O czym chcesz poczytać na blogach?

Insomnia

Distilling Roses

Rekompensaty nie dosc ze puszcza tylko to co lubie tak ze siedzialysmy tam 3 godziny i nie moglam sie do domu ruszyc to jeszcze dzwonil do tego kolegi co mial wypadek i juz jest lepiej :))) Za dwa tygodnie jak juz bedzie mogl chodzic pojawi sie w Warszawie.
Dzis wracam grzecznie przed 23 do domu normalnie a od wtorku do czwartku dla odmiany Wero nocuje u mnie. W koncu trzeba korzystac z Wisly ile sie da :) Jak na razie to ja chce juz srode. Aha i wszystkich nieznajomych proszacych o buttoniki chcialabym przeprosic ze troche czekaliscie ale wieczorem postaram sie nadrobiuc zaleglosci :]


© Lindis 2003-08-25 15:04:58 skomentuj (9)


Insomnia by night

No tak. Wrocilam i mi malo. Wieczor zaliczam do tych bardzo udanych :] Zaczelo sie niepozornie. Pojechalam z Caramella do radia by ta mogla stworzyc nowa twarz Heliogabalowi. Po dokonaniu tej trudnej sztuki przyjechala po nas Beata, dojechal Tomek i wyruszylismy w podroz do Insomni - klubu w ktorym odbywala sie impreza radia KOLOR. Wytrzymalysmy do pierwszego wyjscia Heliogabala i Igorka a nastepnie Beata wypowiedziala magiczne pytanie brzmiace "To moze jednak jedziemy nad ta Wisle? :] Ominal nas dzieki temu koncert Kasi Klich (ojjjj jak mi.

tribute-to-bp blog

Cos? 2008-03-05 18:49:48


W pazdzierniku poznalem Takeo. Gadalem z nim o Tokio, ktorego nie znam, a chcialbym.
Gosc przypomina mi bohatera "Tancz tancz tancz" Murakamiego: po czterdziestce, rozwiedziony, ma dziewczyne ale z nia nie mieszka, pracuje duzo ale przyznal ze mniej niz kiedys.
Gadalismy, gadalismy, gadalismy. Wczoraj niespodziewanie wymienilismy maile, ze az milo.



skomentuj (0)



Wtorek we Wroclawiu 2008-03-05 19:56:34


Jesli masz pracowac poza biurem we Wroclawiu, dobrym miejscem jest Novocaina.
Wifi do oporu, swietne jedzenie, ladnie i milo.



skomentuj (0)



Insomnia by Jill Scott. Czasem pewnie tak wlasnie jest. 2008-03-06 09:13:47


JILL SCOTT INSOMNIA (nie mylic z inna Insomnia, zespolu Faithless :-)

It is 4 a.m.
I'm waiting in our bed alone,
Dreaming of your embrace
Wishing you would come back home

But you don't call,
And you don't come,
And you don't say,
That you miss me
And you don't stop
To say hi
On your way by
I'm feeling crazy

It is 5 a.m.
And I'm waiting by the phone again
This is not how it's 'sposed to be
You're 'sposed to be here with me

Brrring...
.

Moja wielka norweska przygoda

Makro (tj. w mieście) i mikro (czyli w naszym tutaj małym studenckim świecie). A to, jak dużo dzieje się w mieście, nie przestaje mnie zadziwiać. Wprawdzie przed przyjazdem wszyscy (Norwegowie) mówili, że to miasto jest wspaniałe między innymi pod tym względem, że nie da się tu nudzić. Ale nie przypuszczałam, że w, niedużym przecież, mieście jeden festiwal może gonić drugi z tak zawrotną szybkością, a pomiędzy nie można jeszcze wetknąć inne, pomniejsze wydarzenia.

