O czym chcesz poczytać na blogach?

Kauczuk

Opony

Wartości. Podpisany został kontrakt na dostawy kauczuku do francuskich fabryk Michelin.

Zamieszczamy (we fragmentach) oficjalny komunikat spółki skierowany do akcjonariuszy:

Opony Dunlop

“Przedmiotem Umowy Licencyjnej jest udzielenie przez Spółki Grupy Michelin licencji na technologię produkcji kauczuku polibutadienowego w oparciu o katalizator neodymowy (kauczuk polibutadienowy) oraz przekazanie know-how w zakresie budowy instalacji służącej do produkcji kauczuku polibutadienowego. Emitent lub spółka od niego zależna będzie uprawniony do budowy instalacji produkcji kauczuku polibutadienowego o rocznej nominalnej zdolności produkcyjnej do 80,000 ton rocznie. Emitent w zamian za udzieloną licencję i know-how będzie zobowiązany do zapłaty wynagrodzenia ryczałtowego w dwóch ratach oraz, o ile Umowa Handlowa, o której mowa poniżej, wygaśnie – opłat licencyjnych określonych jako część przychodów z tytułu sprzedaży produktów wyprodukowanych przy użyciu praw patentowych licencjodawców. Uruchomienie instalacji planowane jest na 2011 rok.”

(Opony Sava)

Co ważne, w Europie podobna instalacja działa wyłącznie w należącym do Michelin zakładzie produkcyjnym w Bordeaux..

Z życia Lutki...

Dziś pocztówkę...
prawie jak moja kicia...
tylko prążków nie ma...
piszą, że rasa mieszana / mixed breed...

autor zdjęcia: Yoneo Morita
zdjęcie umieszczone bez wiedzy autora :>

19:55, ma.lenka
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 września 2005
subtelna gra...

czyli o kauczuku cd...

można godzinami obserwować tą grę... nie nudzi się ani widzom ani graczom... jest delikatna, lecz mocna, piękna i zaskakująca... jak wyrafinowany flirt...

flirt z kauczukiem... o niebo subtelniejszy od zabawy myszą, kasztanem, wiśnią czy rzodkiewką, a nawet piłką do tenisa ziemnego... tyle w tym finezji :)

nie da się jej wziąć do pyszczka (z racji kształku i materiału) nie można jej pogryźć ani podrapać, a jest o wiele ciekawsza od czegokolwiek innego. kauczuk jest nieprzewidywalny, nie wiadomo w którą strone się potoczy o co się odbije (bo.

Większośc nieszczęśc ludzkości bierze się stąd, że ludzie za bardzo się kochają. - Onet.pl Blog

Się, by przejrzeć się w wysokim zwierciadle. - Wiesz dlaczego? - spytała, zupełnie nie czekając na odpowiedź, której on i tak by jej nie udzielił. Czasami mówiła zupełnie od rzeczy, wymagając od niego jedynie tego, by słuchał. - Bo są prawdziwe. Prawda jest wieczna. - zamilkła wpatrując się przed siebie, jak zaklęta. Poruszyła się niespokojnie, kiedy chłopak zabrał dłonie z jej ciała, siadając prosto. - Co robisz?

- Wcale nie. - szepnął, również wpatrując się w lustro, patrząc ponad nią. Jego dłoń zsunęła się po podłodze, natrafiając na coś twardego. Chwycił w dłonie twardą kauczukową piłkę. Wstał podchodząc do lustra. - Nic nie jest wieczne. - zatrzymał się, widząc dokładnie, jak dziewczyna nadal siedzi za nim na podłodze. Zniknęła na moment, kiedy się podnosiła, by po chwili już stanąć za nim. - Popatrz. - przekręcił głowę na bok, wyciągając ramiona na boki, by po chwili znów opuścić je wzdłuż ciała. Lustro zarejestrowało płynny ruch jego kończyn. - Pokazuje tylko to, co jest teraz. Nie zapamiętuje. Jest martwe. - wzruszył bezradnie ramionami uśmiechając się. Popatrzył na nią spokojnie. - Spójrz jeszcze raz. - uniósł prawą rękę w górę. - Jest prawa prawda? - uśmiechnął się. - Ale.

