O czym chcesz poczytać na blogach?

Inhalacja

wiktoriagalka - Onet.pl Blog


Monika (20:01)
3 komentarze
BO KTO JEŚLI NIE TY - MATKA TO TAKI SUPERMAN
Wiktoria choruje od 3 tygodni. Zaczęło się od zwykłego kaszlu i miało szybko przejść. 3 marca koło północy trafiła do szpitala, ponieważ zaczęła dusić się zalegającą flegmą. No i cóż... 4 dni spędzone w szpitalu, inhalacje, leki, kroplówki...Wyszliśmy ze szpitala, a w tą samą noc ataki duszności wróciły. Do tego doszły wymioty, biegunka. Więc znowu lekarz, inhalacje, itd.
Kiedy choruje dziecko, chcesz mu pomóc z całej siły. Oddałbyś wszystkie skarby świata, żeby tylko było zdrowe. I nagle wszystko inne staje się nieważne: praca, niepopłacone rachunki, nawet to, że ty też jesteś chora. Po prostu na widok chorego dziecka cudownie zdrowiejesz, nie masz czasu na takie głupoty. Choć czujesz że grunt usuwa ci się spod nóg, musisz być dzielna, silna i opanowana. Bo jeżeli nie TY to kto. I choć czujesz totalne zmęczenie po całym dniu zmieniania pieluch (bo znowu kupa), zmieniania ubrania (bo.

Łzy słońca - cała ja - Onet.pl Blog

8 rozkoszują się w mych myślach

03 lutego 2011
smutek...i trochę zdjęć
Ach jak ja nie cierpię takiej pogody. Ani to zima ani wiosna. W dodatku Michaś nam sie rozchorował. Ma taki brzydki kaszel no i od wczoraj robimy inhalacje. Do lekarza i tak sie nie dopcham bo tam nawał dzieci a i tak wiem ze na tych inhalacjach się skończy. I pewnie tydzień z domu nie wyjdziemy.
W dodatku jeszcze jakiś problem z przedszkolem jest. Człowiek się tak cieszył że dziecko między ludzi wyszło a tu zonk. Ktoś narobił jakichś nieprzyjemności jednej przedszkolance i wszystkie chwilowo zrezygnowały z pracy więc przedszkole zamknięto do odwołania. Rodzice mają jakąś petycję pisać więc mam nadzieję że coś wskóramy.
A ja wieczorkiem byłam u znajomych na darmowym make upie produktami firmy F&M. Jestem strasznie zadowolona. Kosmetyki świetne. Ceny markowych produktów o wiele tańsze jak w sklepach w ogóle perfum. Po prostu super sprawa. I kasy idzie na tym zarobić że hej. tylko czasu trochę.

Dom Pod Sosnami

Lubię sadzić hyzop w ogrodzie jako roślinę obwódkową, pięknie się rozkrzewia i wspaniale kwitnie. Trzeba go przycinać w ciągu roku 2-3 razy po kwitnieniu i kiedy ma zbyt długie pędy, to pomaga krzewinkom ładnie się rozrastać i zagęszczać. Jest też rośliną miododajną, bardzo polecaną jako pożytek dla pszczół.
Jednak kobiety w ciąży powinny uważać, aby nie używać zbyt wiele hyzopu. Spożycie zbyt dużej jego ilości może wywołać drgawki i poronienia, więc należy być ostrożnym. Ale bez strachu – trzeba by NAPRAWDĘ mnóstwo hyzopu zjeść, żeby sie narazić na takie skutki, 2,5 mg olejku hyzopowego (nie ziela!) na 1 kg masy ciała. Dawka powyżej 15 kropli olejku do inhalacji także może być szkodliwa, więc inhalacje najlepiej robić po konsultacji z aromaterapeutą.
Ja bardzo lubię hyzop, często używam go w kuchni, jest bardzo aromatyczny i wspaniale wzbogaca własną mieszankę ziół prowansalskich!
Smacznej i miłej niedzieli wszystkim życzę!

źródło: runy.p2a.pl

żródło: leszno.olx.pl

 

wikolinka

Na siłę

Kiedy trzymam Jej rączki,wrzeszczy wniebogłosy więc napewno, tata cwaniak czekający na korytarzu, Ją słyszy!!! Zresztą, nie tylko On, bo zapewne cały oddział również.

