O czym chcesz poczytać na blogach?

Igły

Gyron | WWW.GYRON.PL – Portal społecznościowy dla ciekawych i praktycznych życiowo ludzi. Zapraszamy do współpracy osoby mające ciekawe pomysły z różnych dziedzin wiedzy. Nasza dewiza – KOPIUJ I WKLEJ :)

by gyron

Masz problem z nawleczeniem igły, bo nitka ciągle się wysuwa ? Oto rozwiązanie – super igły, które nawlekają się same ! Po prostu wsuń nitkę w dobrze widoczną “bramkę”, która uniemożliwia wysunięcie się nitki, 12 igieł różnej wielkości. Bardzo duże ułatwienie dla osób słabo widzących bądź niecierpliwych.

Cena produktu 5.99 plus koszty przesyłki (wpłata na konto bankowe lub za pobraniem), zamówienia – tel. 794648919, email gyrant@interia.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dom, Pomysły dla Twojego domu, Praktyczne przedmioty i oznaczony tagami dla szyjących, igla, igly, igła i nitka, igły do latwego nawlekania, praktyczna igła, praktyczne igły, samonawlekająca się igła,.

Nasza mała fasolka - Onet.pl Blog

Faktycznie kolejny zabek przebil juz dziaselko i niedlugo bedziesz jak prawdziwy kroliczek!
Pewnie z powodu zabka wczoraj ogladajac po kapieli krecika tak zawziecie znecales sie nad gryzakiem :)

   

Kupilam Ci wczoraj taka mala  ladnie ilustrowana ,kartonowa bajeczke Jana Brzechwy, ale i tak juz udalo Ci sie ja zgryzc, chwila nieuwagi i troche farby niestety zmamlales.
Podobalo Ci sie wczoraj jak Ci czytalam, i pokazywales szczygla:)

"Idzie jeż, idzie jeż,
Może Ciebie pokłuć też!

Pyta wróbel: "Panie Jeżu,
co to ma pan na kołnierzu?"

"Mam ja igły, stre igły,
Bo mnie wróble nie ostrzygły!"

Idzie jeż, idzie jeż,
Może ciebie pokłuć też!

Zoczył jeża młody szczygieł:
"po co panu tyle igieł?"

"Mam ja igły, ostre igły,
żeby kłuć niegrzeczne szczygły!"

Sroka też ma kłopot świeży:
" Po co pan sie tak najeżył?"

"Mam ja igły ostre igły,
będę z igieł robił widły!"

Wzięła sroka nogi za pas:
"Tyle wideł, taki zapas!"

W dzesięc chwil już była na wsi:
"ludzie moi najłaskawsi,

Otwierajcie drzwi sosnowe, Dostaniecie widły nowe!"


Nocne oświecenia w łazience nad ranem

Cóż, bywa i tak....
Kiedy dotarła do przyjaciół, nie mogła na siebie spojrzeć, owinęła się w ręcznik i unikała Marka. Wyglądała strasznie, bo na całym ciele miała ślady pogryzień- bąbel na bąblu. Napadnięta przez dziesiątki komarów...

A teraz, moi drodzy, powiedzcie mi, o czym myśleliście na początku, kiedy czytaliście o przygodzie Julii w lesie? Celowo było to tak ucharakteryzowane, aby na myśl przychodziła straszna napaść, a nie pogryzienie przez komary. To takie moje odwołanie, próba zobrazowania, jak to niektórzy robią przysłowiowe „widły z igły”. Wiele raz wyolbrzymiamy coś nadając temu już całkiem inną rangę, nieraz inne znaczenie. Często to robimy celowo, a często nie do końca, bo np. w złości, choć przewidujemy już skutek. Specjalnie chcemy, by odbiło się mocniejszym echem niż powinno. Nie wiem, jaki tu przykład dać, np. chłopak coś powie, a dziewczyna, zdając sobie sprawę, że tak naprawdę nie o to mu chodziło, robi mu burdę, jakby co najmniej chciała z nim zerwać. Często kogoś nie słuchamy do końca i też we własnych myślach wyolbrzymiamy. Właściwie to takie zabiegi nie mają najmniejszego sensu. Albo.

Volley World - Onet.pl Blog

Tyłek i idziemy na boisko - powiedziała do Michała, który z nudów prawie zasnął
- Ale po cooooo?
- Po jajco sędziego ! No po autografy i zdjęcia! Chociaż na lidze muszę ich dorwać.
- No dobra - odpowiedział i z niechęcią podążał za pełną radości Amelią.
Mela najpierw podeszła do zespołu z Rzeszowa. Jako pierwszy jej ofiarą padł Mateusz Mika, później Pit Nowakowski, Grozer. W końcu przyszedł czas na "wujka" Igłę.
- Można prosić autograf?
- A dla kogo? To się zastanowię? - odpowiedział z uśmiechem Ignaczak
- Dla Igły od Igły - odpowiedziała również żartem Mela
- Dobra, dobra, nie ze mną te numery. Igła jest tylko jeden- wypiął dumnie do przodu pierś
- No nie powiedziałabym - Mela zaczęła się z nim przekomażać - Amelia Ignaczak we własnej osobie - ukłoniła się mu do pasa i dała zeszyt wraz z długopisem
- Jaaaaaa, ale jazda. Może Ty jesteś moją siostrą, o której nic nie wiem? Cholera, dzwonię do rodziców - Krzysiu zaczął z nią żartować
- No chyba nie. Ja już mam brata, kolejne dziecko mi potrzebne nie jest - odpowiedziała z przekąsem
-.