O czym chcesz poczytać na blogach?

Kasia i tomek

Miłość, seks, pożądanie - Onet.pl Blog

Moich dni. Wiem jak trudno jest zaufać, wiem jak trudno jest bezgranicznie wierzyć i dlatego zrobie wszystko żeby ona to właśnie czuła. Wiem jakie to cudowne uczucie wierzyć i ufać bo ja ufam tej kobiecie bezgranicznie. Jest moją wielką miłością i będe o nią walczył każdego dnia od nowa! KASIU jesteś dla mnie powietrzem bez którego nie.

Trzymasz mnie w swoich dłoniach, nie pozwolisz mi upaść... Wciąż jesteś w moim sercu i zapierasz mi dech w piersiach.Czy weźmiesz mnie ze sobą? Czy zabierzesz mnie głębiej niż teraz? Czy powiesz mi, czy możliwe jest, coś lepszego niż to? Ponieważ jesteś wszystkim, czego pragnę. Wszystkim, czego potrzebuję...
Jesteś wszystkim.
Wszystkim!

Kasia Na swiecie.  Kim jest mój facet zadaje sobie pytanie czytając te maile???Przecież nie można być odpowiedzialnym za to, co ktoś pisze.....Więc kim jest Tomek? Odpowiedz jest tylko jedna:jest wiernym i mega mocno zakochanym facetem.Kocha tak mocno jak może kochać zakochany męzczyzna. Wierze i ufam mu bezgranicznie. Bez.

Przemyślenia...

Właściwie wywalczyły... Równouprawnienia nam się zachciało i mamy tego dosyć widoczne efekty... tylko, że ja nie o tych plusach myślę, ale o minusach naszej wieloletniej i jakże uzasadnionej bitwy o prawa... no właśnie prawa do czego? do poniżania, zaniedbania, zapracowania? bo jeżeli ktoś myśli, że się wszystko zmieniło... to jest w.

O rzeczach ważnych...
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 27 lutego 2006
Wrodzona skromność...

W czasie rozmowy telefonicznej:

Kasia:... a bym zapomniała, zapisałam się na siłownię

Taka brzydka jestem?!!!

Tomek: nie Skarbie, ja taki zajebisty, po prostu bezkonkurencyjny

Kasia:...:/

13:24, kobietka_18 , "Kasia i Tomek"
Link Dodaj komentarz »
.

Mój pamiętnik... Chwile z życia wziete...

Ale tak jakoś wyszło i trudno...  Parwdę mówiąc dużo się wydarzyło w ciągu tych dwóch tygodni, ale nie było okazji żeby napisać. Więc piszę dzisiaj... i właściwie nie będzie tu połowy rzeczy które przeżyłam, bo skleroza nie boli...

Niedawno przyszliśmmy do szkoły po feriach, a tu już niebawem święta..Sama na chacie! Kto wpadnie??

Dzieci Lginia
Tak sobie myślałam i wymyślilam, że opisze kazdego po kolei... Więc jest nas 12... Monika, Pamela, Karolcia, Kamila, Kasia, Patryk, Tomek, Tobik, Kamil, Damian, Przemek i Łukasz...

MONIKA
To ja... Mam nadzije ze mnie znacie więc siebie opisywać nie będę.

PAMELA
Kuzynka.

A ja czekam i czekam i czekam, ciszę wplatam we włosy i na palce nawlekam

Spogląda na mnie żółtymi oczyma istawia nieme pytanie: Co ci? A ja nie wiem co w tym momencie odpowiedzieć.



Po południu umówiłam się pod ratuszem z Asiorkiem i Reniutą. Była też Malwina, Aśka i Kaśka. Poszłyśmy na schodki przy praczkach i przyjarałyśmy mój towarek. Asiorek ubzdryngolił się Leszkiem i towarkiem i ledwie się.Co?? Puchy!!! Razem z nami 5 osób!!! Buahahaha!!! To była impra, po prostu wystawili nas. Ustawiłam się z nimi na obiadek w przyszłym tygodniu u mnie [ja przygotowuję], będą: Kasia, Przemek, Tomek [Fazer], Renia i Kasia Pieniążek. O 19 zbiłyśmy do Rejsu na spotkanie z onetem, tam też lipa, nie chciało nam się czekać, a poza tym pewnie nie poznałabym ich. O.

Oj! - p4weleq blog

Bawić się ;] bedziemy jezdzic motorem, doic krowy, podlanczac kury :D( na specjlne zyczenie Slyza ;) ) 3majta sie wszyscy!! ;]
skomentuj (2)




2003-07-23 15:16:32 >> Po powrocie z wioski ;)

Dzisiaj wrocilismy z wiochy.. ogolnie bylo zajebiscie :D pierwszy dzien, pierwsza noc- total najeba :D pozatym ze rano namiot byl rozpruty i gardlo bolalo po piwie z ZAMRAZALNIKA
skomentuj (2)




2003-07-25 07:27:31 >> Dziwny dzien :(

Wszystko zaczelo sie pieknie.. Dziewczyny wracaly ze Slowacji, ja z Grabkiem, Slyzem, jarkiem, Kasia W, Maua i niejaka Ewelina pojechalismy na jurowce na plaze. Juz kiedy mialem wychodzic zadzwonil telefon.. Magda do mnie zadzwonila.. a ja co?? nic..nic!! :( poprostu mnie.Ze moje slowa mogly ja zranic, bawilem sie dobrze na jurowcach.. wiecziorem juz w troche innym skladzie poszlismy do "Bramy" posluchac muzyki i pogadac. tym razem byli to: Kasia W, Tomek, Jarek i Grabek, oczywiscie tez tam bylem. troche wypilismy, pogadalismy i wszyscy udali sie do domow. pozatym ze Kasia W walnela mnie torebka w ktorej byl telefon (baardzo.

Moja droga....

Wstalam i pochodzilam. W zoladku mi sie ulozylo i uch... Mdlanie przeszlo tylko jeszcze mialam lekkie telepawki. O 1.00 wszystkie tabletki zaczely dzialac, zoladek zacza pracowac i spokojnie polozylam się spac.
Ojej, ale to co przezylam... A panikara jestem... Hehe... Norlanie już kcialam dzwonic do Kjujika i powiedziec mu jak bardzo go kocham bo nie.Buzka Wildzik (zeby nie bylo ze nic o Tobie nie pisze)

Buhahaha.. Wlasnie ogladam Kasie i Tomka. Buhahaha... Samochod to ucielesnienie meskiego... hmmm... No wiecie:P Kasia stwierdzila ze Tomek powienien jezdzic Twingo. Buhahaha... Tylko ze to jego Twingo ma problemy z hydraulika... Buhahahahhahah... Spadlam z krzesla.... Buhahahaha.... Kwa.... A potem ich sexuolog.