O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Jekyll

Sunrajzzz

To on robi obiad. Dokładnie w tym momencie wystąpiły podobno dziwne zakłócenia na linii. Może nawet w poprzednim życiu byłam blondynką, ale teraz nie jestem i na takie historie się nie nabieram. W związku z powyższym nie zamierzam się dzisiaj udzielać w kuchni. Mogę być wsparciem mentalnym, mogę nawet trzymać za rękę [choć to akurat głupi pomysł, bo w kuchni zazwyczaj ręce przydają się obie] ale nic poza tym.

No właśnie. Czy nie mógłby znowu być maj…?
13:33, sunrajzzz , Dr Jekyll
Link Dodaj komentarz »
Melancholijnie.
Jesień przyszła zbyt szybko. I zbyt mokro. Po kilku dniach prawie słonecznych znów się rozłożyła chmura deszczu nad miastem. Ludzie w tramwaju kilkanaście minut przed siódmą wyglądali, jakby – tak jak ja – mieli już tego serdecznie dosyć. I jeszcze ten korek – tramwaje nie powinny przecież stać w korkach, ale dzisiaj rano wiele rzeczy nie było tak, jak być powinno. Pani w recepcji pewnej firmy, do której wcześnie rano musiałam.

W blasku jupiterów

Van Persie, który od pewnego czasu potwierdza swój nieprzeciętny talent i zmysł do strzelania bramek, ale wyraźnie brakowało mu wsparcia z drugiej linii, gracza, graczy, którzy obsługiwali by go non stop prostopadłymi podaniami.

Przebudzenie Wenger nastąpił niemalże kwadrans przed zamknięciem okienka transferowego. Wzmocnił obronę kupując Meertesacker`a i Andre dos Santosa, za kreowanie gry odpowiedzialni mieli być Mikel Arteta i Yossi Benayoun, a w ataku Robina van Persiego wspomagać miał koreańczyk Park. I z czasem trzeba przyznać, że gra The Gunners ulegała wyraźnej poprawie, choć teraz są drużyną niczym Jekyll i dr. Hyde. Arsenal w obecnym kształcie to chyba najbardziej porąbana drużyna w Europie. Są w stanie wygrać z każdym, ale też z każdym przegrać. Najlepiej ten fakt ilustruje pojedynek w 1/8 LM z AC Milanem, gdzie londyńczycy na San Sito kompletnie nie istnieli, przegrywając 0-4, po czym, po 3tyg o mało nie wyrównali stanu tej rywalizacji, ostatecznie wygrywając 3-0, choć do szczęścia brakło tylko lepszej skuteczności.

Tak naprawdę wraz z odpadnięciem z Ligi Mistrzów, dla kibiców Arsenalu ten sezon się zakończył, a jedynym celem pozostaje kwalifikacje do LM poprzez Premier League. Pytanie tylko czy.

Monster High

W MH zmieniła na zawsze moje Bląd loki w Bląd z niebieskimi pasemkami. Najbardziej lubię wypełzać z lużnych spodenkach , topie i japonkach . To na co zawsze mam ochotę, to przerażająco dobrze się bawić, czy to surfując, grając w siatkówkę, czy obczajając chłopaków zdziewczynami.Lubię też zjawiać się na imprezach w mojej morsko, niebiesko , różowej sukience. Mam specjalną torbę której jest akwarium , w którym zabieram Neptuna na lekcje . Najbardziej irytująca rzecz to Każdy kto traktuje ocean jak własny śmietnik . Najbardziej lubiany przedmiot to Oceanografia . Jeśli nie mogę być w wodzie chcę się o niej uczyć . Najmniej lubiany przedmiot to Geologia. Wulkany + skały + pustynie= mój koszmar . Ulubione jedzenie to Sushi.
Więcej »

14:34, marlena2-1
Link Dodaj komentarz »
Ross Palony
Ross Palony jest student, którego głowa wybucha płomieniem, gdy zostaje podekscytowany. Jego kuzyn to jest Holt Hyde / Jackson Jekyll. Ross jest bardzo zalotny do dziewczyn z High Monster, aż do arogancji.Jest zarozumiały..

Monster High

Tagi
  • !!!Domidogowy problem!!!
  • Abbey Bominable
  • ACTA-czyli poważny problem w internecie
  • Być jak
  • CACupidDziewczyna kupidyn
  • Clawdeen Wolf
  • Clawd Wolf
  • Cleo de nile
  • Co za baba!
  • Czyżby nowe postaci
  • deegreeny
  • Deuce Gorgon
  • Do blogowiczów MH
  • Domidog Catwalker
  • Draculaura
  • Frankie Stein
  • gazetki
  • Ghoulia Yelps
  • gloom beach
  • głupota
  • Holt Hyde
  • Holt Hyde /Jackson Jekyll
  • Howleen Wolf
  • Katy Perry-Głosowanie na potwora
  • komiksy
  • konkurs
  • Książki Monster High
  • Lagoona Blue
  • Moja blogo-książka o Monster High
  • monsret high polska
  • monster high
  • Monster high 3D
  • Monster High-Inna Historia
  • Monster high-Inna historiaCzęść druga
  • Monster High lalkiSkull Shores
  • Monster high sezon 2 niepełny
  • Monster High Stardoll
  • Monster high Zmierz-ich
  • Monster style
  • Nefera de Nile
  • Nefera the Nile
  • Obrazki Monster High
  • Operetta
  • O-Zone -.

