O czym chcesz poczytać na blogach?

Illumination

missedit.blog

23:23:47

fatalnie się czuję. to chyba początki grypy, w moim domu panuje prawdziwa epidemia, zupełnie zdrwy jest już chyba tylko kot. poza tym niesamowicie dokucza mi reumatyzm. wczoraj snułam się po deszczu jak kaleka. przynajmniej załatwiłam sobie bilet na donnę reginę. to znaczy barman mi obiecał, że bilet będzie nawet jeśli się spóźnię. ciekawe czy to ten sam koleś, który kiedyś wyrzucił nas (o. i mnie) z róży, bo posłałyśmy kogoś po piwo, same nie mając jeszcze dowodów. skończyło się na obszczanym plau zabaw na piaskowej z piwem w plastikowych kuflach. było potwornie zimno, o ile dobrze pamiętam.
dziś ciąg dalszy lunatycznego przemieszczania się po mieście. an untouched diamond, that's golden and brilliant without illumination sączyło się ze słuchawek. no ale chcociaż odzyskałam płytę i miło było sobie pogadać.
wracając, ze zdziwieniem stwierdziłam, że w sobotni wieczór nic nie grają we współczesnym... i tak wkrótce minister celiński go zamknie.

skomentuj (3)

[między innymi elektryk] 2002-04-15 13:01:21

wczoraj w gg poznałam kolesia, który mieszka dwie bramy dalej. mówię na niego railman, bo chodzi do zespołu szkł kolejowych i jest elektrykiem lokomotyw czy jakoś tak, a ostatnio pisze pracę o tramwajach. no i poszłam w nim i jego kolegą (kolega mieszka w tej fantastyczej kamienicy z czerwonej cegły na rogu) na spacer w deszczu. zabawne, poznawać niemalże.

Magdusia

Wysiądzie pierwszy. i wiem, kto pierwszy się ukorzy. tak naprawde to jedyny aspekt zycia ktory mi je zatruwa i o którym mozna powiedziec, ze nie jest dobrze. szukam ujścia. innego.

Dimmu Borgir Metal Heart

skomentuj (1)




2005-07-23 17:38:21 .


taka gra
między niewinnością
a grzechem.
i nie wszystko jest "nie-tak"
na zawołanie odchodzą
panie i panowie w garniturach rzetelności
na wylot przez swetry widać ich brudne ciała.
na wylot przez zasłonięte dłonią usta słychać brudne słowa.
nie gadaj tyle. prosze.
nie znoszę słuchać pustych słów mówionych tylko po to by były. dla podtrzymania znajomości. dziękuję.

Behemoth The Universe Illumination

skomentuj (6)




2005-07-24 10:15:14 .

odwiesiłam na wieszak kilkadziesiąt myśli o nienarodzonym. oddalam od siebie wolne słowa samoczynnie, bez niczyjej pomocy zatapiam sie znów sama w sobie. tyle ze to już nie to samo co np. rok temu. dzis inne słońce, inne powietrze, owszem, brudniejsze, ale i starsze. odchodzę od dnia. odchodzę od nocy. czasem wydaje mi się, że nie istnieję. i wbrew pozorom lubię ten stan. niebyt podkolorował moje wyobrażenia o życiu w śmierci. o śmierci w życiu. tylko ta kość za mało sterczy. a jednak istnieję. tylko, czy to coś zmienia w ogólnym wydźwięku mnie samej?

Kult Arahia

skomentuj (8)




2005-07-25 20:59:41 .


tu.

Angel of Pain

To co sprawia że przemija ból

Oto mam moje małe niebo
Oto mam moje małe piekło
Oto mam moją wielką ziemię
Oto mam moje małe niebo
Oto mam moje małe piekło
Oto mam moją własną ziemię
Dlaczego spadam ?

                                           Hunter

Komentarzy: 0 Po prostu... 2006-07-12 ... zła !! Komentarzy: 1 Podły... 2006-07-12 Po takim czasie... i tych wszystkich rewelacjach, jakie mi zapewnił w życiu, tak po prostu się odezwać i mówić takie rzeczy??!!??!!??!! Podły typ...

Gorącooooooooooo...  chwilami chciałabym mieszkać na Grenlandii... Komentarzy: 1 The Universe Illumination 2006-07-10

Miłość Wolność Mądrość - bloog.pl

We learn in Dzogchen is what the base is. The base is our real condition. When we explain the base, we use the explanation of essence, nature and energy. There is no difference, enlightened or not. That is why in Dzogchen we say that since the beginning our state is the enlightened state. Our real base or condition never changes or is modified. If we follow the teaching and use methods or practices for purification, we purify obstacles, but that doesn't change our nature. Our real condition is the same base since the beginning.


Two Kinds of Paths

Lam nyi means there are two paths or two aspects of manifestation. When we have knowledge or understanding of the base or are in the condition of the base, that is called enlightenment, the state of illumination. If we are ignorant of that and are no longer in that state, then we fall into dualistic vision and samsara. Hence samsara and nirvana.

When did this samsara and nirvana start? In the West we usually have a Judeo-Christian education, and have the idea that someone has created everything from the beginning. So who created this and divided these paths into two? No one divided them; their division is related to our nature. If we have movement in our nature, it must manifest. If we have the capacity of manifesting reflections, somehow they manifest when circumstances arise.

There is no starting point of samsara, because our real condition is beyond time. When we are beyond time we are in an illuminated state, no longer in samsara. But we don't remain in.