O czym chcesz poczytać na blogach?

Inka

KiM & PyŚNa

AlE ZnOfU SpOtKaLySmY SiEm F GiMiE... HeHe... I OcZyFiScIe MaM NaDzIeJe, Ze ZaFsHe BeDzIeMy SiEm PrZyJaZnIc, Bo SoBiE ZyCiA BeZ PySnEj NiE FoBrAzAm ThX:* DoMiNiCzQ Za FsHyStKo...(FiEsH Za Co)NiO I Do DzIsIaJ SiEM PrZyjAzNiMy A To DoKlAdNiE 9MiEsIeCy I 3DnI... NiO TyLkO RoDzInA ZoStAlA, Bo RoDzInKi SiEm NiE Da ZmiEnIc... AlE BaRdZiEj ZzYlAm SiEm Z My NaJUkOcHaNsHyM QzYnKiEm KtOrY JeSt DlA MnIe B.FaZnY F ZyCiU=) MeNaDzErQEhHh... JuTrO FyBiJaM PeWnIe Z LiVkIeM A PoZnIeJ Do SpYtKoWiC Na NaRtY... WiEc DoPiErO PoZnYm WiEcZoRkIeM BeDe Na Gg... TeRaZ KoNcZe, Bo IdE SlUcHaC FARTA!!! PzDr & KiSsKi FoR My FrEnDs AnD ReSzTa:* kWb:*

2004-01-23 20:56:39 skomentuj (7)


[*...*NiO I PeŁnA RoZkMiNkA...*...*]

EhHh...DlAcZeGo TaKa NoTkA...NiE WiEm...:/A KtO PiShE? OcZyFiScIe KiM... Te My DzIsIeJsZa ZwAlE,ChCiAlAbYm ZaKoNcZyC TeN BeZnAdZieJnY Po CzEsCi DzIeN RoZkMiNaMi...

...CzAsEm Są ChWiLe, GdY PrObLeM JeSt W KaŻdYm KrOq W PiĘśCi ŚcIsKaSz.

... Inka wita swoich gości...

Narzekała, tylko czy sie do tego nadaję?
Zadałam sobie to pytanie jakiś czas temu i myślę, że się nadaję, choć to dośc trudne momentami.
Ale są i dobre strony, czasami wiem o pewnych rzeczach dużo wcześniej niż każdy przeciętny człowiek, a to dośc fascynujące:)
I uwielbiam opowieści o rozmowach D. z ludźmi, którzy dla przeciętnego człowieka są nieosiągalni...

2005-04-15 23:21:17 skomentuj (0)




19 kwietnia 2005

Poniedziałek, 18.04.2005
rozmowa gadu-gadu

Dominik
a kogo inka wybierze na papieża?
Inka
ja sie na tym nie zna
Dominik
ojej - cały swiat debatuje, to i incia musi
Inka
nie musi
Dominik
ale powinna
Inka
ja bym chciala konterwatyste, globaliste
Dominik
aha, a nazwisko?
Inka
a to nie wiem
Dominik
ojej, a czemu incia nie wie?
Inka
to niech bedzie Ratzinger
Inka
konserwatysta, przebywal duzo z naszym papiezem, czyli przeszedl globalizmem, jest z laickiej europy
Inka
moze byc on
Dominik
no niech.

Blog akademickiego nonkonformisty – Józefa Wieczorka

- Piotr Szubarczyk – Nasz Dziennik, 2009-03-11

Pamiętajmy o Ince - Piotr Szubarczyk, Nasz Dziennik , 27.08.2011

Polscy bohaterowie – Danuta Siedzikówna ps. Inka

Moje światy, moje życie...

Nazwe cie Albi... - powiedziałam cichutko. Mały był nieźle wystraszony. Lekko włożyłam go do torby na ramie. Osunął się na samo dno torby. Puściłam się w bieg. Emie mówiła, że jak się zgodzili to posłaniec wyruszy z nami jutro z rana. Wypadłam na polane po dłuższym biegu. Na jej końcu była wioska... Mój dom, bo mieszkałam w nim sama, był najdalej. Kiedy tam dobiegłam zobaczyłam moją przyjaciółke dyskutującą z jakimś łowcą, obok jego nogi leżał wielki wilk. Podniósł swoje oczy na mnie i położył od razu po tym swoją potężną głowe na łapy.
- Inka, Inka zgadnij- Em asz podskoczyła na mój widok. Nieznany przeniusł na mnie wzrok. Był zaskoczony dosyć albowiem ja i Emie miałyśmy po 14 lat. Dziwiło go w jaki sposub my się cieszyłyśmy - Przyjeli nas! - krzykneła znowu moja przyjaciółka.
Momentalnie obie w podskokach zatańczyłyśmy nasz taniec zwycięski. Łowca przejrzał mnie w tym czasie na wylot. Nie mógł natomiast rozszyfrować co miałam w torbie. Dlaczego jestem ubrana jak łowczyni...
- Ty musisz być Inka Rose. Młoda Elementalistka ubrana jak łowczyni. Jestem Wolfgon... A to mój wilk Night..

