O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Kazik

Zapiski nieuczesane - Onet.pl Blog

Słuchałam tego, co mówił Kazik, ale kiedy spojrzał w moje oczy – doznałam szoku! Nie dość, że zionęło od niego alkoholem na kilometr, to jego oczy całe nabiegnięte były krwią. Jego oczy były dosłownie CZERWONE. We krwi Kazika były pewnie ze trzy promile. To przerażający widok. Nie mogłam zrozumieć, jak on może jechać w tak daleką trasę będąc jeszcze pijanym. Przecież naraża życie i zdrowie tych ludzi. Przecież może spowodować wypadek i zabić lub okaleczyć niewinnych ludzi... Życie Kazika – jakoś wcale mnie już nie obchodziło...


Żałuję tylko jednego – że nie poinformowałam policji o pijanym kierowcy... który swoim nowym VW transporterem wiózł ŚMIERĆ...ale bałam się jego zemsty...


And I love You, I swear that's true. I cannot live without You:):*

PRZEPOWIEDNIA POMARAŃCZOWEJ ZJAWY ZACZYNA SIĘ
WYPEŁNIAĆ!.
-Co to za przepowiednia?
-Sama nie wiem. Jakaś legenda.
-Masz jakąś książkę o legendach?
-Hmmm... No! Ale... na ...strychu...
-No to idziemy!

Areczek wstał. Przeszedł do łóżka Ugga i się do niego przytulił. Ugg
wywalił go przez okno na siano. Pedał zemdlał.

Matylda i Kazik doszli na strych. Przeszukali wszystko, ale nie znaleźli
książki. Kazik zaklął głośno i z sufitu spadła mu na łeb "Księga Legend
Wszelakich".

Gdy na następny ranek Kazik doszedł do siebie (ocucili go), wszyscy
zebrali się w salonie. Matylda trzymała książkę i zaczęła czytać:
-"Przepowiednia Pomarańczowej zjawy". To chyba to, no nie?
-Tak, chyba...-Odpowiedział Kazik.
-"Gdy pojawi się tajemnicza pomarańczowa zjawa zwana Succubuss oznacza to,
że opowiadanie, a właściwie jego sens, zniknął."- I pokazała wszystkim
obrazek przedstawiający małego chłopaka w pomarańczowej kurtce z kapturem
(Kenny). Obrazek był podpisany: SUCCUBUSS- MISTYCZNA POMARAŃCZOWA
ZJAWA.-"Należy wtedy znaleźć magiczny miecz o imieniu.

Rzyg kulturalny | "Gorszy niż Wyborcza"

Refreny pojawiają się dopiero teraz. Mogłem wówczas nieco przesadzić, ale uważam cztery ostatnie utwory za najlepsze w zestawie. Z pierwszej “połówki” wyróżniłbym “Czemu, ah czemu?” (swoją drogą, z interpunkcją coś tu nie tak, a “ah” się chyba nieco inaczej pisze) z ciężkawym, “jadącym” riffem i kojarzące się z opus magnum zespołu, czyli “Porozumieniem ponad podziałami”, i “Marzenia swoje miej”, zepsute niestety refrenem.

Nie trzeba specjalnie wnikliwego spojrzenia, by dostrzec, że jeśli chodzi o teksty, to Kazik w ostatnich latach nie był tym samym Kazikiem, który napisał, dla przykładu, “Polskę” czy “Arahję”. Wprawdzie do wszystkich uwag tego typu odnosi się on w refrenie “Skończyłem się”, czyniąc każdy mój zarzut (a raczej mnie samego, jeśli je wypowiem) nieistotnym, ale wiele do zarzucenia tym razem nie mam. Po pierwsze, jest lepiej niż na ostatniej płycie Kultu („Hurra!”, 2009). Po drugie, Kazik ma nadal coś do powiedzenia. Wprawdzie bardziej chce mi się go słuchać, gdy wychodzi z niego introwertyk (a o introwertyzm bym Kazika nie posądzał), czyli w.

ŚWIAT OLSENEK:)

Przebój. Tm razem był to tytułowy kawałek z płyty "Scream If You Wanna Go Faster". Piosenka również odniosła duży sukces na świecie. W tej chwili można podziwiać pannę Halliwell w nowym teledysku "Calling". Poza tym Geri wydała już drugš autobiografię zatytułowanš "Just For The Record". Opisuje w niej kim była i co robiła przez ostatnie cztery lata. W tej ksišżce podobno jest tak samo szczera jak opoprzednio. A co będzie dalej z Geri? Czy wyda trzecią płytę... czas pokaże.

5)Spice Girls
Tu dam tylko fotkę bo biografii nigdze nie ma


6)Kazik
Kazik Staszewski jest jedną z barwniejszych postaci naszego muzycznego światka. Na tyle barwną i kontrowersyjną zarazem, że zaistniał w świadomości osób tak słabo związanych z szeroko pojętą muzyką młodzieżową jak chociażby... politycy. Urodzony w 1963 roku Kazik muzyką zajmuje się nieprzerwanie od 1979 roku, kiedy to wystartowała jego pierwsza kapela - Poland. Później przyszedł czas na Kult założony w 1982 roku. To z tym zespołem (działającym zresztą do dziś) Kazik osiągnął uznanie publiczności. W 1991 roku artysta zafascynowany hip hopem nagrał wraz z Jackiem Kufirskim.