To, co najgorsze, niestety przed Nami

BRONCHOSKOPIA

Dla niewtajemniczonych – badanie to polega na oglądaniu kolejno wnętrza nosa, gardła, krtani, tchawicy i oskrzeli obu płuc za pomocą urządzenia zwanego bronchoskopem.

W przypadku Wiktorii zabieg przeprowadzany był pod znieczuleniem ogólnym, prościej – mała była usypiana.

Mogłam wejść na salę zabiegową, pozostałam tam do czasu utraty świadomości przez Uśkę.

I znowu wszystko na siłę

Inhalacja leku przez maskę wymagała unieruchomienia Wiki, trzymałam Ją jak tylko mogłam, jak najdelikatniej mogłam

Nie wiem ile to trwało . . . 30  40  60 sekund . . . wyszłam stamtąd ze łzami w oczach, słowa pielęgniarki ledwo do Mnie dotarły: POPROSIMY PAŃSTWA PO ZAKOŃCZENIU BADANIA. Nie miałam siły Jej odpowiedzieć, łzy cisnęły Mi się do oczu, nie mogłam oddychać

Te 20 minut w poczekalni ………. trauma!!!!!!!!! Słyszeliśmy wszystko, pulsoksymetr, rozmowy lekarza z pielęgniarkami, okropny kaszel Wiki i to wstrętne odsysanie wydzieliny z dróg oskrzelowych.

Nagle słyszę pielęgniarkę: MAMA, PROSZĘ WEJŚĆ!!! Biegnę do.

piecprzemian blog

 
 




inhalacje z gruzu i gipsu

ok, zeby w maju tez byl jakis przepis, postanowilem wrzucic to, co ostatnio robie najczesciej, czyli inhalacje remontowo-budowlane z gruzu, kurzu, gipsu i kleju do plytek

otoz nalezy wejsc do mieszkania, w ktorym trwa remont, i przejsc dwa razy mieszkanie dookola, niekoniecznie szurajac. pyl poderwie sie i niedlugo poczujecie przyjemne wirowanie w nosie oraz bedziecie chcieli wypluc pluca albo zaczniecie sie dusic

inny sposob to: wziac na rece worek wypelniony gruzem, dotaszczyc go do windy, zobaczyc, w ktorym miejscu jest dziurawy i przytknac usta do.

Blog dwojenieteges

2006-06-25 Dobry wieczór. Nie wiem co mi jest. Zażyłem inchalacji i mi mózg nawalił. Panie proszą panów. Młoda ma jedno oko, ale słyszy. Chciałem zaznaczyć, że to winko nie działa. Nie wiem co się dzieje, ale jakieś liście tu latają. Mam duże łóżko i sypiam samotnie. No, chyba, ze Moja Lady przyjedzie, to ono aż jeżdzi. Bo ma kółka. Znaczy łóżko, nie, Moja Pani. Sens tego akapitu można wyrazić anaforą... Znaczy pierwiastkiem, tfu, kurwa, algorytmem sześciennym z nap-ędem na kakao Decomoreno. Chyba inhalacje mi nie służą... Zastanawiam się, dlaczego język angielski jest inny niż nasz. Przeciez mówią to samo, ale inaczej. Co za pokurwieństwo. Dobra, bedzie... Ide spać, bo mnie łeb swędzi i chyba mam brudne okna. Dobranoc, nocnik na noc i śrubki pod poduchy i pasa na dupę życzę. DJ Rydzyk rulez. Aniu kocham Cię. Wczoraj była pełnia, więc spałem we wtorek. A pan z tą strzykawką to chyba pomylił mieszkania. Ałaaaaa, wypierpapier facet, ałaaaaaAAAA. no i chuj, zawiozą mnie znów do izolatki... Papapa...

-= Beherit_69 =-

Komentarzy: 3

Paulina i jej walka o lepsze jutro - bloog.pl

Nas oraz nie przeszły obojetnie nad losem mojej córki, także dziękuje w imieniu swoim jak również Pauli za okazane nam serce z Państwa strony.


 

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330992447,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

Tydzien z życia Pauliny

niedziela, 25 marca 2012 17:03

Witam Państwa bardzo serdecznie dziś chcę Państwu przedstawic tydzień z życia bohaterki bloga-Pauliny.

Paula jest śpiochem a ponieważ zajęcia w szkole zaczyna koło południa więc śpi do 9.30
Potem śniadanie, inhalacje, leki, toaleta i ubranie się.