O czym chcesz poczytać na blogach?

Jodła

sztukamruczenia blog






skomentuj (1)


2008-08-12 23:28:34
Dlaczego wszyscy mówią, że one sa chude?
No? Dlaczego?
Kociaki w tym wieku, w tej fazie wzrostu, mają wszystko długie - łapy, ogon, tułów. Tujaki dodatkowo maja długie nosy i duże uszy.
Te kociaki jedzą do rozpuku, a chude są. No dobra - szczupłe. Orientalne, hy hy. Są też wesołe, miziaste i - w większosci - nakolankowe. Limba z większości się wyłamuje.

A oto orientalne chudzielce w komplecie:

Z lewej Świerczek, z prawej Limba. To koty czarno-białe. Z tyłu burasy - Jodła i Tuja. A czarny jest Iglak i Cyprys (przypominam, że ten drugi ma biały brzuch i coś białego pod szyją - to może on też jest czarno-biały? Hm...).




Kibicom Morelki śpieszę donieść, że malutka żyje i sie jej polepsza. Ze starcia z samochodem chyba wyjdzie zwycięsko, na to liczymy.




skomentuj (1)

2008-08-14 14:18:44
A właśnie że nie
Limba wcale się nie wyłamuje z nakolankowości tujaków. Wczoraj wlazła (sama) na moje kolana, mruczała, miziała się i podgryzała mnie lekko. No ciekawe... Czyżby.

Blog J1L2 Nasze wspomnienia

Niech sprawiedliwi - może już nie za naszego
żywota - osądzą winnych.
              CZEŚĆ  ICH  PAMIĘCI !
Spoczywajcie w pokoju a pamięć o Was
przetrwa pokolenia.
Jeżeli ktokolwiek przyczynił się do  tej tragicznej
śmierci, niech będzie potępiony po wsze czasy
i nie zazna spokoju sumienia.

                Jerzy Langier  ps "Pantera"
    b. żołnierz I i II konspiracji zgrup. "Jodła"
                        AK -  NSZ

Komentarzy: 0 Pro memoria 2010-04-12 Komentarzy: 0

Największe szczęście w świecie, na końskim siedzieć grzbiecie =*

Na tym pysku że to normalnie szok.....potem sobie troszkę pogalopowałam i potem wsiadłam na oklep...ale Sylwia była zazdrosna :], hehe, bo dzisiaj tylko przyszła popatrzeć (udało mi się ją namówić) i zapisała się ze mną na wtorek bo powiedziała, że nie wytrzyma bo chce na oklep pojeździć :) (bo jeszcze nigdy nie jeździła), więc przetestowałam Demona na oklep i Sylwia zapisała się na wtorek własnie na niego :) ja się zapisałam na Jodłę lub Werbenę, ale raczej wątpię zeby mi je dali bo Marta napisała takimi małymi literkami, że raczej nikt tego nie odczyta :( no ale trudno się mówi :) widocznie Werbena i Jodła nie są mi przeznaczone ;)
Pozdrowionka dla wszystkich :*


skomentuj
Tak jak zrobiło to (0) kofanych osób :*




Subject: kolejne jazdy samochodzikiem :):):)
Time: 16:26:41
Date: 2004-08-17
By:Malajka
Treść: ja nie wiem jak ja to robię, ale im częściej jeżdżę tym gorzej mi to wychodzi ;) Jazda wprawdzie była wczoraj, ale jakoś nie chciało mi się pisać :) No cóż, Maniek miał wolne 2 godz bo jakaś kobieta mu zrezygnowała z 13 więc mogłam.

Bułka z refleksją - Onet.pl Blog

Doprowadzający budżet średniozamożnej rodziny do poziomu powodującego u głowy tejże rodziny myśli samobójcze i plasującego się na poziomie  równowartości ok. dwóch prezentów.

Obecnie, jeśli mieszka się w mieście można sobie podeszwy zedrzeć w poszukiwaniu rzeczonego świerku. Wiem to dobrze,bo obleciałam siedem punktów sprzedaży choinek zanim go wreszcie upolowałam. W rozsądnej cenie 35 zł, dodam. Wszystkie inne choinko-usłużno-sprzedajne punkty były oflagowane dumnymi napisami: jodła kaukaska. Czy ktoś z Państwa wie, ile kosztuje nie za duża, metrowa jodła kaukaska? 120 zł. Powtórzę słownie: sto dwadzieścia złotych! Inaczej, od 120 zł jodły kaukaskie się dopiero zaczynają,a ich cena może przekraczać nawet 200 zł.

Nie wiem, jak u Państwa, ale u mnie przy takich cenach jest już pozamiatane.

Jodła kaukaska, abies nordmandiana rośnie sobie spokojnie w północno-zachodniej.

ZIELONA STRONA ŻYCIA

  • bez konserwantów

  • ulega całkowitej biodegradacji

Bardzo przyjemnie pachnie, takim jakby leśnym aromatem (jodła?). Swetry po praniu są czyste, pachnące i miękkie. I nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba ;-)

Natomiast jeśli chodzi o cenę, to 31 zł za litr płynu wydaje się dużo. Ale jeden wsad do pralki kosztuje 1,80 zł, a pranie ręczne 0,90 zł. To już tak dużo nie jest, prawda? :-)

[na zdjęciu maleńki jeżyk stąd]

Dopisek 21.12:

Na butelce jak byk stoi napisane, że zawiera olejek lawendowy. Gdzie Rzym, gdzie Krym, gdzie jodła, gdzie lawenda... Tłumaczy mnie chyba tylko to, że nadal mam nos zapchany... ;-/

15:44, isia2711 , dom
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 grudnia 2008
(187)Zielone łapki

 

16 grudnia, 2008, wtorek

Wychodząc z pracy uświadomiłam sobie, że to ostatnia szansa na jakiekolwiek.