O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Iwona

piec minut

IZYDOR  Nie wytrzymam…

IWONA  W niedzielę się nie wywiąże, ma panel w plenerze.

SHOWMAN      „Siedem…”

IZYDOR  A ski?!

MATKA  O ski bądź spokojny - już dawno zafiksowane. Alpy, Mont Blanc, Chamoni…

Wszyscy tam będą. Ojciec jest zawsze tam, gdzie trzeba…

SHOWMAN      „Pięć… Izydorku, jesteś tam?!”

IZYDOR  O kurde, nie wytrzymam!

 

  Dzwoni telefon.

 

IWONA  Wytrzymasz! Bierz! Pamiętaj: „Jest fantastycznie!”

IZYDOR  (do telefonu) Tak, jest fantastycznie! Jest… Nie ma. Nic nie ma! Nikogo! Domu też  nie ma! Rozumie ciocia - nie ma! Pa! (Trzaska słuchawką.)

SHOWMAN      „Trzy…”

MATKA  Obraziłeś ciotkę. To mi tu nie pasuje… (Przesuwa kolejny mebel.)

IWONA  Przeprosi się…

IZYDOR  Cicho!

SHOWMAN.

Unbreak my heart - Onet.pl Blog

I kichnęła.
- Obudzimy ich, chodź szybko, Tobie przyda się ciepły koc. -powiedział i oboje udali się w kierunku namiotów.
- Hej! Co to ma być! Ludzie wstawać i nie spać! -wrzeszczał Chris.
- Nie drzyj się tak! - z namiotu chłopaków dobiegł zaspany głos Jaya.
- Ej no wstawajcie! -blondyn wparował do namiotu, jednak po chwili został z niego wypchnięty przez Mikela i  Jay.
- Chyba dzisiaj nic nie zdziałamy -powiedział podnosząc się i trzymając za tyłek.
- A gdzie Richie i Izzy?
- Pewnie też śpią. -odpowiedział i już szedł w kierunku ich namiotu jednak Iwona go zatrzymała:
- W sumie też jestem trochę śpiąca. Jutro może zrobimy ognisko i trochę się pobawimy.
- Może i masz racje. To do jutra.- dodał i wszedł z powrotem do namiotu.
Dziewczyna przez jakiś czas siedziała na ławeczce i spoglądała na namioty chłopców.
Po jakimś czasie jednak wstała i udała się do własnego namiotu spać.



***

Hej;** Długo nie pisałyśmy, ale miałyśmy pewne problemy. Ja byłam chora i nie miałam dostępu do kompa, no i tak wyszło, że nie mogłyśmy się zgadać. Ale już wracamy i.

fora_pl

Mamę, jej szyję, ramiona, gorące piersi, pieścić jej twarde sutki, gnieść dłonią brzuch, później uda, dotykać jej kędziorków i delikatnie wsuwać dłoń w jej krocze, masować jej łechtaczkę, aby przez sen miała orgazm. Takie miewał fantazje, o których rzeczowo mi opowiedział. Wtedy stwierdziłem, że dziś będzie miał okazję z moją żoną (która jest o 8 lat młodsza od jego mamusi) zrobić wszystko, co tylko zechce.
Weszliśmy do naszej sypialni, włączyłem dwie lampki, oświetlające nasze łoże małżeńskie, na którym leżała przykryta kołdrą Iwona. Karol patrzył na mnie, a ja pokazałem mu zachęcająco, że może zaczynać. Ja siadłem w fotelu i patrzyłem na jego wielkie onieśmielenie. Mówił wcześniej, że podniecał go widok mojej żony na ulicy, kiedyś nawet szedł specjalnie za nią i obserwował jej pupę w opiętych jeansach. Podobało mu się jak nią kręciła.
Podszedł do łóżka i zsunął z mojej śpiącej żony kołdrę. Miał ją teraz całą przed sobą, tylko w białej bieliźnie, której nie zdążyła zdjąć, bo usypiacz zaczął działać. Leżała na boku, tyłem do niego. Nachylił się nad jej.

what?!

I puszczalysmy baloniki przez okno... potem sie bilysmy ,a potem SOBIE na kosza poszlysmy fajnie bylo wygralam 12 do 3 =D ,ale i tak jestem smutna dlatego ze moja przyjaciolka sie strasznie zmienila=( zaczela pic, chodzic na wagary spotykac sie z jakimis menelakami, zostawila swojego chlopaka ktory tak ja kochal dla jednego z tych meneli i takie tam i ona jeszcze mowi ze sie zmienila na lepsze...
pati91 2005-05-13 19:10:42
skomentuj (2)


my sie nie damy!!!
elo, to znowu ja!!! cieszycie sie?? wlasnie przyjechalam z osady bylam tam z iwona bo takie jedne chca mnie marti i aske pobic ,ale ja sie ich nie boje no moze tylko troche bo one powiedzialy ze naj pobija mnie bo jestem naj szczuplejsza!!! i pojechalismy to wyjasnic bo one chca pobic mnie za cos czego nie zrobilam!!! jutro maja przyjechac na lasowice i nam dokopac!!! ,ale i tak im uciekniemy...
pati91 2005-05-13 20:52:51
skomentuj (4)
he he.........
elo!! dzis nie mnie nikt nie pobil haha ,ale piz** mi w szkole maja dowalic ,a chlopaki powiedzieli ze i tak by mnie nie pobili bo jestem za szczupla i pobija tylko kapusia (aske) ,ale aska i tak sie ich.

