O czym chcesz poczytać na blogach?

Jesse j

Moj swiat opowiadan.

 

Przemek : Mam pomysł!”Krzyknął jeden z nich.”Widzisz tą rurkę? Zrobię na niej zwis głową w dół. Ty zrobisz monkey z tamtego murku i złapiemy się w powietrzu. Siłą lotu przerzucę Cię dalej do cata na tamtej ścianie! Trochę to cyrkowe, ale co tam. Może fajnie wyglądać!!

Adrian :  Czyś Ty zgłupiał do reszty? Pozabijać nas chcesz? To w ogóle nie jest Parkour!

Parkour, można się sprzeczać Adrian.

Takie i inne rzeczy wyprawiali biegając po mieście. Byli dość znanymi w kraju traceurami. Nie chodzili na zjazdy, warsztaty i nie potrzebowali pojechać do Lisses. Wszystko to znajdowali w swoim towarzystwie i w swoim mieście. Mieli siebie i swoją wyobraźnię, która była jedynym problemem w wymyślaniu niesamowitych wyczynów. 

Adrian : Matko Boska! Świry! Nakręciłem to!

' watch it all faliing to the ground.' - Onet.pl Blog

Takiej potrzeby, by skłamać, nawet jeśli to byłoby bezpieczniejsze. Nie znałam tej Emily ani trochę, mimo to czułam, że mogę jej zaufać. Być może moja podświadomość nawiązywała do moich dawnych doświadczeń z nią, może to była prawda, że znałyśmy się? Drugą przyczyną mojej niechęci do powrotu do cheerleadingu, której jej nie powiedziałam, było to, że bez Cameron to pewnie straciłoby sens. Oczy napełniły mi się łzami.

- Aha. – mruknęła.

Uśmiechali się głupawo, zapewne z jednego z prymitywnych żartów, które śmieszyły tylko chłopaków. Szybko przeszłam przez wszystkie przebłyski wspomnień, które uformowałam dzięki Emily (ale i tak było tego niewiele), nie doszukując się w ten sposób niczego. Stuknęłam Emily mocniej, posługując się łokciem. Drgnęła delikatnie, jakby przeszedł ją dreszcz i spojrzała na mnie nieprzeniknionym wzrokiem, który wyrażał tak wiele emocji, że nie mogłam rozpoznać o czym myślała.

- Rose, to Jesse Anderson. – powiedziała słabym głosem. Nasze ramiona się dotykały, więc mogłam.

opowiadania part six - Onet.pl Blog

Mieć każdą..Ale ty i ja to nie ma sensu...-tłumaczyła Natalia

-Ale i tak cię nadal nie rozumiem.!-wykrzyczał Jesse

- Mam kogoś-skłamała.

Natalia chciała żyć po swojemu.. Wiedziała że to nie ma sensu.Że czym prędzej czy później to on by ją zostawił.

-Jesse. Przepraszam.. Musiałam;/-tłumaczyła nadal Natalia.

-A co powiesz dziewczynom?

-Prawdę.!Przepraszam ale muszę już iść bo za 4 godziny mam samolot a jeszcze muszę się spakować.Pa;**

-Natalia.!-chwycił za rękę- Mogę cię ostatni raz pocałować?

Natalia nie odpowiadając Marcowi, pocałowała go namiętnie.

-Ale zostańmy przyjaciółmi.!Proszę.-prosił Jesse

-pewnie.Ale muszę już lecieć .Pa;)

 

DOM CHŁOPAKÓW

-I jak obiadek?-spytał zadowolony Chris

-Za dużo soli...-powiedziała żartem Emma

-Za.

● Hidden Under a Wig ●

Po uszach, ale miałem taki beznadziejny humor, że ta muzyka idealnie go odzwierciedlała. Jeśli każdy zespół satanistyczny jest tak spoczko, to da radę tego słuchać. Odwróciłem pudełko płyty, by zobaczyć cenę. Mało, co nie wrzasnąłem – kosztowała tylko 9,99$. To ja płyty Hanny pchałem za 30 dolców, a sprzedawały się jak świeże bułeczki. Podszedłem do kasy.

-Dzień dobry. Chciałbym kupić całą dyskografię tego zespołu – wskazałem na płytę. Sprzedawca wytrzeszczył na mnie gały, lecz za moment odwrócił się na pięcie znikając na zapleczu. Wrócił ze stosem płyt i położył je na blacie. Niezły.

Raz dzięki, ja muszę iść. Rico zaprosił mnie do siebie. Pa. – i wyszedł z pokoju, a ja włączyłem Iron Maiden na cały głos i położyłem się w łóżku.

***

-Tak, słucham? – powiedziałem do telefonu.

-Hannah? Tu ja, Jesse. – uśmiechnąłem się na dźwięk jego głosu.

-Ach cześć. Stęskniłam się.

-Tak, ja też. Możemy się spotkać dziś wieczorem?

-Pewnie! Może przyjedziesz na plażę? – zaproponowałem