regular men

środa, 22 grudnia 2010
22122010

Boli mnie głowa

I to wcale nie z powodu wczorajszego trzeciego dnia rekolekcji adwentowych
(14.12 – wódka w blokhausie b, 16.12 – wino tamże i piwo w birhale, 21.12 – piwo tamże)
A już wiem że jak od rana boli to tylko ketonal pomoże i już go zażyłem

 

Wczoraj za to zmasakrowałem kuchnię przygotowując wieprzowinę słodkokwaśną nazwaną zresztą kauczukiem jadalnym. Danie to po prostu mnóstwo małych kotlecików schabowych ale w cieście a nie panierce. Do tego sos przygotowany w 10 min więc żaden sos i do tego gwarty. Ale odnotowuję że popełniłem, Plumki jadł bo musiał i chwalił że po raz pierwszy je kauczuk.
Podsumowując przepis - danie jadalne

 

Dostałem wczoraj coś wyjątkowego – kartkę świąteczną zrobioną samodzielnie przez moją koleżankę. Ogromna niespodzianka. 

09:18, mr.red

FrizBi"

Wczoraj juz przywiozłem sobie z działki taki mały rower goorskyy. Rozebrałem na części i niektóre częsći wmonowałem do składaka!. Teraz to nawet nie taki wielki wstyd na tymm jezdzić! Wersja Tuningowa! Nowy lakier, koła krosowe, wachlarze tuningowe kierownica tuningowa i krosowy hamulec a na boku napis policja. Całkiem kól. jutro robię próbe ognia(właściwie dzisiaj)


Wieczorkiem miało odbyć sie spotkanie ludzi z kolonii, więc jeszcze przed czasem dzwoni do mnie waco. Ustawka na biedronie, puzniej wbitka na muszle. Tam czekała tylko jedna koleżanka z kolonii i nikt więcej . W składzie na początku ja waco kowal dudek kauczuk i anka :D. Puzniej obdzwonilismy ludzi(naliczanie sekundowe) Najpierw proobowałem zadzwonić do moniki... bump.. nie odbiera..... jeszcze raz.....bump.... nic. więc kręcę do jej siostry Oli. Odebrałą za drugim razem ustawilismy się, dziewczyny przyszły. My wypilismy kilka browarków kilka kilka moze wiecej :P..... puzniej jszcze nawiedził nas reku i bobek z ttajemniczm kartonikiem po soku. Wieczorem byłem juz total zmieciony. Do domu nastukany wroociłem. Wszedłem na net i tak siedze aż do tej pory. Teraz juz jestem trzezwy.... tak mi się wydaje :D. Wysałem bit komu trza i jutro sie temat ustali i robimy dalej rapa. Teraz to idę spać , jutro.

mono(chro)tematycznie... - Onet.pl Blog

To takie spotkanie może dac Ci wiele satysfakcji, a bliższy kontakt dużą rozkosz poznania...

 

i niech Cię nie zmyli....kiedy Dżinn leży na plecach nie znaczy to że odpoczywa...

 

czarna pani pestka (10:57)
3

22 sierpnia 2006
uważaj...

i co z tego że bosa biegam w deszczu? po co? ...tylko po to by nastepnego dnia kichac na wszystko...przeszkadza Ci że widze w zielonym...że mówie absurdami...że mam na imie jak inne? to tylko nazwa...

przykro mi ze nie wpadam w panike na widok pająka o głupim wyrazie...

wybacz, że lubie burze gdy wracam sama do domu...możliwe że naiwnie pewnym krokiem...

mam niepotrzebne umiejętnosci, mam zawadzające cechy, mam przeszkadzające humory, mam niewygodne zdania i obcierające innych słowa...i co?

podnieś i rzucaj...odbije sie jak kauczuk...

uważaj na rykoszet

 

czarna pani.