O czym chcesz poczytać na blogach?

Kakao

Piernikowe serce

W 150 stopniach Celsjusza. Studzimy i przekrawamy na 3 placki.

Śmietankę ubijamy, mieszamy z cukrami i śmietan-fiksami. Smarujemy placki i boki tortu. Wierzch dekorujemy resztą kremu. Zdobimy posypką, kwiatkami, perełkamu. Okładamy biszkotami. Przewiązujemy wstążką.

 

 

Tagi: biszkopty tort z bitą śmietaną
17:16, sue13
Link Dodaj komentarz »
Truskawkowe serce
  • 3 jajka
  • 75 g cukru
  • 75 g mąki
  • łyżka kakao

życie idiotki

Posiada. Jednak mądra sowa poradziła króliczkowi, aby poszedł do miasta i tam zapytał o kakao. Rozczarowany nieco Szczerbatek poszedł, tak jak radziła sowa, do miasta.
W mieście o nazwie Tukakaanieznajdziesz króliczek widział piękne domy i uśmiechniętych mieszkańców. Nie wiedział jak miasto się nazywa, ponieważ nie umiał czytać i dlatego też tabliczkę z jego nazwą ominął bez stresu. Z daleka zobaczył sklep. Przyspieszył kroku.
Z nadzieją na znalezienie kakaa wszedł do sklepu. Przywitał się ze sprzedawcą bardzo serdecznie.
- Dzień dobry! Poproszę kakao! - powiedział.
- Kakao najbardziej kakaowe ze wszystkich? – zapytał sprzedawca.
- Tak!!! Takie właśnie poproszę! – wykrzyknął z radości Szczerbatek.
- Proszę bardzo – odrzekł z uśmiechem sprzedawca podając kakao klientowi – dzisiaj mamy dzień promocji, więc dostanie Pan to kakao za darmo.
- To świetnie – ucieszył się króliczek, po czym radośnie pośpieszył do domu, aby móc przyrządzić sobie przepyszne kakao.

I tak okazało się, że pozory mylą i nazwy miast również. Potwierdził się także fakt, że.

czyńmy dobro! \,,/,

Władcę, licząc dodatkowo Nazgule, snując domysły na temat fryzjera Elronda i rumaków Aragona.
A w nocy tylko machała do nas tajna policja, a delfin się schował.

A że coraz bliżej nasza szara, uczelniana rzeczywistość, to pozwolę sobie wyżalić i napisać, że chyba przeprowadzę się na UP albo rozbiję namiot na Błoniach, bo jak nasza uczelnia walnie rozkład zajęć to nie ma chuja. Inaczej ująć tego nie mogę.

© by szczur 29/09/roku pańskiego 2009 18:51:08 [komentarzy 2] dorzuć coś od siebie

Nie ma już kakao?

Ostatnio mój blog zrobił to, z czego słynie onet - połknął moją notkę w całości. I nawet sobie nie beknął. Może to w sumie dobrze, bo to, co tam pisałam, było na wskroś pesymistyczne i wcale a wcale nie muszę do tego wracać.
Choć na uwagę zasługuje fakt, iż pobyt w Nieledwii pozwolił pokonać moje kolejne lęki i znaleźć 2 złote, czyli ogólnie jestem na plus. Z tym, że jeśli pająki mają silnie zakorzeniony instynkt samozachowawczy, objawiający się w chęci zemsty za współrodaków, to dodatkowo mam przesrane.
Pobyt na uczelni (tak, tak,.

piekę bo lubię ;-) - Onet.pl Blog

Rozczyn z drożdży: drożdże rozpuścić w 1/4 szklanki mleka i wymieszać z łyżką cukru. Odstawić do wyrośnięcia.
Margarynę, jaja i cukier rozetrzeć na gładką puszystą masę. Do powstałej masy dodać rozczyn drożdży, mąkę i resztę mleka. Ciasto dobrze wyrobić i odstawić do wyrośnięcia.
Piec w temp. 200 stopni C ok. 45 minut.


anka-83 (20:55)
*Daj swój komentarz*
 BABKA NA OLEJU

Babki to najprostsze ciasta, co nie znaczy, że nie są pyszne. Ten przepis jest prosty i szybki. Przy mojej wprawie przygotowanie zajmuje mi ok 10 minut. Piekę różne warianty tej babki - kakaową, jasną waniliową, jasną cytrynową, oraz tzw. zebrę czyli jasno-kakaową. W każdej.

