Kurwa! dobra słuchajcie zrobimy tak..Powiedział zdenerwowany Michael.Wysłuchałam jego planu,wydawał się trochę trudny i skomplikowany,ale zgodziłam się-pójziesz teraz do niego,do tych krzaków i powiesz,że przyprowadzisz nas w to podane miejce,a my wejdziemy do donku.
-ok.Dobra.Rzuciłam,chociaż się bałam tego całego planu.Wziełam się w garsć i podeszłam do kellerman'a
-i co?miałaś ich przyprowadzić.powiedział
-przyprowadze,ale dopiero później.Czekaj przy statku z tym dużym napisem.Warknełam
-ok,ale mam nadzieję,że nic nie kombinujesz,bo.

Moja rzeczywistość


Ktoś mnie dzisiaj poprosił, żebym wysłała wiersz miłosny. Ten od razu przyszedł mi na myśl
21:10, karolka-is-me
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
Grudzień 2007
Listopad 2008
Wrzesień 2009
Październik 2009
Listopad 2009
Styczeń 2010
Styczeń 2012
Zakładki:
Czytelnia
James Patterson
James Patterson - książki
Jonathan Carroll
Jonathan Kellerman
Jonathan Kellerman - książki

Blog Sylwucha0105

Na jej męża, a mojego ojczyma. Jaki to z niego sierota itd. Potem zabrałam Kubę i Zuzię na podwórko. Wychasaliśmy sie trochę chociaz było pieruńsko zimno. Zeszliśmy wszystkie zakamarki i rowy w okolicy:) Dzieci były padnięte, a szczególnie Zuzia, bo po powrocie do domu w trakcie jedzenia obiadu zasnęła w swoim krzesełu do jedzenia posiłków:) Potem zamawiałam na Allegro z mamą odkurzacz, bo nasz wysłużony juz niestety padł. A reszte dnia spedziłam nad moim nowym nabytkiem, tzn książką Brendy Novak "Zaufaj mi". Na prawde jest świetna. Nie mogłam się od niej oderwać. Czytałam ja przy piciu kawy, paleniu papierosa czy nawet jedzeniu obiadu. Jest to sensacja połączona z watkiem miłosnym. Opowiada o Sky Kellerman która została brutalnie zaatakowana we własnym łóżku i tylko cudem uniknęła najgorszego (podpowiem że na szafce nocnej miała nożyczki, bo lubiła przed snem troche pochaftować). To traumatyczne wydarzenie całkowicie odmieniło jej życie. Przestało jej zależeć na karierze zawodowej. Zaczyna postrzegać świat jako niezbyt przyjazny. Dlatego zapisuje sie na kursy strzeleckie i samoobrony. Juz nigdy nie chce być bezbronną ofiarą. Niestety jej oprawca wychodzi na wolność (zwolnienie warunkowe, bo doniósł na współwięźnia- konfident). Sky wie, że grozi jej niebezpieczeństwo. Kieruje nim slepa nienawiść i chęć zemsty dlatego ponownie zaatakuje. Lecz ona nie jest juz ta saa kobieta co kiedyś. Wie jak.

My Love Story

Się zmieniło w jej życiu kiedy pewnego wieczora zobaczyła że obok niej
mieszka wysoki przystojny brunet.
Miała nadzieje że akurat ten będzie kawalerem,który szuka kobiety.
Postanowiła że musi się wziąć na odwagę,po prostu podejść do niego zacząć z nim rozmawiać.
Wyszła na wieczorny samotny spacer by odetchnąć świeżego powietrza.
po drodze spotkała go gdy ten akurat wracał do domu z pracy.
-Dobry wieczór
powiedziała przechodząc a potem zatrzymując się by zacząć rozmowę.
-Dobry wieczór.
opowiedział mężczyzna.
-Widzę że się tutaj wprowadziłaś a więc zostaniemy sąsiadami.
odparł po czym się uśmiechnął do niej.
-nazywam się Paul Kellerman.
wyciągnął do niej dłoń witając się.
Kobieta będąc zawstydzona jego widokiem też wyciągnęła swoją dłoń do przywitania się.
-a ty jak się nazywasz?
spytał z ciekawości.
-nazywam się Kathrin Mccarty.
na jej twarzy pojawił się rumieniec.
-czy nie miałabyś ochotę wejść do mnie na kawę?
zaproponował.
Czuła że w końcu coś jej się udało.
Nie żałowała że zrobiła pierwszy krok by bez wstydu podjeść do niego i zgadać.
-tak,z miłą chęcią chętnie do ciebie wpadnę.
odpowiedziała.
Spędzili wspólnie u niego w mieszkaniu na przy rozmowie przy kolacji i herbacie.
-czy masz żone i dzieci?
spytała.
-nie poza tym nie.

ZacZavos

.
maile do odpisania.. nie chce mi sie kuzwa:/
17:47, justblaze
Link Komentarze (1) »
PB
no i jestesmy po drugiej serii Prison Break. nie tego sie spodziewalem. za duzo niedociagniec bylo w ostatnich odcinakach. beznadziejny motyw z MariCruze, Majkel bezsensu trafil do wiezienia.. mam nadzieje ze Kellerman przezyl bo bedzie dziwnie w 3 czesci. no i postac TBaga tracie w moich oczach, bo o ile w I czesci byl genialny i w pierwszej fazie II serii, tak pod koniec jego rola staje sie co raz bardziej bezbarwna i bez wyrazu.
i nie ma co mowic ale ostatnio seriale jakie ogladam sa o wiele bardziej ciekawsze od filmow fabularnych. Heroes, genialny serial w stylu supermana ale sama fantastyka dozowana jest w odpowiednich ilosciach. 24h, 4 seria, JackBauer.. kto o nim nie slyszal? no i ostatni The Class, sitcom tworcow Przyjaciol.
a z fabularnych co mnie ostatnio ruszylo? epicka opowiesc pod tytulem '300' Zacka Snydera, tworcy Sin City. oba filmy nakrecone podobna 'komiskowa' technika, tyle ze w 300 zostal dodany efekt z Matrixa. trzeba dodac ze genialne.