O czym chcesz poczytać na blogach?

Iluzja

Pełna sprzeczności, w każdy wydaniu... - Onet.pl Blog

Zakochałam się. To dziwne i wyjątkowo nierealne, ale jednak się stało. Zafascynował mnie ten „Człowiek”. Jest taki jak ja, a przynajmniej takie odnoszę wrażenie. Nie chcę się mylić, bo to byłoby straszne. Pogodziłam się z faktem, że nigdy go nie zobaczę, ale co z tego? Czyż marzenia nie ją piękne? Mogę go sobie przynajmniej wyidealizować. Owszem, może chciałabym kiedyś zestawić go z rzeczywistością i przekonać się, czy mam rację, czy wręcz przeciwnie, ale... Kurczę, to takie fajne uczucie...

~ zakochana Iluzja

            Kolejny dzień spędzę w domu. Zamknięta i odizolowana od społeczeństwa, bo nawet makijaż nie zasłania siniaków. Wysłałam wiadomość do jednej z dziewczyn żeby mnie jutro zastąpiła. Na szczęście się zgodziła. Inaczej byłby problem. Nie mogę się nikomu pokazać. Nie chcę być pośmiewiskiem, choć i tak już nim jestem. Na własne życzenie poniekąd, ale to nie zmienia pewnych faktów. Jestem.

~ Julia.

kolas blog

A Wiesz czemu? Bo ten blog, och Blog, stał się poduszką, do którj płaczę w smutku, i którą bije i rozrywam w gniewie, złości. Aż pierz wypada, az traci na tym poduszka. Za brudno tu, za dużo pierza, śmierdzi tu. Smierdzi tu osobistymi nudntmi uczuciami. NIezrozumiałeym, pusto-głębokim bełkotem.

Jarzysz? Głupie słowo. Nie lubię go.

Teraz już nie będę poprawiał błędów w notkach, może to kogoś odstraszy? I czego chcesz? Cchcesz miec zapełnione "Komentarze", nie chcesz, zeby ktos to czytał.
Czy to nie pozerkie, głupie, bezsensowne?
I czemu niszczysz marzenia innych? Iluzję? Iluzja to nie kłamstwo. Uluzja to to, co jest głębiej, Jak myślisz, masz przed sobą obrazy. To jest Iluzja.
ILUZJA .
Taak, podkreślaj ważne słowa.
Czujesz sie dziwnie co? To taki uczucie, zaraz z tyłu głowy. Jest słabe,a le czujesz to. Gdyby było mocniejsze byłby to smutek lub podniecenie. Co to jest?

Czy już nie możecie wytrzymać?
O, leci Nirvana, przypomniał mi się Kurt. Szkoda...

I co teraz? Iluzja, tak. Iluzja otacza nas nieustannie, bo świat (ten świat) jest taki jakim go widzimy. Więc świat to iluzja. Myśli. Rozważania. Nawet Najlepszy sportowiec w szkole.

Alaneiz's Blog …Gwiezdne dzieci…

Jesteście pełni sądów, nienawiści, zazdrości, strachu i arogancji. Dlaczego? Żebyście zdali sobie sprawę, co znaczy bycie tym wszystkim. Jaki jest tego końcowy rezultat? Uwolnienie się od śmierci, życie na zawsze, objęcie miłością tego, co jest nazwane królestwem niebieskim i popatrzenie Bogu w twarz, by uświadomić sobie, że to wasza własna.

           Każdy z was jest wspaniałą istotą, żyjącą w pułapce własnych niepewności, własnych małostkowych myśli. Jesteście znacznie wspanialsi niż wasze gry, które zagrzebały głęboko pod waszymi iluzjami to niezwykłe piękno, którymi jesteście. Gdybyście tylko wiedzieli jak potężni i wspaniali jesteście, nigdy nie przeklinalibyście, nie osądzalibyście ani nie „alterowalibyście” siebie w sposób, w jaki to robicie. 

*****************************************************************************************************

Ludzka kreacja dobra i zła, doskonałości i niedoskonałości stworzyła pułapkę, zwaną poczuciem winy i wyrzutami sumienia, co utrudniło niezwykle postęp w życiu. Chciałbym wam powiedzieć,.

Z uśmiechem przez życie! | Blog o Życiu, Blog o Energii, Blog o Miłości, Blog o Relacjach, Blog o Podróży nie tylko w głąb siebie, ale również w dalekie kraje!

Twoją energię do zera. Zero dojrzałości emocjonalnej. Częsty płacz, dramaty, ciągle niezadowolone z siebie samej, z pracy, z własnego wyglądu, z życia dookoła… Ona go zniszczy emocjonalnie jak tak dalej pójdzie, a On się już wypalił prawie.
Bo ile razy możesz to komuś mówić, że będzie wszytko dobrze, ile razy można kogoś non stop ratować… przez samym sobą… Bez szans.