Oszukać miłosne przeznaczenie - bloog.pl

Jest 932 635 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga

Oszukać miłosne przeznaczenie

Jesteś tutaj przez krótką chwilę. Smakuj moment, który przemija....

Zdjęcia w galeriach.


Dr Jekyll i Mr Hyde

niedziela,

Słodko-gorzki życia smak... - Onet.pl Blog

Ja w obiektywie aparatu
Świat w moich oczach


27 maja 2008
Dr. Jekyll i Mr. Hyde

stowarzyszenie-usmiech - Onet.pl Blog

Jeckyll & Hyde ;)

Za nami kolejna atrakcja! Jak już pisałam- tydzień temu, grupa dziecięca w nagorodę za aktywne uczestnictwo w spotkaniach była w kinie na wspaniałym filmie Wall'e. A żeby sprawiedliwości stało się za dośc przyszedł czas na niespodziankę dla grupy młodzieżowej. Mianowicie w piątek o godzinie 18:00 spod dworca PKP wyruszyliśmy autokarem do Teatru Rozrywki w Chorzowie na musical Jeckyll & Hyde, na podstawie powieści Roberta Louisa Stevensona „Doktor Jekyll i pan Hyde”
„Jekyll & Hyde”, oparty na noweli Stevensona, jest niewątpliwie jednym z najciekawszych musicali końca XX wieku. Jego partytura pełna jest mrocznych i niepokojących brzmień, co zdecydowanie wyróżnia go spośród wielu innych.
Światowa prapremiera musicalu miała miejsce w Alley Theatre w Houston (USA), 24 maja 1990 roku. Na Broadwayu zadebiutował
w 1997 r., a gdy po czterech latach schodził z afisza nowojorskiego Plymouth Theatre, był już najdłużej granym spektaklem tego teatru (1.543 przedstawienia). Spektakl otrzymał kilka nominacji do Tony Award.


Jekyll hyde

Cokolwiek wymyślę, okazuje się szczytem głupoty. - mBlog

Mysli samobojcze. w postaci smierci z przejedzenia/przelezenia.  to, wyrazic pragne, ubolewanie nad faktem, iz.

sesja idzie , kurwa!

co odczuwam kazda szara komorka jaka posiadam [ na cale szczescie/oh przerwa przecinek przerwa/ mam ich juz niezbyt ]. bronia sie. cholera. strasznie. kopia , szarpia, krzycza.

syzyfowa praca.

a pozatym. tostownik i pasibrzuch. dr jekyll i mr hyde. tom i jerry. timon i pumba. 

i love you so. cassius.

chce czapke. wszechobecny.

roslina zielona. towarzystwa dotrzymuje mi. zywot ignacego , mozliwe iz krotki dosc bedzie.

error error error. 

w szafie spie, do narni chce.

if I fall if I die know I lived it to the full.

wije sie z bolu na sam widok skarbnicy wiedzy ktora oczywiscie.

obiblog

Ludzie prywatnie, w normalnym zyciu? Czy również poza boiskiem pragną błyszczeć i w swietle fleszów kontynuować grę? Zadziwiać świat kolejnymi wyczynami, ślubami lub rozwodami, narodzinami dzieci, skandalami obyczajowymi, imprezami do białego rana?

Jaki mają charakter? Są tacy jak na boisku: przebojowi, waleczni, ambitni czy też na czas zawodów przeistaczają się niczym dr Jekyll w pana Hyde'a? Oczywiście są tacy i tacy. Wieść niesie, że Gary Lineker nigdy nie otrzymał nawet żółtej kartki. Jest przykładem boiskowego dżentelmena, który nienaganne maniery przenosi na arenę sportową. Więc można? Charakter uformowany przez dom rodzinny, środowisko jest przenoszony na boisko?

Przypadek kolejny, Marco Materazzi.

Wiadomo. Finał Mistrzostw.

POWRÓT DO ŹRÓDŁA

Wpłynęło 531 głosów. Łodzianie mieli do wyboru 17 propozycji."


Tak sie mają sprawy według Łódzkiej "Przepiórczej". Słowem Pietrucha, nic sama o tym nie wiedząc nieźle zarabia! A co więcej wygląda zupełnie inaczej niż wygląda, bo wygląda tak:



Chyba czas pogadać ze swoim drugim "ja", ustalić kto tu HYde, kto Jekyll i jak sobie nawzajem pomóc. Ale tak czy inaczej Pietrucha gratuluje swojej łodzkiej inkarnacji. Ajol.



2004-02-13 09:36:14 skomentuj (1)
PRZĄŚNICZKI NA WALENIE TYNKÓW.
Wszyscy co znają Pietruchę wiedzą, że nie ma to jak świętowanie walenia tynków w jego obecności. Ale dla swoich wiernych czytelników.

k0bietaz0lnierza blog

Dwóch, wydawałoby się, wykluczających się pojęć: "pielgrzymka" i "marihuana". Tak to już jest z wieloma (podkreślam: WIELOMA, nie wszystkimi) katolikami: mają dwa oblicza. Mogą one się od siebie różnić w sposób niezagrażający nikomu poza samym wierzącym (jak np owe pielgrzymki i zamiłowanie do substancji odurzających) lub też tworzyć coś w rodzaju Pana Jekylla i Pana Hyde'a (w niedzielę: wszystko "jak Pan Bóg przykazał" a w tygodniu - "każdy pierze swe brudy we własnym domu", przy czym "pranie" nie ma nic wspólnego z wodą i proszkiem).

      Bycie katolikiem to trudna sprawa. Nie dość, że jesteśmy w większości (a przynajmniej wśród tych, którzy deklarują, że są.