O czym chcesz poczytać na blogach?

Jeziorak

Blaski i cienie kobiecości

Osób) gronie braci i sióstr ze zborów młodej pary oraz rodziny. Po nim wszyscy składali życzenia, a potem było jedzenie i śpiewanie pieśni. Z tradycyjnym weselem nie miało to nic wspólnego, no może poza dobrym jedzeniem. Lizzy i Luk wyróżniali się, bo osób spoza zborów było bardzo niewiele i czasem czuli się nieswojo. Udało im się jednak dzielnie przetrwać i w gruncie rzeczy była to fajna przygoda. Poznali nowych ludzi, nowe zwyczaje, nowe miejsca. Niestety nie dało się pochodzić po Iławie, bo pogoda była okropna: zimno i deszczowo. Zwiedzanie tego miasta ograniczyło się do eleganckiej restauracji przy jeziorze Mały Jeziorak i kościoła Przemienienia Pańskiego blisko Urzędu S. C. Zdjęć z uroczystości również nie przywieźli, bo nie można było pstrykać żadnych fotek. Luk zrobił tylko 3 zdjęcia M. Jezioraka jak byli w restauracji , do której zaprosił ich pan młody . A lało wtedy jak z cebra.
Dżudi i jej Mąż tymczasem odpoczywają sobie w Szymbarku w Beskidzie Niskim i mają swoją pierwszą "tygodnicę" małżeństwa ;)

A to jest właśnie Mały Jeziorak w deszczu, a u góry widać stary zabytkowy kościół Przemienienia Pańskiego:

Anai - Onet.pl Blog


 Styczeń
2009
 Grudzień
 Listopad
 Październik
 Wrzesień
 Sierpień
 Lipiec
 Czerwiec
 Maj
 Kwiecień
 Marzec
 Luty
 Styczeń
2008
 Grudzień
 Listopad
 Październik
 Wrzesień
 Sierpień
 Lipiec
 Czerwiec
 Maj
 Kwiecień
 Marzec
 Luty
 Styczeń
2007
 Grudzień
 Listopad
 Październik
 Wrzesień
 Sierpień
 Lipiec
 Czerwiec
 Maj
 Kwiecień
 Marzec
 Luty
 Styczeń
2006
 Grudzień
 Listopad
 Październik
 Wrzesień
 Sierpień
 Czerwiec
 Maj
 Kwiecień
 Marzec
 Luty
 Styczeń


17 czerwca 2008
omeszka rules

Ponieważ wybieramy się na Jeziorak, koniecznym stało się przypomnienie o co na łódce chodzi i jak to się robi :) W.

Opowieści spod skrzydlatego koła - bloog.pl

– Na zastępstwo się zdarzało.

– Dałoby radę, żebyś się tam z którym zamienił i jak najszybciej pojechał tam?

– Myślę, że tak. Zaraz Stefka się zapytam, może się zgodzi.

–Weź no zadzwoń do niego. To bardzo ważne.

– No dobra.

   Grzesiek poszedł szukać zasięgu. Zaszedł daleko w pole, zanim na wyświetlaczu łaskawie wyświetliła się jedna kreska. Julian obserwował go zza szopy. Wysoka trawa falowała spokojnie. Po kilku minutach chłopak wrócił zadowolony.

– I co?

– Z chęcią się zamieni i weźmie moją służbę. Coś ostatnio nie najlepiej się czuje i zwyczajnie chce podkurować się.

– To o której lecisz na Jezioraka?

–.

*MSS*-*MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ* ~~...nAsZe DłOnIe NiGdY nIe SpOtKaŁy SiĘ... ~~

