O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Joke

[codziennie][to][samo][gowno].blog.pl

Nocy dałem czadu - 13h spania, a teraz siedzę i nie mogę wrócić do rytmu. Chyba pierdolnę to wszystko i za rok podejdę, bo już w dupie to mam czy zdam czy nie (z resztą chyba nawet jakieś dupy na roku niżej są ;)).

Thorn, 2003-09-06 13:58:30
skomentuj (0)



koniec

Oglaszam koniec dzialalnosci rozwojowej tego bloga polegajacej na wstawianiu nowych notek.

Thorn, 2003-09-09 16:23:33
skomentuj (5)

I Started A Joke

I started a joke, which started the whole world crying,
oh but I didn't see that the joke was on me, oh no.

and I started to cry, which started the whole world laughing,
oh, if I'd only seen that the joke was on me.
...

Faith No More - I Started A Joke


Thorn, 2003-09-20 06:56:19
skomentuj (2)

miało być po hebrajsku to jest

.םיאשונ לש בחר ןווגימב קסוע לארשי קנב
.

Mój pamiętnik - część 1 - Onet.pl Blog

- jak i reszta maturzystów - pisali maturkę z polskiego :) Podobno była łatwiejsza niż egzamin po klasie 3 gimnazjum (to mnie nie pocieszyło :P) - jutro angielski, w piątek wos i biologia. gdy teraz weszłam na GG zostałam zbombardowana wiadomościami. Wszyscy pisali, że "nareszcie już po" heh, 3/4 maturzystów (jak to łądnie brzmi) ma opisy typu "maturka". Trzymam za was wszystkich jutro kciuki :) Na pewno sobie świetnie poradzicie :). W maju ustne, :) ciekawa jestem.

Jestem i ciekawa i chora. Nie z ciekawości, broń Boże. To już prędzej z miłości... ;) Nie no joke, aż tak źle ze mną nie jest. Tylko się przeziębiłam. Nie byłam dziś w szkole. W poniedziałek poszłam tylko ze względu na fiozykę, bo pani miała oddać klasówki czy coś takiego - i ze względu na klasówkę z matmy, po której poszłam do domu. We wtorek ze względu na informatykę, na której z Agą jesteśmy 4 lekcje do tyłu. Znaczy byłyśmy, bo we wtorek robiłyśmy te wszystkie tam co trzeba było 3 razy szybciej niż się da :) już mamy małe zaległości. Jeśli pani pozwoli nam zaliczać na koniec lekcji, to nawet może zdążymy. Lol. Damy radę. Wierzę w nas..

owczarnia blog

Morze, czyli zapach soli, jodu, wody, piasku i tych innych (wlaczajac smieci)
-zapach ogniska (bo wiatr za kazdym razem wial tak, ze dym lecial na nas! co za masakra!)
-niezapomniany metaliczny zapach wody - zadne tam mydla, zele czy szampony sobie z nim nie mogly poradzic :-)
- zapach wiatru, brrr... kiedy to na promie trzeba było trzymać się burt, żeby nie odlecieć :-) wtedy narodził się motyw masowego przytulania, hmmm... to było milutkie :-) (taaak, ola? milutkie bylo? ja tam ciekawa jestem z kim ty sie przytulalas, co? :-))) jakis nowy motyw romansu, heh??? joke!)

smaki:
w tym podpunkcie nie bede sie rozdrabniac, poniewaz jedzenie smaku (tak jak zreszta zapachu!) zwykle nie mialo (czyz to nie wspaniale?), chyba ze po dodaniu odpowiednich specyfikow typu sol, ale z pewnoscia zapamietamy mleko 0.5% rozpuszczone w wodzie, niepowtarzalne mielone miesko itd.; niektorym w pamiec zapadna jeszcze lody amerykanskie (u nas sie wloskie nazywaja, hehe, czy mi sie tylko zdaje?) z polewami (amaretto rulez!), gofry czy omlety z sosem waniliowym i truskawkowym posypane cukrem podrem i czekoladka z truskawkami w sosie obok (heh, wybaczcie ten.

Blog MaNdZiA1282

hMm o cZyM By tU NaPiSaĆ ???^^:P A Już WiEm a wIĘc JeStEm mAnDzIa(mAgDa)

MaM 14 lAt i cHoDzĘ dO DrUgIeJ "By". ^^ hIe hIe. NiE WiEm cZy mOjE ŻyCiE JeSt

tAk eXtReMaLnE JaK iNnYcH-aLe siĘ pOsTaRaM:P  <jOke> HmM. ZaCzNĘ oD

cZwArTkU To bYł cRAzYDaY! mOjA QMpElA ZaBuJaŁa sIĘ o rOk mŁoDsZyM

KoNrAdZiE:p^^^(MuSzĘ PrZyZnAć Że To nIeZłE cIaChO, No aLe o rOk MłOdSzY;P) a

wIęC W SzKolE NuDy;P PhI A KiEdY W SzKoLe jEsT CiEkAwIe cHyBa tYlKo pOd kOnIeC

RoKu kIeDy nAUcZyCiElKi mAjĄ tRoChE RoBoTy:d< JoKe>  Oj jUZ oDeSzŁam z tEmAtU

na wzór Oscara Wilde'a

Niee, zdecydowanie bym nie chciała.
Abstrahując od filmu, jeden z wykładowców w szkole mojej mamy ponoć posiada takie umiejętności. Brr, straszne. Co innego podróże astralne, to bardzo chętnie.

