er>

 

Przełom! Tak mogę jednym słowem opisać ten telefon w moich komórkowych doświadczeniach. W tamtych czasach, gdy k750i był zdecydowanym hitem d750i godnie dostępował mu kroku. W sumie był taki sam jak on, tylko mniej popularny. Różnił się tylko wyglądem. A poza tym to razem z k750i był jednym z najważniejszych telefonów w historii Sony Ericssona moim zdaniem. To był dobry okres dla SE.

Pamiętam dobrze, że miałem abonament w Erze i akurat nie było wtedy k750i to zdecydowałem się na ten model. Miał wszystko to samo co jego „ciemny” brat. Inna była tylko obudowa. I tu muszę przyznać, że według mnie wizualnie k750i był.