O czym chcesz poczytać na blogach?

Irena jurgielewiczowa

Blog noemi997

Się kochać ludzi tak szybko odchodzą, Zostaną po nich buty i telefon głuchy..." to są wstaniałe słowa księdza Jana Twardowskiego to był prawdziwy poeta:):) Wspaniałe wiersze. Od dzisaj każdego dnia będę pisać motto z którym kojarzy mi się ówczesny dzień, ale takżer dziaisj pragnę wam napisać mały fragmencik książki pt: "Ten Obcy" Ireny Jurgielewiczowej:):):) Dziewczyna jest sama i samotna, pisze list. Bardzo szczególny list. Nie zostanie nigdy wysłany, a pisze się go nie na osobnych kartkach papieru, tylko w grubym zeszycie. Jest w nim już sporo takich listów, ale tych wakacji ten jest pierwszy. "Mamo, najdroższa Mamo! Stało się coś bardzo złego: Zenek odszedł. Kiedy ty był,.

sloonkoo.blog

Poznać naprawdę? Wiedzieć, co taki myśli i czuje, co się kryje za jego zewnętrznym zachowaniem, za jego słowami? Te słowa są przeważnie szorstkie albo kpiące, albo po prostu głupie. A czasem znów inaczej wydają się jakby niedokończone, zawierają ukrytą intencję, którą powinno się odgadnąć, a to jest właściwie niemożliwe..
[Irena Jurgielewiczowa]

sloonkoo 2003-01-29 11:25:53
skomentuj (4)


Pustka

Czuję pustkę.. nicość, ale czy takie coś można w ogóle czuć?
Idę jeszcze "powtorzyć"
(tzn. pouczyć się, bo niewiele umiem).
Dziś liczę na tzw. "szczęście głupiego".
Może dostanę pytania, na które.

Good Charlotte

Szkoły. A w sobote (13) robie urodzinki i przyjdą do mnie koleżanki: Basia, Gosia, Bibi i Paulina. Serdecznie je pozdrawiam.
Wiecie jak to jest jak jest sie chorym co chwile kaszle i kicha (no nie tak co chwile, bo lekarstwa robią swoje!)?? Napewno tak, ale to jest denerwujące. Dobra ja sie przestane użalać. Teraz musze czytać lekture "Ten obcy" Ireny Jurgielewiczowej, a tak chciałam poczytać nową książkę, którą niedawno dostałam, o tytule: "Kiedy piorun uderza" Meg Cabot. Jakiś triler.
p.s. Baśka B. nie wygaduj takich głupot!!!!!!! (ty wiesz o co mi chodzi, o to przy Adze i Pati) Dobrze wiesz że to nie prawda!!!


A oto pogoda na dziś:

.

pinkblok.blog

Nawiedzam bibliotekę, zacząłem książki także kupować. Zabawne, bo jako dziecko kojarzyłem czytelnictwo z nudziarskim, przykrym obowiązkiem, pilnowaniem mnie przez moją rodzicielkę, ile przeczytałem stron, kantowaniem jej na tym, żeby się odczepiła itd. Efekt jest taki, że rozkręcił mnie Gombrowicz do pary z Camus, a nie jakaś, kurwa, Irena Jurgielewiczowa.

 

Jeszcze „wtrancę” wątek muzyczny. Otóż ostatnio sporo fajnej muzyki się pojawiło. Jestem absolutnie zachwycony płytą Kasabian, moim zdaniem to najlepszy.