W przeciągu ostatnich tylko trzech tygodni mieliśmy dwa międzynarodowe festiwale: literacki OrdKalotten (wprawdzie bez udziału polskiego, ale ze znacznym udziałem rosyjskim) i muzyczny Insomnia (ten już z pokaźnym udziałem polskim). Pochwalę się, że w obu, w nieznacznym wprawdzie stopniu, ale brałam udział. I o ile w przypadku OrdKalotten nie jest to dziwne, to mój udział w Insomni może zdziwić tych, którzy znają ten festiwal i moje preferencje muzyczne. Insomnia jest bowiem reklamowana jako festiwal techno. Siłą rzeczy od czegoś takiego trzymać się należy z daleka. Wielkie było więc moje zdziwienie, gdy Michalina (mająca w gruncie rzeczy podobny gust muzyczny do mnie) zaproponowała pójście na koncert otwierający festiwal w ubiegły czwartek, mówiąc, że grać będą Polacy, których “wyjutjubiła” (tudzież.

black then white are all I see



p.s.zmieniam zdanie o jasnych piwach - Calsberg był naprawdę dobry :)
2004-07-06 12:47:29 skomentuj (0)


JEDYNE CO MAM
Back to the roots. Od przedwczoraj kręci się Tool a wraz z nim The Perfect Circle. To mnie uspokaja. Zapomniałam jak dobrze działają na mnie te dźwięki. Ale może pora przerzuci się na reggae. Festiwal w weekend. Tyle propozycji a każa bardziej kusząca. Mam dwa pragniennia. W sobotę usłyszeć Indios Bravos i support w postaci Bez Ogrodu, a w niedzielę pojechać na koncert fortepianowy do Antonina...


Kolejną wyliczankę czas zacząć.
5
2004-07-07 22:03:34 skomentuj (3)


INSOMNIA
Noc, to taka piękna pora dnia. Dzień, to taka piękna pora nocy. A może odwrotnie? Gdzie właściwie jest konkretna granica między jednym a drugim? Kto ją wyznacza i jakim prawem? I jakie kary grożą za nieprzestrzeganie tych granic? A na koniec czy to nie czasem człowiek sam sobie wyznacza granice? Warunkuje je swoim zmęczeniem? Dobrze, nawet jeśli ludzkie zmęczenie może być granicą dnia i nocy, to co jeśli pomimo zmęczenia istota nie śpi? Ile można tak wytrzymać? Dwie, trzy godzin snu dawają złudne poczucie odpoczynku. Są wystarczające aby oszukać organizm jednak w pewnym momencie staje się to niewsytarczające. Popadam w.

magic inside me - Onet.pl Blog


11 czerwca 2010
64. Festiwal ^^
No proszę, proszę, dwie notki pod rząd. Nawet nie wiem, czy tak można, ale nic to! xD

1. Shinichi Okazaki - Shin-chan :) z anime pt. 'NANA'
[URL=http://img541.imageshack.us/i/shinchan.jpg/][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/5180/shinchan.th.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

2. Patrycja, stworzona przeze mnie dzisiaj na 13 Międzynarodowym Festiwalu Rysowania :)
<a target='_blank' href='http://img810.imageshack.us/i/13frp003.jpg/'><img src='http://img810.imageshack.us/img810/58/13frp003.th.jpg' border='0'/></a>

Uploaded with <a target='_blank' href='http://imageshack.us'>ImageShack.us</a>
Insomnia
No comments

Cinema Bizarre i My . Gdzie marzenia , fikcja i rzeczywistość splatają się w szaleństwo :) - Onet.pl Blog

Mimo iż wygląda na grzecznego i przyzwoitego aniołka , w rzeczywistości to największa diablica w zespole. Ma niesamowicie wybuchowy temperament ( Agnieszka to często wykorzystuje ;p ) i nie daje sobie w kaszę dmuchać . Zwariowana ,świrnięta a można by rzec - szalona do granic możliwości , przy niej nikt sie nie nudzi i każdy umiera ze śmiechu . Bo praktycznie cokolwiek powie wychodzi to tak komicznie że każdemu szczena opada .
Popełnia tysiące śmiesznych wpadek jest bezpośrednia i beztroska. Z racji swego charakteru , wyżywa się na całym świecie grając na perkusji .
Naia
Basistka w naszym zespole , siostrzenica naszego menadżera . Z pochodzenia jest finką .
Ma o rok młodszego brata , który natrętnie chce skorzystać ze sławy Dracula's Insomnia .
Naia jest rozsądna i rozważna ale ma duże poczucie humoru .Była niezwykle.