O czym chcesz poczytać na blogach?

Ile km

gabik.blog.pl

Fenomelne, bombowe i super mi sie z nimi mieszkalo.Któregos dnia z kolei kolacja trwala 1h bo byla ogromna ulewa, taka iz wyciagneli kajak i waczeli sobie w nim plywac,bylam w druznie "zakótych pał"w 153 bdh, super druzynka , we wtorek wyruszylismy na 2 dniowa wedrowke do miejscowosci Hańcza,spalismy wszystcy w sianie :))razem 32 km w czwartek pojechalismy na splyw kajakowy, nie wiem ile km ale bardzo duzo trasa wysoki most. ogniska byly cudowne nauczylam sie obierac kartofle :Dwarty byly gitezz, a szczegolnie w srodku nocy, jak siem chodzilo.w sklepie do ktureg chodzlismy nie bylo czekoladyale byly pawełki ze spirytusem :DDDacha i jeszcze nasz namiot w kturym bylam ostatni<14>wygral z calego obozu.

The Pau uau debils show 2!!!!!!!! ^_^

Ludzi mniej na świecie :| Przejechałyśmy, zaraz choinki na drodze no to nic jak zsiadać znowu z roweru i leźć. Uradowana wsiadłam potem na rower a dalej co? Tak, choinki. URGH! Jedziemy. Ale przez co? PRZEZ BAGNO ;/ no i depresja. Całe adidasy mi przemokły i jeszcze musiałam nosić miejscami rower :| No i sie z Grypą pytamy ile przejechałyśmy,a Ihaśka, że połowe drogi. Dobra jakoś to sie tam skończyło i wracamy spowrotem. (Wspomnę jeszcze o tym, że mój rower ma tylko ledwie działający przedni hamulec, odpadające błotniki i zepsute przeżutki, ale to nic takiego.) Boże jak mi było gorąco. Co 300 metrów się z grypą zatrzymywałam bo myślałam że padne. Chciałam taksówke zamówić,ale co by było z rowerem. Burak na mordzie a ja przez Wyżyny. Już taka lipa była że nie no nie będe się dalej wypowiadać. Jechałam rowerem pierwszy raz od 2 lat i od razu 15 (czy tam ile) km. Dzicz.

***


Grypa ma psa! Owczarek niemiecki, Najka ;]] Będą zdjęcia, jak do internetu wrzuce... będzie jeszcze dużo innych tylko nie mam czasu siedzieć i czekać aż się gdzieśtam zapiszą. Byłam na zakupach z Grypą i co. no co no. nic a co ma być ja nigdy nic z nią.

Swiat malej nieznanej Piosenkarki.... - Onet.pl Blog

Zwykle dawno nie pisalam.. normalka :-))
HEjaski!! dawno nie pisalam.... u mnie naprawde duzo sie wydarzylo... do Polski wrocilam juz 31lipca!! ale w autokarze bylo zajefajniscie!!! o mann.. jeszcze siedzialam na samym przodzie i wszystko widzialam, ile km jedzie autokar itd... ale najlepsze bylo to ze widzialam kierowce :D ale o tym to ja juz nie zdradze nic :P:P haha... no... i w ogole fajnie, tylko ze byl smiertelny wypadek jak sie zjezdzalo na wroclaw i 5 osob zginelo, mysmy byli tam o 2.00 to bysmy se poczekali do 11.00 godziny... ale kierowca byl madry i  wycofal i.

Labo Dextera

(od dwóch osób, któe naprawdę mnie nie znały i nic im by nie dało moje dobre saompoczucie). HWD mojej germanistce!! Niestety wyjazd okupiony był rozłożeniem mojego wspaniałego zestawu komp - telefony - system audio, co zajęło mi ponad 3h i potem pół niedzieli po przyjeździe na złożenie tego spowrotem... BTW, quiz: ile km kabli mam pod biurkiem?? Podpowiedź: jak wszystkie wyjąłem i rzuciłęm na kupę to była ona całkiem potężna :D Oczywiście przypadkowa wizyta w Makro cuś & płać skończyła się kolejnym wydatkiem. Tym razem kasa poszła na trochę rozbudowany zestaw do pedicure i manicure czyli... miniwiertarkę :D Szczerze mówiąc,.

Freebord – snowboard na ulicach

Kevin Pearce i Jack Mitrani na freebordzie

Maj 12, 2009

Konkretnego speeda mieli… ciekawe ile km/h wyciągali …

bocianica.blog.pl


Wycieczka

Jeszcze nigdy nie miałam tak mało zdjęć i tak dużo snu!! Rozdzieleni na 3 miejsca zamieszkania, na szczęście byłyśmy najdalej od Ememesów.
Zaliczyłam, jak przystało na stepowego człowieka w górach, glebę, wpadłam lewym butem do potoku, a glany zostawiłam w autobusie. Nie mam pojęcia, ile km przeszłam, jak bardzo nawkurzałam ludzi (pewnie bardzo), i dlaczego truskawki w koktajlu były sfermentowane?? Ale co tam – grunt to Dog in the fog. Pooglądałyśmy ciacha i czipsy (pasiasto – niebieskie), wyczaiłyśmy promocję w tele pizzy, i byłyśmy wcześniej niż… ;) Zjadłam nawet oscypka (a fuj!),.