O czym chcesz poczytać na blogach?

Igła

"Po obu stronach siatki" - czyli nasze siatkarskie opowiadanie. :) - Onet.pl Blog

Trochę z tonu.
- Znaczy jak za bardzo ? - spytałem nie rozumiejąc go.
- Co prawda, przebywacie ze sobą przez dwa tygodnie non stop, to był dobry pomysł z tym pokojem, by ją poznać ... Ale niech ona poczuje, że jej ciebie brakuje ... Rozumiesz ? Małymi kroczkami do przodu. Nie rób nic takiego więcej jak w Łodzi ... Przyjdzie czas - podszedł do mnie i poklepał mnie po plecach. Wstałem.
- Dzięki Łukasz - powiedziałem cicho.
- Łukasz Poradnia Dla Zagubionych Serc Kadziewicz również dziękuje i zaprasza ponownie !
Roześmiałem się.
***
- Hej, pośpiewajmy coś ! - rzucił Igła.
- Przestań, Krzysiek, nie zamierzam robić z siebie idioty - powiedział Mariusz.
- Jakbyś w ogóle musiał ... - powiedział Igła i wszyscy się roześmiali. Mariusz zrobił pokazowo obrażoną minę.
- Choć raz chcę poczuć się jak kibic ! - krzyknął Igła, porwał Anię i zaczął z nią tańczyć, śpiewając "W stepie szerokim". Ania śmiała się i próbowała naśladować ruchy Igły. Widziałem jak Kasia prawie umiera ze śmiechu, a Łukasz z uśmiechem na ustach przecząco kręci głową. Spojrzałem na Darię, która z wyciągniętą kontuzjowaną nogą leżała na kanapie i nie.

Miłość mocniejsza jest niż śmierć... - Onet.pl Blog

-Szantaż? –zapytała

-Tak. –powiedział i całował, całował, całował...

Zerwali się z kanapy, gdy zadzwonił dzwonek do drzwi. Zaśmiali się głośno, że tak nerwowo zareagowali i poszli otworzyć.

-O Misiek, cześć–powiedziała Patka, a Michał schylił się i dostał buziaka w policzek na powitanie, a Krzyś dziwnie na nich spojrzał

-Cześć Patka, cześć Igła

zmyślone ale z sercem - Onet.pl Blog

Tak nie śmiej, zobaczymy ten się śmieje kto...

-         Tak, tak. Ojjj, młoda oni są żonaci, a widziałaś jak się na ciebie patrzyli?

-         No może dlatego ze jestem tu jedyna kobieta.

-         Ej, ej. A Igła?- Łukasz oberwał łokciem między żebra od krzyśka a reszta zaczęła się śmiać,.

Opowiadania o ... - Onet.pl Blog

Swoim zachowaniem

- Karolinko mogę zadać ci osobiste pytanie?

- No dawaj

- Jak ci się układa z Jarkiem?

- Co to w ogóle za pytanie? Już dawno nie było tak dobrze. Jestem pewna, że chce spędzić z nim resztę życia. Kocham go ponad wszystko

Zobaczyłam dziwną minę na jego twarzy. Wysoki poziom alkoholu we krwi sprawił, że jakoś specjalnie się tym nie przejęłam

Było już późno, więc większość chłopaków wróciła do hotelu. Ja z Michałem i Krzyśkiem przetańczyłam jeszcze kilka piosenek i też udaliśmy się w drogę powrotną. Między czasie Igła wymyślił, że musi jeszcze coś załatwić. Po nim można się wszystkiego spodziewać. Michał odprowadził mnie. Już miałam dać mu buziaka na dobranoc, gdy ten niespodziewanie przycisnął mnie do ściany i pocałował. Na początku bardzo delikatnie, nieśmiało, później coraz namiętniej. Jego ręce powędrowały pod moją bluzkę. Jego duże, silne dłonie wędrowały po moich plecach. W tym momencie zapomniałam o otaczającym mnie świecie. Całkowicie poddałam się chwili.

NIE! NIE! NIE MOGĘ TEGO ZROBIĆ JARKOWI!

Wyswobodziłam się z objęć Michała

- Michał.