Dobrze, kończę już, bo piszę w niejakim stresie - dalej mam szlaban(nawet nie bardzo miałam odwagę prosić o zawieszenie wyroku), weszłam do internetu korzystając z faktu, że rodzice "wybyli". A modem był przesprytnie ukryty na szafie ;)

Jakąś piosenkę może na koniec? Ostatnio wpadło mi w ucho The Joke by Lifehouse. Lubię ten zespół głównie za Blind oraz You and Me(którego uwielbiałam słuchać w nocy na balkonie, patrząc w gwiazdy i mając ogromną nadzieję, że gdzieś tak jest ktoś, od kogo nie będę mogła oderwać wzroku, a on ode mnie). Wracając do The Joke - jest to piosenka o tyle ciekawa, że chyba jedyna bardziej dynamiczna i w ogóle "rockowa" Lifehouse'a. A traktuje nie mniej, nie więcej, o samobójstwie. Et voila! To chyba o czymś świadczy. Można by to przyrównać do specyficzenego nastroju Natalii.

Joke of the day

In the arms of an Angel, fly away from here...

Na zdjęcia :))) ojojooooj :D
bolą mnie nogi o!! Znowu obcasy dają się we znaki.

ha! Miałam się uczyć przed i po występie. Good joke, isn't it???
Aaaa! apropos inglisza :) sprawdzian zaliczony-nawet nie było źle! :)

uf... długi dzień to i długa notka :)

Braki w spaniu :)

do jutra!
papa.

skomentuj (3)

...insted of english.... 2004-04-26 18:12:22

no tak... w sumie mogłam zadzwonić do mojej anglistki-powiedzić żeby przyszła....


--->szara strefa nie zrobiła DVD :D

obiecałam sobie, że już dziś porządnie zacznę się uczyć!!! o!!

...take every day from the inside... :)

skomentuj (5)

piątek--> jeszcze tylko 2 dni wolne. /optymizm.

Petit triste princesse... - Onet.pl Blog

Dare to live, until the very last

Dare to live, forget about the past

Dare to live!

Giving something of yourself to others

Even when it.

I'm walking away

For troubles in my life

I'm walking away

Oh, find a better day...

 

7. W piątek po zakończeniu spotkanie klasowe na lodach. Notatka dla mnie: pamiętaj o samoopalaczu. Notatka dla czytelnika: taki joke.

8. Ale fajna godzina: 23:59.

XD

XD

XD

 

IT'S THE FINAL COUNTDOWN!

 

nic-ciekawego *moje chore psychicznie zycie - blog4u.pl

Chyba uzaleznie niedlugo od kompa!!!!ale mowie wam wchodzcie i piszcie bo jest swietnie!!!
a tak z innej beczki. mozliwe ze w maju jade na koncert THE RASMUS!!!!!!!ale zajebiscie!!!!ciesze sie jak cholera!!!!i do tego jeszcze COMA bedzie!!!! tylko ze do gdanska.... ale za...
czytaj więcej

Myslisz??

Linkin park, linkin park, linkin park, linkin park, linkin park!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

hahahaha!!that's a JOKE!!!!prima aprilis!!!!a zeby to potwierdzic wklejam zdjecie mojego NAPRAWDE ukochanego zespoliku!!tylko nie wiem czy mam wszystkich razem...

Gorillaz "Clint Eastwood"
Evanescence "My Immortal"
The Black Eyed Peas "My Humps"
My Chemical Romance "I'm not okay"
System Of A Down "Lonely day"
Akcent "Kylie"
......::::::BLOGI::::::......
opowiadanie sandry
naprawde mroczne fotki!!! polecam!!
lemurowy blog
blog.

Wish You Were Here

Jak tak, to chyba rzeczywiście ostatnio dużo czasu ze mną spędzacie ;P to taki test: „Na ile znasz Niunię?” :D heh, nie - it was only joke ;) zaczynam być cyniczna i zgryźliwa – to chyba przez ten wyjazd i perspektywę utraty kontaktu z moimi bejbikami wszystkimi :P
Stan.Wódken trinken, tanken do żołądken, zajebisten atmosferen, wspanialien ludzien, wszyscyn zadowolonien i w ogóle klasse!!!!
Przywiozłam of kors co nieco dla podniebienia z alkoholi, ale co tam ;)
I'm lovin it...
teraz mam wiele spraw do załatwienia, ale wieczorem napiszę.No ale widocznie miało być inaczej (jak zwykle). Tak więc to koniec. Oficjalnie. Bo marzeń nie ma. Więc ja nie będę się wysilać jak głupi jeż. The end.

[srający gołąb][srający gołąb]
[latająca kupa][sikający pies&kot]
pozdro:)
Tag dodany by Niunia.
nieważne. :)

co jeszcze... jutro czeka mnie pracowity dzień - @ll day at school with the science :P and then... then przyjeżdża Adrian i będziemy działać z angielskim ;) w sobotę (OBYYYY) impreza u Remika:) nie.