O czym chcesz poczytać na blogach?

Interregio

Bez miłości - notatki wrocławskie i żagańskie - Onet.pl Blog

Więc na stop do Żar. Chciałem sie spotkać z wydawcą. I spotkałem się. Wypatrzył mnie (Żary są małe czy co?) patrząc z okna swego auta. Dał mi zadatek na zapłatę z wydawnictwa. Uff. Wiedziałem, że pojadę pociągiem czy autobusem, wygodnie.

      W Żarach odwiedzilem, na krótko, młodego, zdolnego poetę Tomka B., poszedłem na PKP, kupiłem bilet do Wrocławia, odwiedziłem na trochę bibliotekę, rozmówiłem sie z dyrektorem i dłużej oczytywałem w czytelni. Wyjeżdżałem z Żar po 13.25.

      Szynobusem do Legnicy wygodnie, jak na osobowy migusiem. Pośpieszny interregio z Dresden do Wrocławia wlókł się.

      Na stacji Malczyce Centralne kwitliśmy chyba z pół godziny.

     Wrocław przywitał mnie ciepłem. Kupiłem bilet komunikacji miejskiej na... siedem dni. Dopiero na Swojcu, po 23.00 dopadł mnie chłód.  

     Pierwszy raz wstałem  dziś ok. 9.00. I oko się skleiło. Drugi raz po 12.00. Zmęczenie dało znać po sobie.

     W podróży pisałem szkice wierszy - sonetu i prozą.

Pamiętnik Sahiba - bloog.pl


Ponadto Grupa z Łomaz wystawiła inscenizację wesela ,a dwie panie piekły na koronie amfiteatru sękacz (który po wszystkim został spałaszowany przez amatorów słodkości.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Oliwer

środa, 07 lipca 2010 9:17
   Już mój wnuczek jest w domu w Biedrusku - czuje się dobrze,więc wczoraj go odwiedziłem.

Mały,jak to niemowlaki,albo je,albo śpi....A przy tym stroi różne śmieszne minki.
Dzisiaj o 13.59 wyjechałem z Poznania do Warszawy InterRegio,a o 18.15 Busem PKS do Białej Podlaskiej.
W Białej byłem koło 20.30
Oczywiście pierwsze to było obejrzenie zdjęć które zrobiłem Oliwierowi.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Morze,nasze morze...

niedziela, 04 lipca 2010 15:39
W sobotę pojechaliśmy autokarem do Kołobrzegu..

Jak zwykle rozpoczęliśmy od latarni morskiej.
Mogliśmy obserwować regaty żeglarskie,które odbywały się nieopodal nas.
Było pięknie i słonecznie chociaż woda była zimna(jak.

Kissiakowo - - bloog.pl

Dworzec. Czekam na SKM. Zapowiedź: „Na tor 502 w kierunku Gdańska wjedzie pociąg, proszę zachować ostrożność”. Podjeżdża kolejka. Siadam sobie wygodnie w przedostatnim wagonie, blisko drzwi (na szczęście). Jedna stacja, druga stacja. Słyszę z przodu wagonika – kontrola. Spokojnie wyciągam mój bilet miesięczny i, jako że siedzę na ostatnim siedzeniu, czekam. Dochodzi do mnie głos z przodu wagonika. To konduktor do jakiejś dziewczyny (konduktor, nie kanar?! - moja intuicja daje o sobie znać): „Ale pani ma bilet na SKM. A to pociąg do Bydgoszczy”. Co?!?– odzywa się mój czujny wewnętrzny głos. Pytam Pana obok – to SKM-ka? Pan: „Nie, to interregio do Bydgoszczy” Ups! Alarm, alarm! (Wewnętrzna panika!). Na szczęście, w tym momencie, pociąg stanął. stacja Gdańsk-Oliwa. Chwyciłam torbę i w długą! Ufufuf!!! Czułam się jak największy oszust, chyba nawet się zaczerwieniłam. Miałam wrażenie, że wszyscy na mnie patrzą - nie tylko przechodnie, ale i pasażerowie pociągu , z którego uciekłam dość przerażona.

Konduktor był tak miły, że tamtą dziewczynę wypuścił bez mandatu. Ale kto wie co by było ze mną…. Nie miałam innego wyjścia. Jestem największym uciekinierem wszechczasów :)



Podziel się:
Trackback:.

The Taylor Times - wydanie domowe - Onet.pl Blog


15 czerwca 2010
Po egzaminach :)
Poniedziałkowe popołudnie

Mama wpada po pracy do domu, błędnym wzrokiem ogarnia wszystkie dzieci i przypuszcza atak na córki:

- Powtórzyłaś zasady dynamiki?

- Umiecie już wszystko z excela?

- Ile zadań z matematyki zrobiłaś?

- Poćwiczyłyście niemiecki?

- Jesteś pewna, że możesz tak bezczynnie siedzieć sobie w ogrodzie?

.....

- MAMO !!!


mamaAsia (16:05)
miło coś przeczytać
Wsiąść do pociągu byle jakiego...
Pociągi relacji Wrocław - Poznań:

osobowy - czas przejazdu: 2:26; cena: 25

przyspieszony InterRegio - czas przejazdu: 2:18; cena: