O czym chcesz poczytać na blogach?

Kafelki

haniuta blog

36 lat, a najbliższy termin wstawienia wyra do pokoju na „uratowaną” podłogę planować należy na rok 2016. Dlatego tez pewnego ranka, gmerając w portfeliku:

- Kochanie, a może by tak WY KŁA DZI NĘ? – szepnęłam czule przy śniadaniu.

Nooo i wydawało by się to takie proste prawda? Osobisty się zgodził zamontował bagażnik na Lalunię, odpalił silnik, znalazł czas i pojechaliśmy do CENTRUM. Centrum świeżo otwartego, pachnącego, FACHOWEGO....


- Poproszę tej wykładziny 10 metrów bieżących z beli – wrzasnęłam radośnie i pokazałam palcem.
- Jestem z KAFELEK – padło w odpowiedzi nieco gardłowe. Trudno się mówi z palcem w dziurce od nosa. Z lewym palcem, lewej ręki w prawej dziurce.
- No, to poproszę Pana NIE Z KAFELEK. - postanowiąłm się nie poddawać.
- Ja jestem z KAFELEK i mam zastępstwo – palec zmienił lokalizację na ząb – I chyba nie ma 10 metrów.
Pan KAFELEK zmierzył belkę okiem.
Pewnie miał rentgena.

- Nie nie ma, na mur. Nie ma co odwijać.

Palec zaczął lustrować zęby z drugiej strony szczęki.

- No ale ja poproszę. Może jednak. Może by tak odwinąć? – upierałam się.

pierwsza żona - a woman's right to shoes




DZISIEJSI MAJSTROWIE POWIEDZIELI:
"pani kochana po co pani pelne schody? To tyle roboty!! nie chciala by pani takich z dziurami?? takie ladne!!!"

skomentuj (0)

2003-03-21 11:48:22

Ktos mi cos dosypal do jedzenia

Nie chce mi się spac.

Co w moim przypadku oznacza, ze jestem umierajaca.
Ewentualnie, ze cierpie na tajemnicza chorobe – insomie, albo mam zapalenie tej czesci mozgu co jest odpowiedzialna za sen. Czyli calego mozgu.

Do godziny 2 w nocy rysowalam kafelki (problem decyzyjny rozwiazany, teraz już tylko musze wiedziec gdzie kazda przykleic).

Nastepnie postanowilam, ze będę sprzatac.

Moje zwierzeta, które normalnie na widok mopa dostaja zeza z radosci i czkawki z podniecenia (ew. wykonuja serie nieskoordynowanych naskokow na w/w mopa)
(kot mysli ze to gigantyczna mysz, pies ze to kot tylko w szarych ciuszkach) o tej 2 w nocy usiadly w rzadku i przez 15 min wodzily wzrokiem za mopem z calych sil podtrzymujac powieki i pysk przed spadnieciem na podloge. Po 15 min zanely tam gdzie siedzialy rzadkiem (nawet się nie kadly. Po prostu rozjechaly im się lapy).

Pierwszy.

zorrooo blog

I gestapowiec pod nami, ktory w razie halasu o 20:06 dzwoni po policje.

Kiedys napisze o tym wszystkim. A moze nie.

skomentuj (2)


2002-05-07 23:34:48
Szopy-Wilkolaki

Czy wiecie, ze w Niemczech jest plaga szopow praczy ?

Pono paleta sie juz ich po okolicy ze 2 miliony.

A moj kun jest tylko jeden. I tez sie gdzies paleta.

Zeby go tylko szopy nie pozarly.

skomentuj (5)

2002-05-07 23:52:13
Prawie tak pieknie jak w Nothing Hill

Bilans 3-godzinnego zawzietego rabania w kafelki jest nastepujacy:

- kafelek zrzuconych: 55
- kafelek porabanych w pyl a wiszacych jeszcze na scianie: 123
- palcow porabanych: 2 w tym jeden bez szansy na reanimacje
- piw wypitych: 3 (caly domowy zapas) - wszystkie meksykanskie
- pylu we wlosach: ca. 0,5 kg
- pylu miedzy zebami: ca 100 g

Kreacja wieczoru byly moje nowe zajebiste okulary ochronne (prawie tak piekne jak okulary Hugh Granta w "Nothing Hill"), ktore zakupilem sobie dzisiaj w przyplywie szalenstwa podczas mej uroczystej wizyty w Bauhausie.

