O czym chcesz poczytać na blogach?

Inbox

i was here ...

Moje jedyne jednoosobowe.
szaro jazzowo pojutrze pojutrze
szaro chmurzycie humorzaście słodko jazzowo na rogu na prostej ulicy
spotkamy się pośrodku miasta upijemy się na mieście
a potem zabiorę go ze sobą do swojego domu
tym razem zabiorę
pod górkę w domu w korytarzu wszyscy wyjdą z domu na noc załatwiłam to
kilkadziesiąt metrów kwadratowych tylko dla nas
jeśli będzie bardzo zimno wezmę drugą kołdrę

rendezvous6-02 2003-09-28 14:15:25
skomentuj (3)


ciepło- warm
ona siedzi teraz i pisze bajki.
inbox(1)

wszystkie obrazy najbliższe ich sercom. wszystkie imiona .wyśpiewywane przed snem w kołdrę
opowiastki o rękawiczkach o zeszytach o mapach o kotach
kto powiedział że mężczyzna nie może mieć kota
a ja znam takiego co ma. miał. i musi Go zostawić. bo nie ma innego wyjścia. nie zazdroszczę mu. nie zazdroszczę kotu[i ona wygląda jak moja siostra ale czuje się jak mój mężczyzna]
szarożółtopopielatojesień kolory dopełniające się
we śnie dzisiejszym było dużo korytarzy i neonów u styku sufitu i ściany, wąskie podłużne neony.
.

Krąg zainteresowania, strefy wpływów

Inbox zero

2008-02-1

Po raz pierwszy od zbyt wielu miesięcy w piątek o godzinie 17:30 mam 0 (słownie: zero) maili w skrzynce odbiorczej. Jeśli wiecie, czym jest GTD, wiecie również, jak wspaniałe (i pożądane) jest to uczucie. To po prostu trzeba przeżyć :)

Wiktor Cegła

Przeskocz nawigację

Przez 3 dni byłem chory. Z iPadem w ręku próbowałem wyzerować (wiecie, inbox: zero z getting things done) Google Readera, jedyne i absolutne źródło kontaktu z newsem i mojej wiedzy internetowej. Nie udało się.

Rozwiązaniem będzie skrajny minimalizm. Skoro nie jestem w stanie przeczytać połowy tego, co subskrybuję, po co zwiększać ilość napływających danych?

Tylko… czy wtedy internet nie wyda mi się przeraźliwie nudny?

blog andoiel

Początek

Pierwszy jesienny wieczór wczoraj minął... Bardzo jesienny. Za oknem w polowie dnia zrobilo sie nadwyraz zimno-w porownaniu z dniem poprzednim, sennosc dopadala mnie na kazdym kroku, pyszna orientalno-wakacyjna herbata wczoraj sie skonczyła, a do tego pierwszy jesienny szaro-bury humor przemknął mi przez głowę...
A dzis rano okazalo sie, ze jestem jedyną chyba osobą w moim miescie, ktora, na przekór wszystkiemu, wystąpiła w bluzeczce z krótkim rękawkiem:/



2003-09-24 09:02:46 skomentuj (5)
Inbox

You have 0 unread messages

Tak wlasnie koncza sie znajomosci na odległość, w ktorych jedna ze stron ma OLEW.
I dodam, ze nie jestm to ja.



2003-09-25 14:19:28 skomentuj (4)
STOP

W zasadzie dobrze, ze to juz koniec weekendu. Wielki spokoj - nie liczac piatkowego spotkania, jak za "starych dobrych czasow"-ci ludzie, to miejsce ,te wściekłe z tabasco i...