O czym chcesz poczytać na blogach?

Iława

www.ilawa.net.pl – serwis informacyjny

Seo Seo Seo

Bez pozycjonowania nie ma surfowania.
Temat długi i szeroki ale jak się okazuje warty zgłębienia. Silniki wyszukiwarek cały czas ewoluują i prawdę powiedziawszy pozycjonowanie popularnych słów lub fraz jest w tej chwili etatowym zajęciem. No chyba że komuś nie zależy żeby ktoś odwiedzał jego serwis

Co do ilawa.net.pl: tutaj jest już pewien sukces choćby w słowie “iława” w google.pl forum jest na 5 miejscu, to samo w interia.pl . Wyszukiwarka onet.pl po wpisaniu słowa Iława zwraca Forum na 1 miejscu!

Oczywiście dla mnie sukcesem będzie satysfakcjonująca ilość zarejestrowanych i aktywnych członków Forum ilawa.net.pl .
Polecam bloga, w którym autor opisuje temat pozycjonowania stron internetowych: www.seolife.pl

Patrząc z boku

Wpis ten wszystko Wam opowie…



Olsztyn, 17 września, godz. 23.00 z minutami.
Wszystko gotowe.

Olsztyn Główny, 18 września, parę minut po godz. 6.00
Dojeżdżamy na dworzec. Wsiadamy z Anią do pociągu. Zajmujmy najlepsze - wtedy tak sądziłem – miejsca. Ruszamy. Mało pasażerów więc można wyłożyć nogi przed siebie. Chcę zasnąć, ale nie mogę. Słońce świeci mi prosto w oczy, a nie ma zasłon. Nie przesiadam się. Twardo zasypiam.

Iława, godz. 7.41
Nic ciekawego się nie dzieje. Jestem nadal śpiący, ale wsiadając już wiem, że w pociągu relacji Iława – Toruń ze spania nici. Plastikowe fotele. Uroki polskiej kolei osobowej. Wiercę się. Coraz więcej pasażerów – uczniów. Słyszę szelest odrabianych prać domowych. Naprzeciw siedzi dziewczyna z kolegą. Rozmawia przez telefon. Zwierza się koleżance. -Nie zdążę na pierwszą lekcję, bo pociąg ma 15 minut opóźnienia.- Jestem trochę zdziwiony, bo komunikatu o sprzątniętych torach nie słyszałem.

Toruń.

Cherek czapka z antenką i sweterek w serek ;) buuuahahaaaa

... jaja gotujesz... plan dobry snujesz... ze zyjesz czujesz... ale sie zalamujesz... spadasz ze schodow... do Ekodrobow... na obiad masz baleron... czytasz ksiazki Operon ... tanczysz na barze... zaraz ci dupe usmarze ... - dla haliny trufl :D



siedze na betonie niechaj ochłone mickiewicz podchodzi mowi ze nie słodzi zaczepiam urbana ale kaszana, Podchodzi halina extra dziewczyna mickiewicz juz zarywa ale bedzie beka Nikt sie nie doczeka potomka Wylota ale wielka szprota... - Sznajk


jutro 14.piec zero zaczynam lekcje mala cholero. kazdy cie z bara ciagnie bo masz problemy z pociagiem ... relacji Wawa Iława... patrzysz a tu Lubawa... nagle Nowe Miasto ... pieczesz ciasto... krzyzowke DNA rozwiazujesz... wasy sobie domalowujesz... patrzysz patrzysz nic nie widzisz... i udajesz ze sie wstydzisz... myslisz mylisz pusta glowa... bo jest pusta jak musztarda stolowa... oczy cie swedza... masz problem z krawedzia... patrzysz w kalesonach egzema... o jasna cholera :D - Trufl.




pozdrawiamy pytongyyyy

K jak Katarzyna
Bo Ci zwymiocinuje
Bylismy po pizze a on z kijem
Sucha Sucha Suuuucha
Hallo Adam ... juz wysiadam ;p

i teges.
siema bero ;D
nara cholero.

danziger.blog

Z kumplem z wawy i jego rodzicami :d, dzieki nim tez, udało mi sie przejechac pociagiem z Poznania do Wolsztyna zlozonym z zabytkowych wagonów, i pełnym oficjeli PKP - słuchając ich rozmów noż w kieszeni sie otwierał, a poziom kultury ogolnie- żenujący. No ale o samej paradzie - pogoda była więcej niz chujowa, masa ludzi, wiec focenie - srednio sie udalo ;/ Niekawestionowaną gwiazdą parady była lokomotywa Ty2 z Chabówki !:)
Z Wolsztyna pojechałem do Wrocławia, na zlot h-paka , który odbył sie we wrocławskim Pink-u, lokal w miare, natomaist frekwencja tragiczna ;/ Wrocław ogólnie jak zawsze fajny, lubie to miasto, i za kazdym razem mam takie dziwne wrazenie ze w tym miescie sa przyjemniejsi, bardziej sympatyczni ludzie niz w innych częściach naszego kraju.
Z Wrocka z całą ekipą znajomych z 3city przez Poznan do domu, tam balety w Sopocie ( bez rewelacji ) , ogolnie meczący weekendzik. 2 maja do pracy ,ale byl light, wczoraj natomiast prowadziłem IC Neptun na trasie Gdańsk - Iława Gł. :) faaajnie bylo :)
to chyba tyle:>

skomentuj (3)
Strona główna
maj 2006

toniezabawa.blog

Okazało się, że dopiero w budowie, więc z A2 zjechałem dopiero czterdzieści kilometrów przed Frankfurt (Oder) i przez Sulęcin dojechałem do Gorzowa skąd S3 do Klucza i kawałkiem A6, a potem tylko "6" z małym fragmentem S6 wokół Nowogardu do Płotów skąd do Gryfic już tylko rzut beretem.
Siedemset czterdzieści kilometrów. Od siódmej dwadzieścia do wpół do czwartej. Ile to godzin i jaką średnią prędkość osiągnąłem - już nie chce mi się liczyć.
Spać. Budzik na wpół do dziewiątej.

dopisane wieczorem:
Tu Iława.
Haniebnie zaspałem. O dziewiątej wchodziłem dopiero pod prysznic.
Zrobiłem obiekty w Gryficach i Lęborku, a potem miotałem się by jakoś zapewnić sobie nocleg w Iławie i jakoś wyjechać z Lęborka. W rezultacie do iławskiego hotelu dojechałem po dziewiątej czyli po zamknięciu restauracji. Szukałem w mieście czegoś do zjedzenia, ale okazało się, że po dziewiątej miasto jest wyludnione i WSZYSTKO zamknęte.
Głodny i zły idę spać.

skomentuj (0)

dziewiąty stycznia 2012-01-09 06:31:38