Skrawki każdego dnia - Onet.pl Blog

Się przed przypadkową widownią złożoną z ulicznych przechodniów, ale potem, gdy część z nich przystawała i kiwała głowami z uznaniem, wszystko to mijało. Zimą graliśmy w ten sposób kolędy na ulicach naszego miasta, przebrani w stroje kolędziarzy, wystukując na afrykańskich bębnach rytm tradycyjnych melodii. Pięknie było...
Śpiewając teraz w domu, poczułam się jak za tamtych szalonych czasów. Ja wiem...teraz, gdy dorosłam, założyłam rodzinę, urodziłam dziecko nie wypada mi już drzeć się na ulicy w niebogłosy. Ale czegoś mi brakuje. Ja NAPRAWDĘ kochałam te chwile, pomimo niepewności jutra, pomimo braku wypaśnych warunków bytowania, pomimo ryzyka, z jakim się wiązały.
Tak naprawdę nigdy z tego nie wyrosłam. Moje serce wciąż pamięta wieczory na poznańskim i warszawskim squacie, nad brzegiem Bałtyku, w którym brodziliśmy zanurzeni po kostki, na moście Karola w Pradze. Ciągle wspominam je z rozrzewnieniem, gdy spotykam się z przyjaciółkami i przyjaciółmi z tamtego okresu.
Nie wiem tylko w jaki sposób przywrócić to wszystko do życia. Bo śpiewanie z siostrą w domowym zaciszu jest kiepskim substytutem...
Inka

I żyję w swoim życiu, tak sobie po cichu...

Ale przyzwyczaisz się kiedyś... Wiem, że to będzie trudne, ale postaraj się... No, i mam nadzieję, że będziesz miała GG :D Trzymaj się miśq :******************

Iqsia :P 2003-04-14 09:24:42
skomentuj (0)
Samotność największa jest wtedy, gdy odczuwa się ją w towarzystwie bliskiej osoby...

No i przyszedł wtorek :D Hehe na dworze ciepluuutko, ptaszki śpiewają, słoneczko świeci itp... :)) Supeeer właśnie taką pogodę lubię :D Tylko szkoda trochę, że Inka jest chora i nie chodzi do szkółki... Ale powoli zauważam w tym jakieś plusy :P Aaa Inka właśnie! Musisz wyzdrowieć na 26 kwietnia bo masz grać na gitarze jakąś harcerską piosenkę przy całej szkole! Buehehe :D No, no będziesz sławna :P

A co do przyjaciół... Ostatnio nie umiem za bardzo ich sobie dobierać... A szczególnie qmpli... Hmm... Pewnie już i tak wiecie o co chodzi... Ale dobra nie przejmuje się tym... W końcu są ludzie i parapety... :D
A i bardzo się cieszę, że Pauluś ma już GG :D No, w końcu to jest cool dziewcynka i żal by.

Skarbiec

Przybyli z północy w XIII wieku, przejęli wysoką kulturę Tolteków; byli wojownikami, stąd ich ustrój społeczny cechowała organizacja wojskowa. I oni znali dobrze matematykę, rozwijali rzemiosło użytkowe i artystyczne, budowali duże miasta i monumentalne konstrukcje. Inkowie, którzy przybyli w XII wieku z terenów nad jeziorem Titicaca, dokonali podboju ludów pre-Inka, w XV wieku byli w fazie silnej ekspansji. Ich państwo, ciągnące się wzdłuż Andów na długości trzech tysięcy i szerokości pięciuset kilometrów, miało cechy imperium. W stolicy Cuzco rezydował Inka - władca absolutny, osoba boska, syn Słońca. Wybitnym osiągnięciem Inków była budowa znakomitych dróg, ułatwiających komunikację w ich specyficznie ukształtowanym państwie. Umieli oni przesyłać wiadomości za pomocą dymu i ognia. Podziw budziła architektura (jak świątynia Słońca w Cuzco). Kultura rolna opierała się na kukurydzy i na ziemniakach (stąd przyszły one do Europy); uprawiali też dynie i fasolę. Lamy, które hodowali, służyły również jako zwierzęta juczne. Pismo tych trzech ludów było hieroglificzne (ideogramy, z tym że pismo Inków nie.