Film z Olsenkami (cool).Wiecie co??Ja nie wiem kiedy mamy spyr z histy (co prawda mialbyc tydz temu,ale nie bo cos tam cos tam <oczywiscie nie wiem czemu bo sie na lekcje spoznilam :)> ).Klaudyna!!!Czemu Ty mi nie odpisujesz na esa mendo Ty moja kofciana :*!!!!Kasia A.tez mi nie odpisuje (mam wrazenie, ze linia sie zepsula, czy cos w tym stylu, bo nikt mi nie odp. :((( wal i tyle ).Pisze to i slucham muzy z .... "Dirty Dancing 2" (jeden z najlepszych filow Rybki).Wczoraj wieczorkiem pisala do mnie Mamcia i napisala, ze mam do niej przyjechac (hurra!!!).
Tak zupelnie z innej beczki-w Toruniu jest niby ptasia grypa (dobrze, ze przez Ilawe nie plynie Wisla, ale za to jest Jeziorak i multum kaczuszek i labedzi...).Julitka 3maj sie w tym Toruniu, a jak nie to wpadaj do nas na Mazury Kochanie.My z Klaudia czekamy.Julicia, jak pare dni temu bylam u Klaudii, to byl Wasz dziadek z Nowego Miasta i wiesz co powiedzial (???), ze myslal, ze Julita przyjechala, czyli to znaczy, iz na serio jestesmy do siebie podobne (fajowo).Buzia dla Ciebie moj Ty sobowtorze.
Co jeszcze mam Wam pisac??Klaudia jeszcze mi nie odpisala (Co jest???Pytam sie!!!).
Madziu, Mati, Kaziu i cala bando leczycie kaca???:)
Mamusku, teskno mi za Toba :* :* :*....
Wiecie cio??Na moim blogasie bede umieszczala moje historie z zycia wziete (Żmudka ja juz widze Twoj brecht ze.

997 ten numer to kłopoty - gdy wydarzy się incydent, to pojawia się konfident...

 
 



 
..::*K0R$YK4*::..

długo juz nie pisałem wiec postanowilem napsiac nową notke :P ... wakacje troche nudne bo cały czas zimno i pada deszcz i na plaze se nie mozna pojsc... no mozna ale zeby marznąć i sie nie kąpać :P ... a zaraz jade se na Korsyke (nizej jest pare zdjęcć Korsyki) :D ... bede tam 12 dni... bk bedzie ... bedzie windsurfing jakies głupie warsztaty językowe (da sie przezyc), rezerwat skał i takie tam inne inne bajery :P ... przynajmniej tam bedzie ciepło, nie to co u nas :D .... od razu potem pojade do babci do Kazimierza Dolnego i bede w domu jakoś pod koniec lipca :D:P ... i wtedy może znow napisze jakąś notke o tym jak było ... a tak pozatym to jeszcze potem jade na obóz piłkarski z Arką do Choczewa albo Człóchowa( jeszcze nie jest ustalone) a potem najprawdopodobniej na żaglówke na Jezioraka albo na jakieś większe jezioro .... pozdro



dorian90 2004-07-04 10:31:43
skomentuj (2)
 

Blog EREM NPNMP

mieszkańcy sodomy byli źli 26 czerwiec 2007 GDY PRZYNAGLANY PRZEZ ANIOŁÓW LOT ZAWOŁAŁ DO KREWNYCH W SODOMIE:
"UCIEKAJCIE!"  , CI WZRUSZYLI RAMIONAMI: "W MIEŚCIE GRA MUZYKA I PANUJE ŚWIĄTECZNY NASTRÓJ, A TY NAM MÓWISZ O ZNISZCZENIU?"

ten fragment przypomniał mi się gdy jeździłem po wielkich miastach EUROPY...

/frg  "gość niedzielny"/

Komentarzy: 0 byliśmy na lodach i nie tylko... 20 maj 2007 wywołany do tablicy dwa razy mówię sorrrrrry i nadrabiam:

dzień który dawno już minął 
bardzo dobrze nam upłynął
już dawno planowaliśmy wyjście na lody i udało się
pogoda dopisała, ludzie także,
 a jak się potem okazało to zabawa była przednia

po lodach planowaliśmy przejście spacerkiem na około małego jezioraka. nie udało się...
jak zobaczyła dziatwa plac zabaw to mało ślizgawki nie.

Bog jest wielki, a ja malutka

Moje upojne, wakacyjne, owocne dni urlopu... Było cudownie! Zaczynają się rodzić ważne decyzje... Nie chcę uprzedzać faktów...
A to dowód na to, że się dobrze bawiliśmy:
A teraz oddaję się z błogością muzyce Edyty Geppert. Och, jak Ona umie lirycznie opowiadać, nic tylko siedzieć i słuchać. Często jakbym słyszała o sobie!
P.S.
A: Jakbym coś zapomniała to weż ze sobą do Wiednia.
D: Poczekaj, schowam Cię i zapomnę... :)
20:43, anucha_82 , On - moja milosc
Link Komentarze (2) »
piątek, 21 lipca 2006
Dzień 5.
Byliśmy w Malborku, Stegnie, Gdańsku, Gdyni, Sopocie, na Kamionce, Darze Pomorza, ORP Błyskawicy, w oceanarium, nad Jeziorakiem... Ale fajne wakacje...