O czym chcesz poczytać na blogach?

Kawiarenka internetowa

Na wesoło... - Onet.pl Blog

Pół godziny.

 

A wiesz co tu na nas czeka???
Wiesz!

Antykwariaty to po pierwsze, całe Jeżyce jak na dłoni - to po NAJWAŻNIEJSZE... wieczorem dawno czekany koncert BOSKO!!!

 

Jestem w takiej kawairence intermetowej na dworcu a przed chwilą byłam  w innej kawiarence na kawie. I jak spytałam czy tu jest może godzieś kawiarenka internetowa to pani powiedziała, że kawiarenka z kawą to jest jedyna kawiarenka na dworcu... Mam blade wrażenie, że się nie dogadałyśmy...

 

... Ale tu głupkowata (tak to było?) muzyka gra w tym internetowym przyczółku... Jakiś hip hop z nadspodziewanym natłokiem słów o których się sądzi, że nie są PARLAMENTALNE> Czemu mówi się.

ged's_blog

stupor
jak mnie nic nie kopie w mózg to nic nie pisze - sorka :-(
ged 2003-04-04 20:44:40
skomentuj (1)


o Jednorożcach - teoretyczno - historycznie
Specjalnie dla Serret link do tekstu teoretyczniego o
Jednorożcach który jest autorstwa szefowej artystycznej (ja jestem techniczny) naszego radia internetowego UNICORN którego stronę możecie odwiedzic pod adresem www.unicornradio.org. Muzyka jaką tam nadajemy spodobałaby się Jednorożcom gdyby jej posłuchały - jesteśmy tego pewni.
ged 2003-04-04 21:18:23
skomentuj (1)
pierścionek dla mojej siostry
Nie wiem czy bedziesz go chciała po wydarzeniach jakie przypisujesz.Sensie - nie-śmierdzieć)i troche juz to łapie ale daleko mi jeszcze do mistrzyni - ale będę staral sie byc pilniejszym uczniem; no ale wracajac znów do 'adremu' (te myśli to mi sie tak rozpraszaja, że sam już nie wiem jak powrócić do tematu co chciałem o nim pisac) to właśnie dziś mielismy rano 'synchroniczna zmiane perspektywy' bo ona od ROKU nie była w kawiarence internetowej i nie gadała przez g-g ze mna z takiej kawiarenki, a dzis cos jej 'odbiło' (ja tam sie domyślam co, ale pisac o tym nie bede) i rano sie tam pojawiła i gadalismy na g-g. sie zrobiła naraz perspektywa jak sprzed roku i to naraz nam obojgu, ona myślała o J. sprzed roku... a ja o niej ... sprzed roku... taka perspektywa.

My sweet,little world...=*


Witam...Dzis wylatuje do cioci do Grecji...yy...troche sie boje lotu...ale jkos przejdziue-mam nadzieje.Jakby cio to nie wzielam kom wiec nie piszcie...wroce chyba 15:) papapa buzka:* pozdrawiam Was wszystkich!!!!!!!
2003-08-01 17:17:28 skomentuj (0)


Zaskoczeni???
Ha zaskoczeni???Pisze z Grecji :)-jestem w kawiarence internetowej:)-w ogole w grecji jest fajnie:)-goraco a woda w morzu jak zupka:)cieplutka i czysta...ach...tlyko z lekka goraco jest:P oki koncze ...papap buzka wszystkim :****
2003-08-05 20:00:06 skomentuj (0)
:)
Hej znoffu pisze z grecji z kawiarenki internetowej:)Tutaj jest super!!!nawet nie jest az tak goraco:)ok.34.

moje wzloty i upadki...czyli samo życie... - bloog.pl

Skrzynki i w jednej sekundzie oniemiałam.... Tomasz stanął na wysokości zadania ;) suuuuper mail..... Jak by było tego mało to wczoraj dostałam jeszcze dwie wiadomości od Pawełka. Nie potrzebnie się martwiłam....Ma ciężką pracę i wraca bardzo późno. Więc nie ma już w nim życia, żeby jechać - do odległej o kilkanaście kilometrów – kawiarenki internetowej. W niedziele odpoczywa, a jak mu się uda to czasem robi sobie wycieczkę w plener i fotografuje.

Późnym wieczorkiem odezwał się jeszcze Tomasz.....podziałał na mnie jak narkotyk.....był uwieńczeniem całego dnia. Po przemiłej rozmowie usnęłam jak.

I bardzo, bardzo wesoły. Hehe niesamowita gaduła – uwielbiam takich ludzi.... Ale nie o tym chciałam pisac...

Paweł wyjeżdżając, zapewniał, że będziemy w kontakcie po przez maile. Owszem, na początku przyszły dwa, w których wyjaśnił, iż tam gdzie jest, nie ma kawiarenki internetowej i ciężko będzie z tymi mailami. Może faktycznie ciężko..., ale to już prawie miesiąc bez żadnej wiadomości. Ja piszę co jakiś czas do niego, z nadzieją, że jak się dopadnie do internetu, to nie będzie mu się nudziło – tyle będzie miał czytania. Jednak za każdym razem, kiedy zaglądam do skrzynki szukając.

awd.blog

W ciagu najblizszych dwoch tygodni, bo jade w piatek do sianozet i mam zamiar tam przynajmniej 2 tygodnie spedzic:P

spragniona wiatru- KAMA

skomentuj (0)

chyba na razie koniec... 2006-07-07 08:38:16

jade dziisj do sianozet, nie bede tam miala neta ,alewybiore sie do kawiarenki internetowej, wiecprosze NAPISZ MI JAKAS NOTKE zebymnie szla do niej na darmo!!!!!!!!

glodna jestem... ide cos zjesc, wiec koniec mojej notki. zarobilam wczoraj 20 euro a potem kupilam zanie BOOOOOSKIE spodniee ;d wiec caly dzien mi zlecial na zarabianiu pienedzy iich wydawaniu, a dzisij caly dzien bede jezdzila, pierw po babcie na dworzec.

baju baj! 2006-07-17 14:31:54

no...
to ja jutro wyjezdzam...
tj. dzisiaj
o 22 xD
bo moja siostra wraca z wroclawia o 20
wiec o 22 jedziemy
z kuzynka
;)
czekamy specjalnie na moja siostre
mniejsza :P
chcialam sie pozegnac.
mowilas ze wynajdziesz jakas kafejke internetowa
i ze napiszesz jakas notke
ale tutaj nic a nic :(
a ja tak sie staralam :(
no trudno
lece sie pakowac
cya!
do zobaczenia :)
buziak ;*


przed wyjazdowa - Natalia

skomentuj (0)

sianozety 2006-07-17 18:24:01

.

miodzio blog


Moje palce mają wyjątkowy kontakt z klawiaturą: są zdarte do krwi. Czyściłem dziś papierem ściernym swojego warczyburgera. Czyli że go malować będę. Dokładnie to wujek, o którym przez wrodzoną dyplomację nie napiszę co myślę. Miał zacząć dzisiaj, ale się upił. Dlatego coby odreagować poszedłem zwiedzać uzdrowisko Kudowa. Klimaty dancingowe, kawiarenka "Piekiełko" itp. W środku parku zdrojowoego kawiarenki internetowe. W pierwszej była fajniejsza muza, ale wszystki kompy wisiały. W tej jest dysko na uszach, ale co tam.
Generalnie to piszę, bo muszę odreagować. Krewniaczek zawalił mi termin, przyjechałem tu pomóc, a on dał w palnik.
Cóż, jak mawiają mądrzy (przez smski:) wujek też człowiek. Trudno w to teraz uwierzyć, no ale chyba tak.
A.