To tylko parę przykładów, tych po części gorszych…
Może kiedyś więcej ich tu „wrzucę”.

Większość ludzi żyje w swoim Truman Show. Iluzja szczęścia, iluzja szczerości, iluzja związku, iluzja poprawnie wychowanego dziecka, iluzja bycia zadowolonym z pracy, iluzja…

Powodzenia i nie dajcie swojego życia zrobić jak Jim Carrey….

Stąpając po cienkiej linie między dobrem a złem... - Onet.pl Blog

Groźnie wyglądających mężczyzn i dziewięciomilimetrowe argumenty oraz do tego dwa pytony sunące ku niemu, zrozumiał powagę sytuacji. Chwycił torbę medyczną i łapiąc Maję za zdrową rękę, pobiegł do wylotu uliczki. Gorączkowo szukał kluczyków. Gdy dobiegali do auta, otworzył je zdalnie. Wskoczył za kierownicę, tymczasem Maja z trudem wsiadła i zatrzasnęła drzwi. Mężczyzna gorączkowo odpalał auto, gdy nagle na przednią maskę wsunął się ogromny wąż. Krzyknął przerażony, a silnik zgasł.

- To iluzja - krzyknęła Maja. – On nie istnieje.

- To bydlę gniecie mi samochód, jak nie istnieje?! – zajęczał w odpowiedzi, blady z przerażenia.

- Wciśnij sprzęgło! – Dziewczyna sama odpaliła samochód, który, o dziwo, nie zgasł, najwyraźniej Grzesiek posłuchał. Wbiła jeszcze bieg i z trudem zwolniła hamulec ręczny. Była praworęczna i z trudem operowała lewą ręką. Pyton uderzył.

Blog Filipinki

Jak dinozaury;-)

czas leczy rany
moje też się zabliźnią
móc się przytulić



2005-03-09 20:07:10

Dzisiaj

Rano czułam się koszmarnie. Nie znalazł się doktor uzdrowiciel, ale za to dwie kobiety swoją mądrością wpłynęły na poprawę mojego nastroju. Zatem choroba, o której napisałam w poprzedniej notce, odeszła w siną dal:-)

W ostatnim czasie poprzez własne doświadczenie poznałam/odczułam definicję słowa banał, dzisiaj odkryłam kolejne: iluzja. Wciąż uczę się czegoś nowego

Spędziłam 4 godziny w pracy. Dotychczas miałam do czynienia z kilkoma akcesowymi bazami danych, ale ta dzisiejsza naprawdę była najtrudniejsza. Zwłaszcza, że kopiowałam rekordy bezpośrednio z wuwuwu i strasznie się bałam, że coś namieszam. Wymagana totalna koncentracja. Jutro natomiast idę przygotować dwieście kopert z materiałami do wysyłki o TTA 05.

Po pracy zrobiłam spożywcze zakupy, wpadłam do domu z siatami, prosto do kuchni przygotować kolację. Czuję się jak prawdziwa gospodyni domowa:-)

Korduś leci z Peterem do Tunezji,.

I just know there's no escape now. - Onet.pl Blog

Cheerleaderka znów krzyknęła.
- Morderczyni! - syknęła dziewczynka. To, co działo się z nią potem, było przerażające: z jej oczu pociekły krwawe łzy, skóra zaczęła czernieć, gnić, rozpadać się... Jessica zawyła rozpaczliwie, wyrwała się i pomknęła w las, a ja za nią, nie mogąc znieść tego widoku...

Biegłam przed siebie z zamkniętymi oczami, aż poczułam delikatny, ciepły powiew wiatru. Wyczułam, że coś się zmieniło i nie myliłam się: znów byłam w przyszłości, pomiędzy ruinami miasta i setkami trupów. Odetchnęłam niemalże z ulgą. Dziwnym trafem doznałam olśnienia. Sara – iluzja, która stała się czymś więcej,  „łącznik pomiędzy światem żywych i umarłych”, to od niej pochodzą nasze moce. To ona jest tutaj kluczem, to jej śmierć sprawiła, że wszyscy w promieniu kilku kilometrów zostali obdarzeni niezwykłymi umiejętnościami. Czy w takim razie to samo wydarzyło się dzisiaj? Przeżyła po raz kolejny, wyzwalając w innych jakiś dar? Tego nie wiem, nie wiem też, kim lub czym naprawdę jest, ale wiem już, komu i dlaczego trafiła się najniebezpieczniejsza moc. Kto po tamtej nocy doszedł do tych samych wniosków. Zapragnęła zdobyć władzę, nauczyła się mordowania,.