Blog potolandia

Komentarzy: 4 niedziela, 28 maj 2006, 19:30 Lol. Nienawidze pisania nootek na interii!! Ciagle sie nie zapisuujaa:P I musze znowu pisac ta notke! Nie chce mi sie:P

A więc. Ja i Seba napisalismy rozdzial 2. i zaraz go tu przepisze po raz 2. i mam nadzieje ze sie zapisze tym razem;/ ;/

ROZDZIAL 2. CZESCI 2. POTOLANDII bez dedykacji:D
WIĘC! Podczas przygód Tomasza na Malediwach Seba i Iwona byli na niezmiernie romantycznej randce:D Kosili prawie tak biedne i niewinne jak ja żabki i wrobelki;( No a w przerwach sie calowaliii:D Ukrywali swa milosc od 9 lat! I teraz JA Martyna Anna sie o wszytskim dowiedziałam! Chcieli mnie zabic i Seba wyslal po mnie swych luudzi ktorzy chcieli mnie skosić! Ale jakos tak byli dobrzy i tego nie zrobili i nadal zyyje:D A Iwona byla zazdrosna o too ze nie ma Krolestwa. Wiec przy pomocy Seby udalo jej sie zrobic WLASNE KROLESTWO IWONY w kantorku pana Skiiby:D Ale Iwona jest niesamowicie ambitna i chciala WIĘĘĘĘĘCEj. Wiec pojechala do Afryki i odnalazla Xenę!!!.

Opowiadania erotyczne :] od 18lat - bloog.pl

A potem miałam stosunek z nim jak poszłam do niego.
Wiesz to możliwe mnie też raz chciał włożyć, ale nie dałam, bo mnie zapiekło.
Tobie, mamo?
Mnie a co ja jestem już do niczego
No nie wybacz mamusiu, piecze
Włożyłam jej palec do środka, cipka była gorąca i czułam ziarenka piasku.
Aniu masz całą cipkę w piachu, chodź pod prysznic wypłuczemy. Weszła pokornie zdejmują koszulę z siebie, pomogłam jej się podmyć a potem w pokoju posmarował jej cipkę swoją maścią. Męczyła się potem z godzinkę aż w końcu zasnęła. Ja też, majaczył mi się Tomek Iwona Piotrek i Jurek. Co ja robiłam rozmyślałam jak do tego doszło, co może z tego wyniknąć? Co by powiedział Piotr gdyby się o tym wszystkim dowiedział? Zasnęłam w końcu.
Pobudka, pobudka
To Ania z Ewą mnie obudziły była już 9.00
Śniadanie na stole
O dziękuje dziewczynki widzę ze byliście w sklepie, jak ja lubię świeże bułeczki.
Zjadłyśmy szybko i znowu wyruszyliśmy na plaże, w naszym miejscu leżał już koc, więc ułożyliśmy się trochę dalej, po dobrej chwili z lasu wyszli Piotr i Jurek i jak by mnie nie znali położyli się obok. Upał nie dawał.

Iwona węgrowska

Fioletowemarzenia - Onet.pl Blog

 
1 osoba - 5 komci
2 osoba - 4 komcie
reszta  - 1 komentarz
 
1 osoba 2 komcie
reszta 1 komentarz



3.Podaj przynajmniej dwie piosenki w których śpiewa Iwona Węgrowska ?
1 osoba 8 komci
2 osoba 4 komcie
reszta 2 komcie


Proszę abyście przy odp. pisali link do swojego bloga !!




Pixnell land - Onet.pl Blog

Krupa
7. Anna Mucha i Rafał Maserak
8. Grażyna Wolszczak i Cezary Olszewski
9. Piotr Zelt i nowa tancerka
10. Zygmunt Chajzer i Anna Głogowska
11. Iwona Węgrowska i nowy tancerz
12. Monika Mrozowska i nowy tancerz

 

SPOT HIT FESTIWAL 2009

W 1 tygodniu sierpnia na antenie TVP2 moglismy przez 3 dni ogladac

SOPOT HIT FESTIWAL. Podczas koncertow wybieralismy polski hit lata zagraniczny.

"Friends are angels who lift us to our feet when our wings have trouble remembering how to fly." - bloog.pl



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3536478,trackback

twoje myśli (0) | dodaj myśl

Pokonaj siebie - Feel & Iwona Węgrowska

czwartek, 10 lipca 2008 13:22

Kocham Życie:* - strona główna - bloog.pl

<klik>.

<-------zaległy dyplom
Dzisiejszy tytuł to "Chcę, potrafię,wzniose się ..." Pewnie jak wszyscy wiedzą śpiewa to Feel & Iwona Węgrowska więc zrobiłam specjalny avek <sama> Mnie się podoba ale ciekawe czy wam się podoba?.

