O czym chcesz poczytać na blogach?

Jim wie lepiej

blog. historyjki

moje ulubione rasy filmów to: 
komedie 
: ,,on, ona  i dzieciaki'', ,,jim wie lepiej'' ,
horrory : 
,,hotel śmierci'', ,,lustra'', ,,katakumby''
kryminalne : CIA...
jesli ktoś oglądał jakiś dobry horror to napiszcie tytuł w.

marcella***blog


panie, dlaczego bialy? dlaczego?

wygladasz pan jak baran.



marcella 2006-03-11 23:21:11 skomentuj (9)


hfgcj

sama nie wiem, skad u mnie tak dluga przerwa w prowadzeniu pamietniczka.

hmmmm.

w kazdym badz razie uwiecznic pragne fakt, ze w dniu wczorajszym pobity zostal moj rekord.I ciesze wlasnie me uszy nabytkiem.

nie wiem, prosze pana, nie wiem, kto ukladal liste, ale pierwsza dziesiatka jest CONAJMNIEJ zastanawaiajaca.
okej, nie mam nic przeciwko Jimowi, pod wplywem kilku piw i jednego ciagu za duzo majacym pociag do wlasnej matki, lub tez nie umiejacym sie odnalezc chlopakom z Radiohead, ale, na boga, zespol taneczno-wokalny Queen.TRZY?!?!?
przepraszamy niniejszym Pearl Jam, Deep Purple i innych Stingow, mozecie sobie swoje lejzi, szalone maryski i Anglikow w Nowym Jorku wsadzic do oka.

publika wie lepiej.



marcella 2006-03-24 21:29:10 skomentuj (14)
notka dla TSO

Przyjechal do nas na wyspe kolega z internetu - wziety wprost z serwisu.

Story by Avis - Onet.pl Blog

Delikatna Maddy poradzi sobie dalej.

Ona sama była o to dziwnie spokojna. Mrugnęła do nich uspokajająco i podparła brodę rękoma.

Wierzyła, że teraz będzie już tylko lepiej.

 

 

Zainteresowanie ogłoszeniem w Pokoju Wspólnym przerosło najśmielsze oczekiwania Jamesa. Nigdy nie wpadłby na to, że wolne miejsce obrońcy w.

- Przecież wtedy jest...

- ...uczta u Slughorna – Black uśmiechnął się z satysfakcją. – I o to właśnie chodzi.

- Idziemy – zapowiedział nagle Jim, energicznie wstając od stołu. – Czas na sprawdzian.

Syriusz podążył za jego wzrokiem. Tak, jak przypuszczał śniadanie panny Evans również dobiegło końca i wychodziła właśnie z Wielkiej Sali. Analogicznie więc James także absolutnie nic więcej nie miał tam do roboty. A konsekwentnie Syriusz i reszta drużyny.

- Powiemy mu później – rzucił na.

.....:::::Lily Potter:::::..... - Onet.pl Blog

Padać i zrobiła się nie mała ulewa. Niestety Matt nie chciał słyszeć żadnych wymówek twierdząc że jak nie będą ćwiczyć dzisiaj to boisko zajmą im Puchoni i to oni będą lepiej przygotowani, a taka pogoda- według niego- mogła przygotować ich do tego co będzie następnego dnia jeżeli stan klimatyczny się nie poprawi. Tak więc ze smętnymi minami.

-Dzięki- odparł biorąc napój i idąc dalej nawet na nią nie spojrzawszy.

-Pięknie...a nie mówiłam?-zwróciła się do Emmy- wiedziałam że tak będzie...

*

-Nie uwierzycie co przed chwilą zobaczyłem- powiedział Scott siadając przy stole Gryffindoru do Emmy, Nicka, Jim'a, Daniela i Claire- Steve i Liz się całowali

Break The Walls - Onet.pl Blog

- odrzekła Barby bezbarwnym głosem wypranym z emocji. Chwilami, gdy była w takim stanie przywodziła mi na myśl maszynę, wszystko robiła tak automatycznie i bez zaangażowania.
- Wiem, że oni się o mnie troszczą. - powtórzyła. - Rozumiem ich powody. Ale oni nie rozumieją moich.
Przez chwilę zastanawiałam się nad sensem wypowiedzianych przez nią słów..Skupionej twarzy. Całości dopełniała nonszalancko rozchełstana pod szyją flanelowa koszula w czerwono-czarną kratę, delikatnie pognieciona, nosząca znamię całodziennej pracy.
- Jimmy na ciebie zły wpływ. - odezwałam się, unosząc kąciki ust.
Paddy wytrzeszczył na mnie oczy.
- To znaczy?
Wzięłam w palce materiał jego koszuli.
- Przejmujesz jego.Poszedłeś, Jim. - zwrócił się do niego Paddy. - Długo zastanawiałem się nad tym, kogo o to poprosić. Najpierw myślałem, że może którąś z dziewczyn, no bo sam rozumiesz, one lepiej się na tym wszystkim znają, mogłyby coś doradzić od babskiej strony i w ogóle… Ale Maite odpadła w przedbiegach, bo nie wytrzymałaby presji milczenia i pewnie zaraz.

''Czas to materiał, z którego zrobione jest życie.'' Beniamin Franklin - Onet.pl Blog

Jak na jeden biedny, mały organizm piętnastoletniej czarownicy.
- Ty znowu tutaj?
Z zamyślenia wyrwał ją znajomy głos. Podniosła głowę i ujrzała wpatrującego się w nią Jim’a.
- O co ci chodzi z tym znowu? – spytała ostro
- O nic. Po prostu, chciałem przez to spytać, czy nadal jesteś pokłócona z przyjaciółką. Chyba raczej tak,.Jestem. – przedstawiła się
- Jim Rickmann – odpowiedział Jim ignorując wyciągniętą dłoń Jade.
Jade schowała rękę i obrzuciła Ginny podłym spojrzeniem.
- Wiesz, że za wałęsanie się po korytarzu w czasie lekcji, grozi ci szlaban? – spytała
- I kto to mówi? – spytała z nutą drwiny w głosie Ginny – A ty to co? Sama.
13 ...

17 grudnia 2006
TOM II "Bractwa" - 4. Lepiej późno niż później