Sa piekne. Zastanawiam sie tylko, czy zdjac je na noc.


skomentuj (10)

buduje...

2009-04-03 Zainstalowany. Ma wspomagać w optymlizacji ogrzewania. Jeszcze nie wiem jak działa, ale już jutro "uroczyste przecięcie wstęgi" czyli... oficjalne uruchomienie całej instalacji połączonej z solarami. I się "naumiemy".



Wasza,
A.

Komentarzy: 0 Ściany nabierają ogłady 2009-04-03 I podczas suszenia tynków wychodzą dziwne kształty:



Ściana między sypialnią a łazienką:



Łazienka:



Tu będzie kiedyś prysznic:



To już naprawdę zaczyna wyglądać.

Wasza,
A.
Komentarzy: 0 Ostatnie kuszenie 2009-04-03 Ponieważ wybrałam proste kafelki i bardzo mało (minimum które dyktuje praktyczność) Pani w sklepie ostatnim.

Mieszkanie

Prawie, prawie, prawie gotowe...

Wsztystko prawie gotowe i posprzątane. Na życzenie zkrakowa wrzucam więc parę fotek. Ale prawdziwą sesję zrobie jak wszytsko bedzie de luxe, czyli zostaną dodane tapety. A tymczasem:

* kuchnia prezentuje sie tak:

Przypominam, że do tej bieli dojdzie fioletowe tło w postaci tapety

* Kawałek dużego pokoju wygląda tak:

A tu w tle będzie żółta tapeta. I wtedy już zupełny, ostateczny koniec! Ufff!

Tagi: ikea kuchnia meble do TV
14:41, dziewczyna_od_wina , Kasia
Link Komentarze (2) »
sobota, 17 kwietnia 2010
Szybko, szybko, coraz szybciej...

U Justyny - oczywiście. U mnie drobiazgi, które postaram się w wolnej chwili sfotografować.

A tymczasem za ścianą sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Wczoraj na przykład pojawiły się:

* brodzik do prysznica:

* kafelki na półeczce pod lustro:

* wielokrotnie juz wspominana srebrna mozaika -.

W poszukiwaniu Eldorado... :) - Onet.pl Blog

Dziękuję Wam Wszystkim za ( ponad ) 7 ( chudych ) lat współpracy. Dziękuję za zdobyte doświadczenie, za wiedzę lotniczą, za Przyjaźń i lojalność! Dziękuję za każdy dzień spędzony z Wami!

   Pamiętajcie! Jesteście wyjątkowi! Razem przeżyliśmy 11.09.01, coroczne listopadowe mgły," paxowe furie " i nie tylko ...

Nie zapomnę Was nigdy! To dzięki Wam ten " airport " się kręci a paxy latają, niekoniecznie tam gdzie chcą!!!   

   Z całego serca życzę Wam cierpliwości, uśmiechu, sukcesów i przede wszystkim pogody, bo ona wciąż rządzi naszym życiem. Niech nam świeci słońce!!!

 

  

 

                Delta, Zulu, India, Echo, Kilo, Uniform, Julliet, Echo !!!

BRGDS - WASZ GRZYBEK!!!

 

olodum (23:21)
"AZULEJOS czyli KAFELKI"

Robert Pattinson and Kristen Stewart - Onet.pl Blog

- To chodź pójdziemy zobaczyć jeszcze na meble do kuchni. - wyciągnął w moją stronę dłoń, którą przyjęłam i wstałam z fotela. Obawiałam się co do wyboru mebli do kuchni nie miałam żadnej koncepcji jak by to mogło wyglądać pewnie tak jak z meblami do salonu postawimy na biały. Przeszliśmy do działu z wyposażeniem kuchennym trzymając się za ręce miałam czas na przemyślenie tego jakie chce meble i nic nowego nie wymyśliłam zostaną białe. Tylko meble to była dopiero połowa musieliśmy jeszcze wybrać kafelki. Stanęliśmy przed pierwszą kuchnią z białymi meblami tak meble były białe ale za to kafelki niebieskie! Rob spojrzał na mnie pytająco, On chyba żartował.

- To? - spytałam wskazując na kuchnie.

- No przecież są białe meble.