No dziewczyny! Come on na basen!

Posted on March 17, 2011

0


Szkoda przecież tracić czas na zamulanie w domu i oglądanie w kółko tych durnych seriali z ameryki. Lepiej zrobić coś dla siebie, zadbać o sylwetkę, o kondycję. Pogoda nie jest jeszcze na tyle ładna, żeby wyskakiwać na plaże i się opalać, albo żeby pograć w siatkówkę. Co nam zostało w takim wypadku? Basen! Mówię wam, bierzcie ze sobą wasze kąpielówki dziewczęce i wpadajcie popływać. Nie ma nic lepszego niż ciepły basen w taki deszczowy i zimny dzień jak tek. Najpierw strzelamy kilka kółek w sportowym, a potem idziemy się zrelaksować do jacuzzi albo do sauny.

Nie dość, że się fajnie zrelaksujecie, to jeszcze możecie popracować nad sylwetką i figurą. Chyba chcecie wyglądać w wakacje pięknie przed tymi wszystkimi przystojnymi facetami? No pewno, że chcecie. Basen jest idealnym rozwiązaniem na połączenie tych wszystkich elementów. Karnet przecież nie jest drogi, szczególnie ze zniszką studencką, są to grosze. Nie wolno zwlekać, tylko uderzać na basen!