Spotkanie przy stole

Przepis powstał w mojej głowie.

Wystarczy upiec biszkopt tak jak na tort barbie

Zrobić masę: 2 jajka i jedno żółtko ubić na parze ze szklanką cukru. Masa musi zgęstnieć dodać do niej trzy kubeczki serka waniliowego homogenizowanego. W tym momencie masa bardzo zrzednie. Zestawić z ognia i dodać do masy 3 łyżki żelatyny rozpuszczonej w 1/4 szklanki wody. Odstawić do ostygnięcia. Kiedy masa stężeje, przeciąć biszkopt, nasączyć kawą z likierem  amaretto lub dowolnym alkoholem. Przełożyć masą, przykryć drugim kawałkiem biszkoptu. Udekorować bitą śmietaną i posypać kakao.

19:32, emka1014 , słodkie conieco
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 lutego 2009
czeskie rohliki

W ramach tygodnia z kuchnią czeską przygotowałam czeskie rohliki, czyli ciastka w kształcie półksiężyca z orzechami. Ciastka te tradycyjnie wypieka się na Święta Bożego.

hermiona & draco - Onet.pl Blog

Oka ostatniej nocy.

No moi drodzy... nic innego mi nie pozostaje jak życzyć wam wesoły świąt i teleportować was do domów – skupiła się przez chwilę i szepnęła niezrozumiałą dla nikogo formułkę. Po chwili wszyscy znaleźli się przed drzwiami wejściowymi swoich dawno utęsknionych domów.

Dwaj Ślizgoni i Gryfonka wspięli się na niskie schodki i weszli do ciepłego mieszkania. Na lustrze w przedpokoju była przyklejona kartka:

„ Pojechałem po mamę do szpitala. Zaprowadź chłopców do pokoju gościnnego na piętrze, wszystko mają przygotowane, a w kuchni macie kakao i Twoje ulubione ciasteczka.
Tata”

„Kochany staruszek” pomyślała i po raz kolejny tego dnia uśmiechnęła się. Zdjęli kurtki i buty.

- Zostawimy rzeczy a potem zjemy słodkości, które zostawił nam mój tata – odpowiedziały jej szerokie uśmiechy.

Zaprowadziła ich do pokoju, w którym zamieszkają przez kilka dni. Chłopcy na początku trochę się zdziwili, że będą dzielili jeden pokój ale po chwili już o tym nie myśleli gdyż zaczęła się awantura o to kto będzie spał na łóżku przy oknie. Hermiona pokręciła głową i zeszła na dół.

Kilka chwil z których nie jestem dumny

Sobie kanapki z serkiem almette chrzanowym, serkie, i pasztetem i ketchupem, wziąłem tez ten kalafior, kiedy to przygotowywałem w miedzy czasie jadlem placki z cukini , Powiedziawszy, :zrobię kakao: ku mojemu zdumieniu tak też uczyniłem. Sypiąc kakao z torebki do mojego pólitrowego kubka, doszedłem do wniosku ,taki duzy kubek,  to naspie z torebki bedzie szybciej i wiecie co zrobiłem(Mysl ktora wlasnie mi przyszla ,pewnie myslicie aaa rozsypał wszystko:P) otoz nie wysypałem za duzo nie marnując ani ziarenka, pojołem odsypywać łyżką aby dokładnie tym razem odmierzyć ilość potrzebowanego kakao ( bo kogo czego kakaa) ,a wołacz o KAKAO,tak wieć odsypywałem to kakao do pojemnika, i łyzka trafiła obok pojemnika( własciwie to był woreczek przechylony w bok,a łyżka weszła za wysoko) aczkolwiek doszedłem do wniosku napisać pojemnik i z boku, zebyscie łatwiej sobie zwiuzaulizowali, heh"abyscie" ludzie maja zmyuslonych przyjaciol ,a ja mam zmyslonych czytelnikow:P. Wracam do meritum, to kakao wysypało się na kafelki i na moja noge, kiedy tylko zabrałem noge zaczołem badać ślad od nie posypanej kafelki powstałej na wskutek wysypania w/w kakaoi mysle , cholera kto pozostawił ten.