O czym chcesz poczytać na blogach?

Italo disco

Muzyka - Onet.pl Blog

bluesa. Sama nazwa "rock" jest właściwie skrótem od "rock and roll", choć można uznawać owe 2 pojęcia za odmienne od siebie gatunki muzyki.

DISCO-POLO  

Pomysłodawcą nazwy disco polo, stworzonej na podobieństwo italo disco (włoski styl muzyczny z początku lat 80. XX w., był Sławomir Skręta

Praskacz

Nie używali gumki! Ale to tylko taka dygresja... efekt jej małomondrości był taki, że Laubzega miał humora bliższego szlifierce. Ale w końcu, dzięki pomocy koleżanek Krasnowłosej(aka Kiszka), Pianki i importowanej z altreichu dziewoi o pseudonimie bliżej nam nieznanym, doprowadzony został Taptschan do stanu używalności. Po tych nieprzyjemnościach, podrygując radośnie w rytmie Italo Disco rozpoczęła się wiocha. Niestety za mało tu miejsca na opisanie wszystkiej landwirtości jaką popełniliśmy... ale pragnąłbym jedynie wspomnieć raz jeszcze o Tłałerze, który w poszukiwaniu swojej kumury miotał sie po chałupie nicym mors po lodzie w poszukiwaniu ryby! Bo skąd biedny miał wiedzieć, że komóra zagmerana została w wiadrze popcornu! Była jeszcze prostokątna.

oszukany blog

Od rana wesoło:P

tylko nad jedną rzeczą się zastanawiam. czy naprawdę wystawią mu ten pomnik, czy będzie jak z papieżem. ktoś nazbierał z 300 tys dolarów i rozpłynął się z tą kasą;) to by dopiero było prawo i sprawiedliwość.
oszukany 2006-02-20 16:15:41
skomentuj (3)


lans w stylu retro glamour
Eurythimcs, Pet Shop Boys, Italo Disco i inne takie średniowieczne jazdy. bo ja jednak lubię muzykę w przeróżnym wydaniu, jakby nie patrzeć;)

wczoraj w tutejsiejszym totolotku było do wygrania 170 milionów $. ehm, nie udało mi się. a taki fajny plan miałem, wytatuować sobie na czole: "pierdolę was wszystkich" ;)

boczne, górne, dolne, skośne i inne wszelkie wszelakie partie mięśni.

Blog o C-boolu i ..... o mnie

O artyście:
Grzegorz Cebula aka C-BooL urodził się 30.05.1981 r. w niewielkim śląskim miasteczku Pyskowice. Jego fascynacja muzyką rozpoczęła się już w szkole podstawowej, kiedy to dostał w prezencie od rodziców pierwszy syntezator YAMAHA. Były to czasy, kiedy C-BooL był fanem takich kultowych grup jak Queen czy Guns’n’Roses. Następnie zainteresował go nurt Italo Disco, aż do przełomowego momentu jakim był rok 1992 – to właśnie wtedy zetknął się po raz pierwszy z muzyką techniczną. Ten gatunek muzyczny zafascynował go do tego stopnia, że marzył o zostaniu DJ-em. Początki były trudne: pierwsze szkolne dyskoteki, pierwszy własny mikser, pierwsze kontakty z publicznością. Od 1998 roku został rezydentem dyskotek w swojej.

zicolandia.blog

A drugiego leje...połowa ciuchów wyjęta z półek bo ciągle nie wiadomo w co się ubrać....

Jak narazie ciesze sie każdym dniem i jeszcze sie nie znalazł nikt kto by mi zjebał humor :-) i nie spodziewam się aby ktoś się odważył :-)

Ostatnio znalazłem sobie ciekawe zajęcie...
Biorę trzy BREEZERY i siadam i oglądam w necie teledyski z kolekcji ITALO DISCO :-)
No jazdy mam nieziemskie....uwielbiam tamte klimaty,ale te "teledyski" to cos wspaniałego hehehe....

Wokolicach zegara na moim blogu umieściłem linka do Z A J E B I S T E J internetowej stacji radiowej.
Tam jest poprostu wszystko... są działy tematyczne więc każdy znajdzie coś dla siebie.
Moje ulubione to PARTY - czyli eurodance

Aaa i.

Dj na wesele

Jakie wkładam w pracę pozwalają mi zaoferować Państwu wysoki standard usług.

To właśnie dzięki mnie, na Państwa imprezie zagoszczą największe gwiazdy polskiej i światowej estrady, a przeboje w ich oryginalnym wykonaniu sprawią, ze każdy uczestnik znajdzie coś dla siebie.

Oferuję szeroki wybór oryginalnych nagrań z lat 60, 70, 80-tych poprzez Rock’nRoll, Italo, Disco, gorące rytmy latynoskie, aż do największych hitów współczesnych.

Gorąco zapraszam do odwiedzania strony gdyż będzie się dynamicznie rozwijać.

Już dostępna galeria zdjęć

Jeśli masz pytania – pisz lub dzwoń śmiało! Chętnie udzielę informacji.
692-130-226 Józek ( jozekprofic@gmail.com ) – dj na wesele kraków

gorzkiezale.blog

To cud jakiś.

A potem poszłam na 4 dni do pracy, żeby pojechać następnie do kowbojowa w Berlinie.

Jesssssu….!!!!! Takie cuda trzeba zobaczyć na własne oczy.
Gwoździem do trumny były panienki z holenderskiego zespołu tanecznego, z lampkami choinkowymi na głowie. Już wiem, czemu wszyscy nie lubią tej muzyki. Ja też byłam bliska, słysząc italo disco na targach countrowych. Ale kilka kawałków było całkiem niezłych. Mogę polecić.

A teraz ponoszę konsekwencje mojej decyzji sprzed urlopu austriackiego.

Aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!

Dostałam awans!


Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dostałam podwyżkę!

Znów stać mnie na.