A teraz coś dla oczu:
1.

2.

Iwona wieczorek

Mój swiat...mój pamiętnik...dla kochanych... dla przyjaciół...

czwartek, 03 sierpień 2006, 21:03 Siema.
Dziś było nawet fajnie dzionek spędzłam z Iwą. Szlałyśmy, śmiałyśmy sie a na końcu jak już szłam do domu to deszcz padał i cała zmokłam i tak byłam mokra bo mnie Iwona popryskała spryskiwaczem do kwiatkow :P. Ale było fajnie. I chyba naprawde będe chora bo znowu mnie głowa boli. I gardło... :p. Aż z  nudow posprzatałam caaałą łazienke i troche ogarnełam w swoim pokoiQ. Zaraz ide spac. Dziś tak wczesnie ide zeby sie wreszcie.Strasznego. Opowiem Ci jak sie spotkamy. Ja bym chciała jeszcze byc w Radzyniu...tyle sie tam dzieje...tak tam ciekawie...tu tez jest fajnie ale tam...eh.. :(. Ale i tak jestem szczesliwa. Teraz jade z mamuską do sklepu bo nic w lodowce nie ma bo dopiero co przyjechalismy. Będe dzis wieczorkiem na gadu. Jestem szczesliwa. Dzięki temu 3tygodniowemu pobytowi u babci w małej miejscowości jak Radzyń Podlaski...zaczarowane miasto..kolorowe...tam rozkwita wszystko...miłość...przyjaźń...wszystko. O Kamilu z tad juz zapomniałam. Był u już go nie ma. Mam to.

MrokEB

A Alkaterina Annna Armel B Buziaczek17 C Carola1910 D Dagus18 DrAcO E Eowyn z Rohanu Espeja Estysia F FBA G H Heroina* I Iri Iwona J Jmka Justyna ;) .02 styczeń 2007 Jestem już wręcz zrozpaczona :(( Ile można chorować. Przez to okropne choróbsko nie udały mi się żadne plany końcoworoczne.
1. Spotkanie z byłą klasą z liceum - wieczorek latino (mniami) = EB gorrączka 37,5 st 
2. Moje 19-ste urodziny - wynajęty stolik w pubie = EB gorączka 39,9 st
3. Sylwester - planowo ze znajomymi = Katar i ból gardła...

Chodzę teraz skołowana, niby biore antybiotyk i dzięki niemu mi.

{Kamyll}

Krótka charakterystyka moich FrIeNdS ??::.
A wiec tak........
Agata - bardzo inteligentna blondyka o miłym usposobieniu, nie zawsze daje sobie rade ze wszystkim...
Jest spoko i jak to Ona często "CZUJE ZIEJE".
Ola - hehehehe, chyba wystarczy o niej...
Iwona - zapominalska ostatnio zgubiła telefon komórkowy, więc ja jako dobry i sumienny przyjaciel proszę znalazcę o kontakt... :P
And all my class - z nimi nawet PO niee jest nudne ;P
skomentuj (1)


2004-02-19 20:19:32
Ich rodzice, więc rodzieców też serdecznie proszę o wpisy do księgi gości i komentowanie notek :P) było, że czas strasznie szybko zleciał. Potem taxi i do domu, a jeszcze przed tem chciałem zając lepszą taxówke ale Wiktoryna sie wepchała bezczelnie...:D. I tak mi minął wieczorek ostateczny...
skomentuj (5)

2004-02-28 15:31:42
Too lost in You

You look into my eyes
I go out of my mind
I can't see anything
Cause this love's got.

Któż nas może odłączyć od Miłości?...

Było NIESAMOWICIE! Od poniedziałku z Dropsami, Anią i Martą. Przygotowałyśmy się na przyjazd części Wspólnoty. We wtorek od rana czekałyśmy na Ich przyjazd. W końcu dotarli - Wendzonki, Klaudia, Ula, Jagoda, Marta, Monika, Asia, Magda, później Ksiądz i Ciocia Ania oraz Iwona i Mikołaj. Było świetnie! Jezioro, grill, śmiechy, rozmowy... Czułam się świetnie. Stęskniłam się za Wspólnotą. Część pojechała wcześniej, ale w sumie 12 osób oglądało jeszcze detektywa Monka :D Razem próbowaliśmy rozwiązać sprawę, najlepsi okazali się jednak Mikołaj i Ksiądz. Faceci... :)
Potem jeszcze w nocy jechałam po Wiolę na PKP (razem z Dropsem). I tak spałyśmy 3 godziny... Ale wróciłyśmy na Smochowice. Środa i święto. Tego wieczora napaliliśmy (a właściwie Mikołaj napalił) w kominku... Super było. Niestety wszyscy się rozjechali do domów. Ja też wpadłam na dwa dni, żeby wyprać ciuchy, ogarnąć w domu i w niedzielę lub poniedziałek wracam na działkę. A już w czwartek odbieram rodziców.