O miłości prawie nic moje zapiski:):) - bloog.pl

Nigdy taki nie był...A może to ci koledzy tak na niego wplywaja...?????Mosze koniecznie napisac sms-a

Kazik czy co się dzieje?????

Przychodzi odp...

Co ma się dziac umuwilem się z kumplami

Sorki ze ci to przeszkaza ale od pewniego czas

Nie mam z nimi kontaktu wybacz...

Spotkajmy się tam gdzie zawsze na

Naszej laweczce..Dobrze...

Marta odp....

Dobrze o 17..Czekam buziaczki

Kazik tylko puscil sygnal....Marta ma już czarne mysli czy to koniec...

-Hahaha...Kazik ale ona dziwna-mowi Gula

-Nie czmu tylko może nie miala humoru..-Odpowiada Kazik

-Kazik a czemu nie była ubrana na czarno tylko na kolorowo dziewczyna która slucha System of a down nie powinna się tak ubierac-mowi Gula

-Gula daj spokoj....Lubi ta muzyke ale to nie powod żeby się ubierala tak cala na czarno....

_Kazik ona do Ciebie nie pasuje -Odpar Łysy

-Spoko pasuje...Jest fajna dobra ide Nara

-Na razie

Kazik oklamal swoich kumpli ze Marta jest tak jak oni...A wcale tak nie jest...Ona jest zwyklam 16-latka która lubi rozne piosenki i najlepszym kolorem jest rozowy a nie czarny a już tym bardziej..Nie slucha System of a down....Kazik był bardzo.

Polityka - Bigos polityczny

Na razie Kurski jest niewiarygodny, bo z biedą i wykluczeniem walczy egoistycznie, na własną rękę - i to tylko w obszarze dotyczącym jego osoby. Kupił sobie leśniczówkę za 22 tys., która jest warta kilkadziesiąt razy więcej, a do tego kilka hektarów ziemi po 39 gr za metr, podczas gdy już wtedy podobne grunty sprzedawano, w tamtej okolicy, powyżej 15 zł za metr. I to wszystko pod hasłami walki z układem i nomenklaturą.

Ja też tak chcę walczyć, bo czuję się wykluczony.

 



Tagi: bieda kurski polityka wykluczenie
20:06, czepny , Polityka
Link Komentarze (10) »
czwartek, 17 listopada 2011
Kazik

Co Kazik – lider zespołu „Kult” – ma wspólnego z polityką? Ano ma. W.

Kazik na żywo

Tyle o nich pamietamy..:D

Ale fair.
Kiedy zaczynałem być już spokojny o wynik, chwila nieuwagi kosztowała nas utratę bramki. Deyna podał piłkę do... Varadiego, a ten szybko minął zdezoriento­wanego Kazika i strzelił z niesłychanie ostrego kąta. Piłka minęła Kostkę i na 3 minuty przed zakończeniem pierwszej po­łowy przegrywaliśmy 0:1.
Po przerwie chłopcy ruszyli z.Życie kulturalne Lwowa toczyło się w tamtych czasach nieoficjalnie, lecz intensywnie. Miejscami spotkań były domy prywatne: znane salony literacko-artystyczne związane były z nazwiskami Stanisława Piłata, Leonii Wildowej, Felicji i Tadeusza Wasilewskich, Jana Dobrzańskiego, życie społeczne zaś koncentrowało się w Towarzystwie Agronomicznym, gdzie.Głowę nosił wysoko. Uderzał w niej wyraz owej pewności siebie (...) na jasnym ładnie sklepionym czole leżała zaduma, w oczach błyszczał zapał, często natchnienie. Mówił żywo i dość był mówiący, ale nie zanadto; śmiał się łatwo i serdecznie, niemal dziecinnie; skłonny byt nie do smutku, lecz do rzewnej słowiańskiej zadumy i tęsknoty..

Nie tylko-polityczny Blog Pawła Kutrowskiego - Onet.pl Blog

Którzy przychodzą, bo mają z tego parę złotych, a poza tym skoro już się pełni jakąś funkcję, to trzeba cokolwiek wiedzieć o bieżących sprawach gminy. Czasami przychodzą ludzie żywo zainteresowani jakąś sprawą, która ich bezpośrednio dotyczy, ale robią to jednorazowo i wyraźnie nie rozróżniając elementarnych kompetencji poszczególnych władz. Prawdę.Miejskiego w całej krasie. Czy taka była idea powołania Straży? Czy chodziło o to, żeby kosić kasę z mandatów, czy może raczej o sprawy porządkowe?! Pozostawię to pytanie na razie bez odpowiedzi, bo może ktoś się opamięta...

Jednak zakładając, że jeździmy autem zgodnie z przepisami - możemy strażnika miejskiego nie widzieć nawet kilka.Mnie twoje ustawiczne peany na jego cześć , tak sobie myślę, że musi to wynikać z jakiegoś osobistego spotkania w zielonogórskim , bo przecież dla postronnego obserwatora (jak ja) Kazik to zwykły "cienias". Dlaczego miałbym go cenić , bo w tv pokazali, jak lepi bałwana w Zakopcu??? Dla mnie to zawsze był lokaj Kaczora i tyle. Kaczor wysłał do rządu - dobrze,.